Tytuł umożliwiający rozgrywkę cross-platform pomimo osadzenia go w bardzo ciekawym świecie nie został entuzjastycznie przyjęty przez recenzentów. Nie spodobało się to oczywiście jego twórcom, którzy zamiast bronić jego jakości atakują teksty opisujące ten produkt. Szef studia FASA Mitch Gitelman podzielił się swoim zdaniem na ten temat w podcaście opublikowanym w Official Xbox Magazine. Zaczyna się on od takich słów: „Uważam, że recenzje mojej gry ‘ssą' (w oryginale ‘suck ass' przyp. red.)”.

Wypowiedzi nie będziemy komentować. Zastanawiamy się tylko gdzie było studio FASA kiedy gracze jednym, donośnym głosem domagali się stworzenia Shadowrun RPG.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

3 KOMENTARZE

  1. Przypomina mi to pewna sytuacje odnośnie pewnego tekstu, z „pewnego” serwisu o grach, będącego zbiorem spostrzeżeń na temat pewnej powstającej jeszcze polskiej gry. Producenci tejże gry również mają zastrzeżenia do tegoż „zbioru spostrzeżeń”. Jakieś lewackie zakusy na wolność słowa ? :]

  2. To ze ta gra dostaje AŻ srednie noty, ssie. Studio wzielo jedno z najciekawszych settingow wszechczasow (Shadowrun) po czym przybilo je gwozdziami do sciany, podpalilo i oddalo na dymiace jeszcze zwloki mocz. To co reprezentuje soba „gra” Shadowrun jest szyderstwem z fanow, autorow swiata i karygodnym potraktowaniem tematu. Wziac shadowrun i zrobic z niego shootera to troche jak wziac opere Pucciniego przerobic do wersji mid i odtwarzac przy wejsciu do toalety publicznej. Dzialania ktorych dopuszczaja sie studia – takie jak to co zrobili w kwestii shadowruna sprawiaja ze gry ida radosnie ku samozniszczeniu. . .

  3. To głupie że autorzy wdają się w polemikę z recenzentami. Przecież tak naprawdę to już nic nie zmienia, a tylko pozostaje niemiły posmak, że autorzy gry braki w umiejętnościach zastępują kłótliwością. Gra powinna bronić się sama niezależnie od humorów recenzenta. Tak naprawdę tylko to powinno być wyznacznikiem jakości gry, a nie dodatkowe tłumaczenia czy polemiki twórców. Nie ma szans, żeby świetna gra dostała słabe oceny. Oczywiście może się zdarzyć jedna czy dwie słabsze oceny, ale ogólny obraz będzie na pewno wysoki. A jak ogólnie gra jest średnia to oczekiwania twórców co do wysokich ocen budzą chyba tylko zażenowanie zarówno wśród recenzentów jak i graczy. To przykre, że czasem tworzącym gry jako jedyny argument pozostaje już tylko pyskówka. . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here