I dobrze, jeden z naszych redakcyjnych iPodów właśnie umarł, zapewne z powodu używania go przez większą część dnia od kilku ładnych lat. Czas więc przyjrzeć się nowej ofercie firmy z jabłkiem w logo.

Nowych wersji doczekały się wszystkie modele flagowego produkty amerykańskiej firmy. Pierwszy w kolejności jest iPod Touch, który z wyglądu przypomina iPhone’a. Jest on jednak odrobinę chudszy od telefonu, ale posiada ten sam interfejs. Urządzenie radzi sobie z połączeniami Wi-Fi i. Za 299 dolarów dostaniemy urządzenie z 8GB pamięci flash a za sto dolarów więcej ilość pamięci zostanie podwojona. Debiut tego gadżetu na rynku amerykańskim przewidziany jest na wrzesień tego roku. Bodaj największym atutem Touch’a będzie możliwość bezpośredniego łączenia się z serwisem iTunes z dowolnego miejsca będącego w zasięgu sieci bezprzewodowej.

Drugi na liście jest odświeżony iPod video, który otrzymał nową nazwę. Teraz urządzenie nazywa się iPod Classic. Z wyglądu przypomina swojego poprzednika, ale pod jego obudową upchnięto jeszcze większe dyski i przedłużono żywotność ich baterii. Najmniejszy z nich oferuje 80GB przestrzeni a wersja większa 160GB. Wyceniono je odpowiednio na 249 i 349 dolarów. Te dwa urządzenia w sklepach zastąpią modele z dyskiem 30 i 60GB.

Ostatnią nowością jest kolejny model iPod nano, który został odrobinę poszerzony. Dzięki temu zabiegowi zobaczymy w nim ekran o przekątnej dwóch cali, wyświetlający obraz w rozdzielczości 320×240. Także w przypadku tego gadżetu interfejs użytkownika przypominać będzie ten, który znamy z iPhone’a. Na rynku pojawią się dwie wersje odtwarzacza. Jedna z 4GB pamięci (149 dolarów) i większa z 8GB pamięci (199 dolarów).

Skoro już wspomnieliśmy o telefonie Apple to na koniec nadmienimy, że ten też staniał. Można go już nabyć za 399 dolarów (wersja 8GB).

Jakoś nie możemy się uwolnić od iPodów. Pewnie, nie jest to najlepszy odtwarzacz plików muzycznych dostępny na rynku. Mimo to Apple złapał nas nas na (reklamowy?) haczyk. Zapewne i tym razem popędzimy do sklepu żeby chociaż popatrzeć na tą piękną elektronikę użytkową a kto wie może i nawet skusimy się na kolejnego, który zastąpi wysłużonego staruszka drugiej generacji.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

23 KOMENTARZE

  1. Modny bajer dla lubiących się lansować snobów. Którzy przy okazji nie muszą liczyć kosztów, bo jak wiemy w przypadku iPoda płaci się dużo, a płaci się za markę. Ani nie ma to najlepszego software’u, ani brzmienia, a cieszy się takim powodzeniem. Marketing czyni cuda. Dzięki mojemu iRiverowi i porządnym słuchawkom dokanałowym mogę cieszyć się muzyką w lepszej jakości i za niższą cenę niż posiadacze „jazzy” iPoda.

    • zazdrosc niszczy ludzi.

      Pewnie tak. Ale wydanie niepotrzebnie dużej kasy na iPoda i tłumaczenie sobie jego krytyki zazdrością innych tez nie jest najzdrowsze. A już na pewno nie najmądrzejsze.

  2. Moim zdaniem iPody przebijają sporo pozostałe odtwarzacze mp3 i mp4 – bo niby dlaczego na rynku pojawia się kupe „bliźniaków” [czyt. nędznych kopii] iPodów? Od roku korzystam z iPoda Video, wcześniej miałem różne odtwarzacze mp3 od Creativa, Sony, miałem też wspomnianego wcześniej iRivera i naprawde – iPod jest dużo lepszy od wcześniej wspomnianych – i to nie jest tylko moje zdanie. Fakt jest faktem – iPod swoje kosztuje, ale moim zdaniem – warto jest wydać te kilka stówek – bo to jest dobra inwestycja

  3. Podpisuje sie pod pytaniem Siergieja. Ogólna opinia ludzi znających sie na tym (ja audiofilem nie jestem) brzmi tak, ze iPod jest przede wszystkim bardzo ładnie, wygodnie i ergonomicznie zaprojektowany ale jesli chodzi o mozliwosci audio, to jest on poprawny. Oczywiscie jesli sie odepnie od niego te koszmarne sluchawki.

  4. Wszystkie chińskie/tajwańskie/whatever firmy „noname” kopiują iPoda, bo jest on *modny* i kupując taką podróbkę pewna część społeczeństwa może polansować się szpanując odtwarzaczem „prawie jak iPod”. Oczywiście preferencje większości nie zawsze idą w parze z jakością. Przed zakupem odtwarzacza mp3 (niech mi ktoś wytłumaczy do czego mi lansowane „mp4”? będę oglądał np. Rodzinę Soprano czy Ojca Chrzestnego na miernym ekraniku 3 piksele na 3 piksele?) spędziłem długie godziny przekopując się przez wiele informacji, testów, porównań, artykułów. Odkryłem mp3forum.pl, zapoznałem się z opiniami i recenzjami sprzętu maniaków, którzy widzieli niejeden odtwarzacz, a na słuchawki dokanałowe dopasowywane indywidualnie do kształtu kanału usznego potrafią wydać kilka tysięcy złotych. W środowisku melomanów (audiofilów to może zbyt duże słowo, a poza tym może kojarzyć się pejoratywnie – z dziwakami przerzucającymi się cenami metra kabla do głośników) iPod to sprzęt o bardzo miłym dla oka designie, ale o bardzo przeciętnych właściwościach dźwiękowych. Oczywiście jest o niebo lepszy od żenujących „noname’ów” czy kiepskich Creative’ów, ale do klasy najlepszych odtwarzaczy iRivera czy Cowon iAudio nie może się równać. Nie wspominając już o tym, że z Apple’owskim softwarem nie może on nawet odtwarzać . FLACów czy . OGG Vorbis (osobiście FLAC trzymam tylko na dysku, żeby wykorzystać wzmacniacz i głośniki, na odtwarzaczu korzystam z własnoręcznie przygotowanych z FLACów OGG Vorbisów Lancer, nie jestem posiadaczem wspomnianych dokanałówek za kilka tysięcy, więc nie ma co przesadzać :P). . .

  5. @cujo, zgadzam sie w kwestii mozliwosci audio. ma dobre przetworniki, nie jest moze NAJLEPSZY na rynku jesli chodzi o audio ale jest w czołówce. i tak jadac w tramwaju nei majac in-ear monitorow za grube tysiace nei uslysze glebszych detali. Natomiast jesli chodzi o design to jest nie do pobicia. Posiadam juz dlugo NANO 1st gen, (imho ladniejsza od 2nd gen duuzo) ale wczesniej mialem rozne creativy i inne podobne i ( o dzwieku pisalem wyzej ) obsluga produktu od jabluszka jest genialna w swojej prostocie i ergonomii. clickwheel to jest to 🙂 co do sluchawek to mam dwie pary : AKG k14p oraz KOSS PortaPro (najlepsze sluchawki do urzadzen przenosnych, maja tylko jeden minus ( dla mnie ): design z lat 80 🙂 Doadtkowo za kupnem ipoda stala wysoka jakosc materialow i precyzja wykonania. I jeszcze akumulator ladowany przez usb/przez zasilacz jest chyba atutem ktory przechyla szale na rzecz iPoda ;] pozdrawiam

  6. dayv —> odpowiem pytaniem na pytanie – a dlaczego w USA jakiś czas temu zapanowała absolutna histeria na punkcie iPhonów – ludzie brali wolne w pracy żeby stać w kolejce po kilka dni żeby w dniu premiery jak najszybciej je kupić. Testy wykazały jednak, że jest to telefon (podobnie jak iPod) bardzo ładnie zaprojektowany, ale technologicznie jest z tyłu w stosunku do konkurencji – nie obsługuje najszybszych metod transmisji danych etc. A jednak ludzie wpadali w histerię. . . SKUTECZNY MARKETING czyni cuda, a w połączeniu z solidnym wykonaniem (a tego nie można odmówić produktom Apple’a) jest niezwykle efektywny. Z iPodem udało się stworzyć na nie modę – co zaowocowało gigantycznymi zyskami z ich sprzedazy. Z iPhonem wszystko wskazuje na to, że jednak społeczeństwo za szybko się ocknęło. . .

  7. Czytajac te komentarze poczulem sie jak na forum Linux vs Windows, tutaj tytul moglby byc „Moze Ipod vs Moze nie” A tu chodzi o to czy dobrze sie czujesz majac swoj maly sprzecik w kieszeni czy nie. Bo jezeli dobrze sie czujesz majac tania podrobke dobrego odtwarzacza mp3 to czy potrzeba Ci cos wiecej oprocz taniej podrobki sluchawek do tego odtwarzacza? 😉 Pozdrawiam

  8. no tak, marketingowy znak rozpoznawczy ipod’ow – białe słuchawki. . . . kupując czarną wersje tez dostaniesz . . białe :E Firmie zależy na tym, żebyś stal sie chodzącą reklamą a to, czy chcesz mieć pretensjonalne/szpanerskie słuchawki czy nie jest nieistotne. jednym design i sterowanie odpowiada. . . innym nie. . . . ja bym swojego Zen V Plus nigdy nie zamienił na poda, nie za te cechy które wymieniłem powyzej. . . jest cos jeszcze bardziej denerwującego o czym sie zapomina – iTUNESInstalujesz swojego poda na jednym komputerze i możesz zapomnieć o przenoszeniu swoich plików na inny, ten programosklep jest tak bardzo irytujący ze skutecznie odstrasza mnie od produktów z pod znaku nadgryzionego jabłka. . .

  9. opalen, jak to nie mozesz jak mozesz:) Na opakowniu do ipoda jest napisane dont steal music ;p ale pliki mozesz koopiowac na dysk , jake tylko chcesdz, nie beda one jedynie 9 w przypadku mp3 wizdiane przez odtwarzacz. ale przenosic je sobie mozesz gdzie chcesz ;)A tak naprawde, te pliki maja tylko zmieninone nazwy, tagi pozostaja takie same wiec przerzucic ze swojego ipoda mp3 na dowolny inny komputer to nei problem, wystarczy pomyslec 🙂

  10. Tyle osob pisze glupoty. . . Jak czytam komentarze typu „placi sie za marke i design, po co na to wydawac tyle pieniedzy” to sie zastanawiam czy ich autorzy na wszystkim tak oszczedzaja pieniadze i zawsze wzbraniaja sie przeciwko znanym markom (za ktore zawsze sie doplaca). I dochodze do wniosku, ze sa troche falszywe w tym aspekcie. . .

  11. Michal_k – majac do wyboru drogi produkt, ktory jest dobry, ale nie rewelacyjny i produkt tanszy lub w podobnej cenie, ktory swojego konkurenta klasa przewyzsza, jakos nie wydaje mi sie, bym wybral ten pierwszy. Ot, cala filozofia.

  12. A ja mam jakąś mp3, bez nazwy ale na podzespołach samsunga + słuchawki kupione na rynku w Białymstoku za 3 zł i gdyby nie te słuchawki to dzwiek byłby bardzo dobry. To już bedzie drugi rok użytkowania, a słuchałem prawie codziennie (w drodze na uczelnie) i tak porównując Ipoda i moją mp3 do konsol to ipod to takie PS3 ładny wygląd + masa dodatków a gdzieś na końcu jest (granie) słuchanie muzyki, a moja mp3 ( teraz kosztuje 85 zł na allegro) to takie Nintendo Wii. tak jak Wii ma służyć tylko do grania, moja mp3 ma tylko odtważać muzykę i nic pozatym.

  13. Niektorzy troche dziwni sa. . . Nie pasuje im iPod, to moga sobie kupic cos innego. Jest wybor i nikt nie zmusza. Playery Apple sa bardzo dobre, sam mialem Nano 4GB. Jakosc dzwieku jest calkowicie porownywalna, szczegolnie ze wszystkie playery maja pasmo 20-20kHz, w ktorym cudow sie nie zdziala. A kazdy kto opowiada ze u niego muzyka brzmi pieknie to chyba powinien sie puknac w czolo i zastanowic. WSZYSTKIE playery tna po pasmie i nic tego nie zmieni. Nie wazne za ile macie sluchawki i z jakimi zakresami. I tak bedzie to zawsze 20-20kHz. A prawdziwa muzyka sie zaczyna od powiedzmy 5-10Hz, a pozniej ponad 35kHz. Wtedy mozna sie delektowac dynamika i doskonalym brzmieniem. Zreszta zawsze bawili mnie walkmanowi melomani, ktorzy zapewne w autobusie sluchaja Mozarta i dyskutuja o hodowli nenufarow. . . a sluch maja jak emerytowany pirotechnik.

  14. Och, ach, uwielbiam „znaffców”, którzy brzmienie sprzętu chcą wyrazić w (k)Hz i W. Boro, tak, słucham Mozarta. Ba, do tego słucham też Ralpha Vaughana Williamsa, Corelliego, Vivaldiego, Purcella, Beethovena, Elgara, Czajkowskiego, Haendla i wielu innych kompozytorów. Do tego bardzo dużo muzyki filmowej, ale także trip-hopu, nu jazzu, downbeatu & podobnej elektroniki, oraz rocka z lat 60-tych, 70-tych i 80-tych. Zgadza się, jestem z tych ludzi, którzy słuszą różnicę między słuchaweczkami z odtwarzacza Creative czy iPoda a bardziej zaawansowanym sprzętem tak samo jak słyszę różnicę między komputerowymi pierdziawkami Logitecha/Creative’a a zestawem wzmacniacz + kolumny. Szanuję ludzi, którzy mówią, że kupili iPoda dla świetnego wykonania i designu, a różnicy w brzmieniu po prostu nie słyszą lub im na brzmieniu nie zależy aż tak. Irytujące są natomiast indywidua, które uważając się za wyrocznie po przeczytaniu specyfikacji technicznej iPoda, a każdemu, kto ośmieli się mieć inne zdanie daje minusa. PS. W realu każdemu kto ma inne zdanie dajesz w pysk?

  15. Wszystko OK, ale te uklady w tych zakresach generuja praktycznie taki sam dzwiek i nic tego nie zmieni. Trzeba byc naprawde fanboyem by twierdzic ze ktoras marka tu goruje dzwiekiem przy tak nieznacznych roznicach. Nie wiem zerth czemu wszystko tak osobiscie odbierasz, ale spoko. Dla mnie zyjesz w swiecie zludy, ze jest roznica tam gdzie jej po prostu nie ma. Kazdy player ma swoje wady i zalety, ale jakosc dzwieku akurat jest tu najmniej wazna, przynajmniej porownujac te wszystkie Creativy, iRivery i inne iPody. Mialem wszystkie i ZADEN nie gral lepiej, mimo podlaczenia dobrych sluchawek. Moze jeden byl bardziej basowy, inny mniej, ale to wszystko jedynie ustawienia equalizera. Ja muzyki slucham na wiezy stereo w domu i nie opowiadam ze prawdziwy audiofil nie kupi iPoda bo costam. . . Po prostu takie szufladkowanie playerow jest calkowicie bezsensowne.

  16. specyfikacja techniczna roznych sluchawek i zakres czestotliwosci t ojedno a jakosc podzespolow i sposob generowania owych 20-20kHz to juz naprawde inna sprawa. pozdro

  17. Tak, tak teraz iPody opanowują świat ponieważ są ‚trendy’. Ciągle na ulicy widzę puste nastolatki z różowymi iPodami, które z wypiekami na twarzy oglądają w tym malutkim ekranie romansidła. Ja osobiście wolę zwykłe, aczkolwiek porządne mp3. Osobiście tak jak Zerth posiadam iRivera, który służy mi już kilka miesiący i jestem z niego zadowolona. ;)Pozdrawiam serdecznie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here