Czy macie zanotowane w pamięci, że druga odsłona Crysisa pojawi się w sprzedaży 22 marca? Ja, co przyznaję ze wstydem, pamiętam daty kilku ważnych dla mnie tytułów, ale akurat najnowsza gra panów z CryTeka w ogóle nie wzbudza we mnie emocji. Być może popełniam błąd i nadchodzące demo multiplayer, które zadebiutuje już 25 stycznia sprawi, że zainteresuję się tym tytułem. Po obejrzeniu poniższego materiału wideo jestem pod wrażeniem. Niestety demo dostępne będzie do ściągnięcia wyłącznie w usłudze Xbox Live!, a więc posiadacze sprzętu innego niż Xbox 360 obejdą się smakiem.

Ciekawe, czy brak dema na przykład na PC jest podyktowany względami ekonomicznymi, czy może Cevat Yerli nadal jest obrażony na posiadaczy komputerów osobistych o czym wspominaliśmy jakiś czas temu.

Na razie możemy podziwiać materiał wideo. Trzeba przyznać, że jeżeli naprawdę to co widzimy poniżej generuje Xbox 360 to rzeczywiście robi to spore wrażenie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

10 KOMENTARZE

  1. Animacja postaci mi się nie podoba, fizyka jest niezbyt realistyczna (kto widział, żeby ze średniej prędkości biegu zrobić wślizg na kilka, jeśli nie kilkanaście metrów metrów po kostce brukowej? Super siła nie ma tu nic do rzeczy). Bieg spacerkiem pod ostrzałem też mnie zniechęca (czyżby Crisis wspierał kinecta?). W ogóle twórcy gry chyba naoglądali się za dużo anime czy coś w tym stylu (ach, te super moce i te fruwające ludziki po uderzeniu pięścią w grunt. . . ). Nie żebym twierdził, że wszystko musi być realne, ale chyba pewne rzeczy mi się przejadły i zrzędzę. Dziś tak mam i basta. Ale gra się sprzeda, bo multi pewnie będzie fajne, inspirowane CoD-em. . .

    • Ale gra się sprzeda

      Generalnie teraz prawie kazda gra sie sprzedaje, chyba ze wyjdzie w zlym momencie i ma konkurencje. Poza tym wielu ludzi ja kupi tylko dlatego, ze to niby Crysis, czyli swietna grafa itp. Zreszta sama seria Crysis zla nie jest, ale jak dla mnie troche zbyt monotonna. Ten super kombinezon tez wydawal mi sie raczej festynem niz przydatnym gadzetem. Ale od strony graficznej zawsze bylo przyjemnie i glownie to ludzi ciagnelo.

  2. Boro wiesz jest takie powiedzenie, że „gówna chusteczką nie zakryjesz”. Crytek sparzył się na rynku pecetowym i jest to fakt nie do podważenia. Poza tym demo też kosztuje i jesli perspektywy zarobku są tam gdzie są to tam się je puszcza. EA i Crytek bardzo słusznie przyjęli założenie, że Crysis 2 najlepiej zejdzie na X360. PS3 ma Killzone 3, który na jakiś czas przykryje wszystkie FPSy na tę platformę. Mimo ugruntowanego tytułu to w tym okresie luty-marzec to na X’a stawiam raczej na Bulletstorma niż na Crysisa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ