Silent Hunter 4 płynie powoli, lecz niestrudzenie w kierunku komputerów PC. Zostań załogantem okrętu podwodnego w zapowiedzi Bartosza Kotarby.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWhen I`m 33
Następny artykułZamieszanie z flagą

14 KOMENTARZE

  1. Kurna, muszę się zabrać za SH3. 😀 A tu ledwo co grałem w SH2 (raz zobaczyłem jak torpeda przechodzi przez stetek na wylot. . . nie uszkadzając go. -. – Zaraz po tym odinstalowałem gre).

  2. noflink – a to ciekawa opinia, bo większość „srodowiska” symulopodwodniaków uważa odwrotnie, że 2-ka była słaba, a 3-ka była b. dobra. Ja zagrywałem się w dwójkę całymi godzinami i zagrywam się w trójkę, choć trzeba przyznać, że trójka jest IMO lepsza – zarządzanie załogą, odznaczenia, transfery, a przede wszystkim narzędzia nawigacyjne na mapie, teraz naprawdę mogę wykreślić podejście do ataku, z kalkulatorem w ręku wyliczyć kiedy i gdzie będzie namierzana jednostka etc. IMO wielki plus, szczególnie dla ludzi którzy oczekują czegoś więcej niż tylko strzelanki pod wodą 🙂 Ma też sporo niedociągnięć – brak wykorzystania tak naprawdę radia, szkoda że nie ma misji specjalnych tylko same patrole. . . no ale nie można mieć wszystkiego. A widok konwoju na Atlantyku o wschodzie słońca przez zalewany wodą peryskop wynagradza wiele :)Aspekt graficzny 3-ki pomijam bo to nie argument, choć trzeba przyznać, że jest śliczna :)deadpl –> ano, zdecydowanie kolejna. Chyba trzeba będzie na staruszki pod pocztą zacząć napadać 😀

  3. Hehe, wiedziałem że coś się szykuje (odnośnie SH :)). A ta zapowiedź IMO (choć wydaje mi się że nie tylko IMO :D) jest naprawdę dobra (żeby nie powiedzieć genialnda :P). Mam nadzieję, że będzie więcej takich (a raczej podobnych, bo nie ma dwóch identycznych rzeczy (chyba, że ktoś zrobi kopiuj – wklej :P)) zapowiedzi/recenzji.

  4. W sumie jak tak pomyśleć to mogli by zrobić remake „688 Attack Sub”, ktoś pamięta tą grę jeszcze ?? albo „Red Storm Rising” ehh to były gry.

  5. Simy nowoczesnych subow to jednak pewien problem – wiele sie dzieje na duzych dystansach, nie ma mowy o podchodzeniu do obcej jednoski bojowej na odleglosc 1-2km, przeciwokretowe pociski rakietowe to jednak nie to – namierzysz, strzelisz i tyle zabawy – jak nie trafi to tylko i wylacznie z powodu kontrakcji zaatakowanego ale i tak skutecznosc graniczaca z pewnoscia trafienia. I gdzie tu emocje i wyzwania? Co wiecej jak juz cie namierza to raczej trumna bo samosterujace torpedy czy rakietotorpedy ubija nawet z odleglosci kilkunastu/dziesieciu kilometrow. No nie wiem. . . subsimy z IIws to jednak lepsiejsze sa imho. No i pozostaje jeszcze I w. sw ze sterowcami polujacymi na suby, parowcami, torpedami strzelanymi z odleglosci strzalu karabinowego – mam nadzieje ze Rumuni wezma sie w kolejnej odslonie za pierwsza swiatowa. Bylo by pieknie. Oczywiscie kolejna odslona atlantycka MUSI wprowadzac dzialanie wilczymi stadami.

  6. ein —> wilcze stada to niemalze obowiązek, zreszta „krowy mleczne” również. Z tego co gdzies czytalem, są jakieś mody do SH3 ktore cos tam probuja w tej kwestii zrobić, ale niestety nie znam tematu na tyle żeby podać jakieś szczególy.

  7. „. . Na pocieszenie twórcy gry obiecują, że w czwartej odsłonie będzie dużo bardziej emocjonująco niż w jej poprzedniczce. . ” wszyscy wydawcy tak mówią o swoich grach :):):)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here