Sam nie wierzę, że to piszę. Ale prawda jest taka, że line up na ten rok przenośnej konsoli Nintendo zabija. Fenomenalna sprzedaż niepozornego urządzenia przeniosła się na aktywność studiów developerskich. Szczerze mówiąc, porównując natężenie potencjalnych hitów na metr kwadratowy stacjonarnych konsol i Nintendo DS, ta druga miażdży konkurencję.

Ta refleksja przyszła do mnie znienacka. Tyle narzekałem, że brakuje mi przygodówek point & click, a wygląda na to, że po prostu przeniosły się one na konsolę Nintendo. Hotel Dusk, czy Phoenix Wright 2 zapowiadają się genialnie! Z drugiej strony ostatnio pojawiły się pierwsze informacje na temat Sim City DS i Theme Park – gier skierowanych do bardziej dojrzałej widowni. Jeżeli dodać do tego zatrzęsienie RPG (między innymi Dragon Quest IX, czy spin off Final Fantasy XII) to wychodzi na to, że ten sprzęcik ma szansę zadowolić każdego.

PSP to już trochę inna para kaloszy. Po pierwsze konsolka nie jest taka tania i przystępna. Po drugie miażdżąca sprzedaż DS'a przekonała większość producentów do inwestycji właśnie w tą konsolę. Nie da się jednak odmówić, że Loco Roco 2 i czy kolejne Metal Gear Solid też nastrajają pozytywnie. Chociaż jeżeli miałby wybierać, to właśnie konsola od Big N ma na dzisiaj więcej kuszących propozycji. I nie mówię tak dlatego, że to właśnie ją posiadam…Przynajmniej nie tylko dlatego…

Więc postanowione. Przeszukam kłęby kurzu zalegające na półkach i odnajdę niedocenione Nintendo DS. Mam nadzieję że będzie warto, bo jestem alergikiem. Zobaczymy, czy to maleństwo rozkręciło się od mojej ostatniej wizyty.

Na koniec filmik z najbardziej wyczekiwanej przeze mnie pozycji: Hotel Dusk. Twórcy Another Code na bank nie zawiodą. Liczę na tysiące sposobów wykorzystania ekranu dotykowego i genialną fabułę. A co! Jak szaleć, to szaleć!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

4 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here