Co będziemy robić pd koniec sierpnia? Niektórzy będą myśleć już o nowym roku szkolnym, ale my co innego mamy w głowie! Przeniesiemy się w przyszłość w grze Deus Ex: Bunt Ludzkości i razem z Adamem Jensenem odkryjemy mroczną sieć spisków. Tymczasem możemy obejrzeć sobie kolejny dzienniczek dewelopera. Jean-Francois Dugas i reszta ekipy w materiale wideo opowiada o miastach w których będzie sporo do zwiedzania.

Oglądajcie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 KOMENTARZE

  1. Czekac na Deusa, to czekam. Jednak co z tej gry faktycznie zrobia, to ciezko powiedziec. Wiekszosc gameplayow pokazuje dosc bezsensowna strzelanine. Co do zwiedzania, to w Mass Effect tez bylo co zwiedzac. . . :E

  2. Wiekszosc gameplayow pokazuje dosc bezsensowna strzelanine.

    Na całe szczęście gra się do niej nie ogranicza. W sumie można spokojnie iść przed siebie bez ani jednego wystrzału, a gra jeszcze za to wynagradza dodatkowymi punktami doświadczenia. A jak się chce postrzelać, to też można. W sumie gra bardzo przypomina pierwszą część pod względem klimatu i mechaniki — można improwizować i grać po swojemu. A to, że na filmikach pokazują głównie rozpierduchę. . . cóż, znak czasów. . .

  3. Gra zapowiada sie swietnie. Krytycy mieli juz okazje pograc w pierwszy rozdzial i chwala gre, jest sporo mozliwosci wyboru sposobu w jaki rozwiazemy questa, sensowny rozwoj postaci, dobry klimat. Zachowali sporo z oryginalu. Tyle, ze sprzeda sie toto slabo, nie reklamuja tego za dobrze, ludzie czekaja na Batmana, Skyrima, Battlefielda czy CoDa, a o Deusie zapominaja. Szkoda.

  4. @henio, krytycy i torrentowcy :D. Deus Ex akurat wychodzi w okresie, kiedy nic innego się nie ukazuje, a pierwsze hity mają być w październiku. Myślę, że jednak nie będzie tak źle.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ