Krzysztof Pielesiek ku chwale Imperatora recenzuje trzeci dodatek do Warhammer 40K Dawn of War. Wielbiciele „Młotka” powinni zainteresować się tą bardzo udaną strategią! Chaos nadciąga…

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 KOMENTARZE

  1. Jak czytam recenzje Soulstorm to mam dziwne wrażenie, że recenzent nie ma o czym pisać. Machną dwa słowa o nowych jednostkach, nowym obszarze działań. . i własciwie tyle. Bo i też wiele więcej dodatek nie wnosi do nienajmłodszego już Dawn of War. Ciekawe że grafika jakoś bardziej kłuje w oczy, chociaż w ogole się nei zmieniła, klimacik ten sam. . a jednak dziś wydaję mi się jakby gra miała ze 2lata więcej. A przecież gdy DoW ukazywał się, oferował rewelacyjną szczegółową i widowiskowa grafikę – więc czyżby mi się wzrok wyostrzył, że tak słabo wypadają dziś tekstury? Na szzęście w grze pewnie nie bedzie czasu na przejmowanie się detalmi, gdy Orkowie u bram ;)No i zbiera dodatek te 8, chociaż nie bardzo wiadomo za co, bo chyba ze to że komuś jeszcze sie chce tworzyć dodatek dla wiernych fanów (była jakaś strategia z 3 oficjalnymi dodatkami?) i że wszystko można ulepszyć. Ale wydawać 80zł? Chyba przesada. Za to wreszcie wydano antologię: podstawkę z 2 poprzednimi dodatkami można nabyć za 60zł. Jak ktoś ma dosyć czasu, to można przyłaczyć się do Space Marines 😉

  2. wujo444 – wniosek prosty: trzeba czekać na reedycję xtra klasyki / złote czy platynowej serii, która za 50zeta będzie oferowała podstawkę i wszystkie dodatki 🙂

  3. Dla miłośników młotka i używania mózgu, którzy szukają czegoś ciut ambitniejszego od Starcrafta – balsam na duszę i spełnienie marzeń.

  4. wie ktos moze czy w soulstorm mozna grac frakcjami z dark crusade czy winter assault bez posiadania tych dodatkow ? i czy w ogole da sie grac tymi frakcjami w multi?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here