W tym tygodniu dwukrotnie wyślemy Fetta w kosmos. Dziś trafia on na statek-matkę obcej cywilizacji. Zobaczcie co sądzi o Mothership Zeta, piątym dodatku do Fallouta 3.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

3 KOMENTARZE

  1. W tym celu musimy bić się z Somah na pięści, a jest to element Fallouta 3, który wielu chciałoby po prostu przemilczeć. Mało tego zaraz po tym do celi wpadają obcy – cywilizacja, która przebyła lata świetlne i dryfuje stale w przestrzeni kosmicznej, próbuje sobie poradzić z więźniami jedynie za pomocą prostych pałek elektrycznych! Dodajmy do tego, że tego typu przeciwnicy pojawiać się będą do samego finału MZ.

    Śmieję się do rozpuku z tego fragmentu. W tym miejscu wychodzi głupota i zachłanność na kasę ekipy zwanej Bethesdą. Żal mi ich i jednocześnie ubolewam nad tym iż zarabiają gruby hajs na takich szmirowych DLC. Jest tylu świetnych epregowych developerów wokół Bethesdy i oni nie robią takich cyrków ze swoimi produktami jak Howard i spółka. Czy widzieliście kiedyś by Bioware, Obsidian czy śmietanka twórców japońskich RPG tak bardzo szkodziła swojej grze wydając 5 (!) krótkich, marnych DLC w niecały rok od premiery?

    Bethesda Softworks nie jest już marką, którą była przed laty.

    Szkoda słów mi na tych ludzi i czekam niecierpliwie aż Howard odda władzę Pagliarulo, bo tylko on ma łeb na karku i potrafi tworzyć ciekawe rzeczy w grach Bethesdy (Jest twórcą gildii Mrocznego Bractwa z Obliviona oraz większości questów w Fallouta 3).

  2. nie wazne jak, nie wazne kiedy ale marka fallout siegnela dna. rozumiecie juz teraz dlaczego fani falloutow na dlugo przed wyjsciem 3-ki byli takimi cholernymi sceptykami i piewcami pesymizmu ? ten dodatek to dla mnie chyba najwieksza porazka w historii gier komputerowych. daikatana to byl pikus, opisywany w ostatnim cda (ktore czytalem na kibelku oczywiscie :P) et tez. i cokolwiek innego co tylko moze przyjsc do glowy a sprawilo w przeszlosci zawod ktorego echa odbijaly sie jeszcze latami 😉 nie chce tu znowu rozpetywac jakiejs wojny, zupelnie nie o to mi chodzi, ale mogli to zrobic kazdej innej grze, a wybrali jeden z tak niewielu naprawde dojrzalych tytulow ktore – niczym bruce lee – zapamietane zostalyby jako najlepsze w swoich czasach, takze przez to ze ich historia sie tak nagle urwala. a teraz fallout bedzie sie kojarzyl z takim – tfu – po prostu gownem. dla mnie to (dla jasnosci: mothership zeta) nie byloby warte swojej ceny nawet kiedy rozdawaliby to za darmo.

  3. Jako fan klasycznych Falloutów muszę stwierdzić, że trójka była w miarę do pogrania – pomijając mało wciągający główny wątek, wieczne bieganie po mało klimatycznych tunelach metra i brak większych wiosek typu Megaton. Eksplorowanie Wastelandu było dość ciekawe, szukanie dobrych itemów, podnoszenie leveli, wykonywanie pobocznych questów, czy podziwianie widoków ;}Od kiedy usłyszałem, że ma wyjść i jak ma wyglądać pierwszy DLC os razu wiedziałem, że nie zdobędę go choćby nie wiem co. Do dziś nie kupiłem żadnego z nich i dzięki recenzji wiem, że nie kupię też tego, choć same screeny i krótki opis wystarczyły by, aby mnie do tego zniechęcić. . . Wszystko zrozumiem, ale UFO w Falloucie? Może Bethesda chciała przyciągnąć fanów Mass Effect? Już same miecze jako broń były przesadne. Beznadzieja. . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here