Tegoroczny urodzaj slasherów trwa, a do walki dołączyło się Electronic Arts. Czy wykorzystanie średniowiecznego dzieła to przepis na spektakularny sukces, czy też na równie efektowną porażkę? Na to i inne pytania odpowiada w swojej recenzji Paweł Borawski. Zapraszamy do lektury!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

17 KOMENTARZE

  1. fajna recenzja, dobrze się ją czyta ale jest duży rozdźwięk między treścią a oceną. generalnie w treści nie ma nic pozytywnego a nota jednak jest wysoka.

    • fajna recenzja, dobrze się ją czyta ale jest duży rozdźwięk między treścią a oceną. generalnie w treści nie ma nic pozytywnego a nota jednak jest wysoka

      Nota była o tyle problematyczna, że faktycznie ciężko było ją dostosować do ogólnych odczuć. Z jednej strony nie jest to porażka pokroju Avatara, który miał zaledwie jeden wyróżniający się element (dostał 6, jako typowy średniak z dobrą cechą). Z drugiej strony DI brak jest świeżości, jaką reprezentuje Darksiders, nie wciąga tak jak produkcja Vigil Games (a ta dostała 8. 2). 7 wydaje się więc oceną w sam raz dla tytułu, którego kampania promocyjna była najciekawszym elementem, ale który też sam w sobie nie jest zły, bywa grywalny, ale stanowi też pewną niewykorzystaną szansę. Wieczna bolączka recenzenta: jak ocenić? 😉

  2. Z jednej strony nie jest to porażka pokroju Avatara, który miał zaledwie jeden wyróżniający się element (dostał 6, jako typowy średniak z dobrą cechą).

    Avatar dostal 4.

    • Avatar dostal 4.

      Pecetowy i owszem, ale ja odwołałem się do swojej oceny, jaką dałem wersji konsolowej 😉

      Rocenzja dobrze napisana ale absolutnie nie popieram oceny recenzenta. Radzę samemu sprawdzić DI i przekonać się że jest to kawał dobrego softu. W zasadzie każdy kto grał ( z mojego otoczenia ) w DI był zachwycony. Ja polecam, gra na poziomie Darsiders czyli duuuuuża 8-9.

      Ocena to bardzo osobista kwestia, produkcje jak Dragon Age czy Modern Warfare 2 otrzymywały ode mnie 8. 5. Możemy się spierać, czy powinno być to 6, 7, 8 czy 9, czy też jakakolwiek inna nota, ale starałem się wyważyć ocenę, a najbardziej cieszy mnie to, że treść recenzji została dobrze przyjęta 🙂

  3. Rocenzja dobrze napisana ale absolutnie nie popieram oceny recenzenta. Radzę samemu sprawdzić DI i przekonać się że jest to kawał dobrego softu. W zasadzie każdy kto grał ( z mojego otoczenia ) w DI był zachwycony. Ja polecam, gra na poziomie Darsiders czyli duuuuuża 8-9.

  4. Pecetowy i owszem, ale ja odwołałem się do swojej oceny, jaką dałem wersji konsolowej 😉

    Moj blad, nie czytam recenzji wersji konsolowych. 🙂

  5. Zalezy przeciez to od tego co kazdy lubi, sa przeciez osoby, ktore preferuja FPS wiec nie ocenili by wysoko nawet i najlepszego RPGa i na odwrot! Taki recenzent musi odpowiednio oceniac wszystkiego rodzaju gry (dla mnie bylo by to nie mozliwe, bo do niektorych gier poprostu nie podchodze) a jeszcze trzeba taka gierke cala przejsc itp. Wiec zawsze traktuje recenzje na luzie i czytam komentarze zwyklych graczy, ktore sa bardziej trafione moim zdaniem. Jak ktos powie ze gral, przeszedl i jest podobna do xx oraz yy i jest warta zakupu, dla mnie jest bardziej prawdobodobne iz polubie taka gre, niz wyciagac wnioski po przeczytaniu recenzji w magazynie itp. Mysle ze kazdy tego doswiadczyl. Sa przeciez czasami gry ktore dostaja note 4-5 a dla niektorych sa to jedne z lepszych gier w jakie grali (oczywiscie sa to wyjatki). Dla mnie kazda gra dostajaca powyzej 7 jest wystarczajaco dobra aby ja zakupic. Jezeli dochodzi do tego srednia ocena graczy bedaca na poziomie 8-9 wiem ze pieniadze nie pojda w bloto. Czesto sprawdzam strone http://www.metacritic. com gdzie podaja srednia ocene ze wszystkich recenzji oraz sredia graczy. Pozdrawiam

    • Zalezy przeciez to od tego co kazdy lubi, sa przeciez osoby, ktore preferuja FPS wiec nie ocenili by wysoko nawet i najlepszego RPGa i na odwrot!

      Owszem, ale z tego wychodzi, że każda redakcja powinna mieć X redaktorów, z czego każdy opisywałby inny gatunek gier. A jak mają się do tego hybrydy np. FPP+RPG? Ocena zależy zawsze od gracza i jego odczuć czy komuś się to podoba, czy nie. Wystarczy spojrzeć na kontrowersje ostatnich lat: Fallout 3 czy Modern Warfare 2.

      Taki recenzent musi odpowiednio oceniac wszystkiego rodzaju gry (dla mnie bylo by to nie mozliwe, bo do niektorych gier poprostu nie podchodze) a jeszcze trzeba taka gierke cala przejsc itp.

      Raczej nie znajdzie się takiego, co lubi wszystkie rodzaje gier 🙂

      Wiec zawsze traktuje recenzje na luzie i czytam komentarze zwyklych graczy, ktore sa bardziej trafione moim zdaniem. Jak ktos powie ze gral, przeszedl i jest podobna do xx oraz yy i jest warta zakupu, dla mnie jest bardziej prawdobodobne iz polubie taka gre, niz wyciagac wnioski po przeczytaniu recenzji w magazynie itp.

      I to jest słuszne podejście, a jeszcze do tego warto pobrać (jak jest) demo wersję i samemu się przekonać do produktu.

      Mysle ze kazdy tego doswiadczyl. Sa przeciez czasami gry ktore dostaja note 4-5 a dla niektorych sa to jedne z lepszych gier w jakie grali (oczywiscie sa to wyjatki).

      I co raz więcej takich wyjątków będzie – patrz dalej.

      Czesto sprawdzam strone http://www.metacritic. com gdzie podaja srednia ocene ze wszystkich recenzji oraz sredia graczy.

      Metacritic czy gamerankigs – bardzo często oceny graczy są uzależnione od posunięć producenta. Wystarczy spojrzeć na Modern Warfare 2 – średnia ocena recenzji 86%, a graczy 3/10, bo twórcy wycięli to czy tamto, co się nie spodobało graczom (pewnie i w komentarzach to czuć). Na te oceny też trzeba patrzeć przez palce – najlepiej przeczytać kilka recenzji w sieci (z polskich serwisów i zagranicznych), ew. przejrzeć demo i dopiero wtedy zdecydować się na zakup, a to wszystko po to, by mieć. . . ok. 70% pewności, że gra się spodoba 😉

  6. Za bezpośredni przekład katabasis Dantego

    w naszym języku od dawna przyjęło się pisać katabaza. Generalnie recka jak to ostatnimi czasy na 3+

  7. Nie, konkretnej osobie, ale koniec końców nie zdzierżyłem i usunąłem ją z pokładu, bo od dobrych kilku tygodni jedynie trollowała. W końcu przebrała się miarka.

    • Nie, konkretnej osobie, ale koniec końców nie zdzierżyłem i usunąłem ją z pokładu, bo od dobrych kilku tygodni jedynie trollowała. W końcu przebrała się miarka.

      Trolowaniem nazywasz wytknięcie tego, że pisze się katabaza zamiast katabasis i opinia, że tekst jest średni? Bo chyba tego komentarza nie widzę? To w takim razie bardzo, bardzo żałosne. Przynajmniej w TOP10 użytkowników zrobiło się jedno wolne miejsce. Gratulacje, samopoczucie sobie poprawiłeś? Trzeba teraz pamiętać żeby lepiej uważać na to co się pisze bo można zostać zbanowanym. Pamiętam, że kiedyś nikt nikomu, chyba że w skrajnych przypadkach, komentarzy nie usuwał a już na pewno nie kasował wszystkich plus konto!!! i nie zasłaniał się przy tym nieprawdą w postaci niby trollowania. Niezły zamordyzm, a biorąc pod uwagę, że ostatnio tutaj nie ma o czym dyskutować to naprawdę szkoda komentować to dłużej. Trzeba chyba położyć na was lagę i już.

  8. @14Przerabialiśmy to już setki razy. Krytyka jest jak zawsze mile widziana i dopuszczalna. Mam tu jednak na myśli krytykę, a nie wpadanie raz na jakiś czas i pisanie „to jest do dupy”, „tamto mi się nie podoba”. Takie coś można nazwać tylko trollowaniem szczególnie kiedy od przynajmniej dwóch miesięcy nie robi się nic innego poza umieszczaniem takich komentarzy na stronie. Krótko mówiąc krytykować trzeba umieć, a w internecie każdemu się wydaje, że jest krytykiem/ekspertem kiedy zazwyczaj jest zwykłym pieniaczem. A już tak zupełnie na zakończenie – konto leci razem z komentarzami. Wydawało Ci się, że komuś ręcznie chciało się usuwać wszystkie te króciutkie wpisiki? Mam nadzieję, że krytykiem jednak będziesz lepszym niż znawcą działania pewnych mechanizmów na stronie. . .

  9. Krytyka jest jak zawsze mile widziana i dopuszczalna

    Taka właśnie była i nie zakrywaj swojej dziecinady niby trolowaniem stary. Wywaliłeś komuś konto za krytykę, nie za bluzg. Skasowałeś konto bo ci się coś nie podoba. Mnie się v ostatnio nie podoba. Te newsy na 3 linijki zapychanie dziur galeryjkami i często źle embedowanymi wideo, teksty na odwał pisane przez niewielką grupkę osób lub w ogóle brak czekogolwiek do czytania. Nic ciekawego. Taka krytyka ci się nie podoba? To mnie też wywal konto i tak bywam tu coraz rzadziej. Wielki mi dramat. już nawet Poly i te boczne wpisy z GRRR, których kiedyś nawet nie przeglądałem są ciekawsze od tego co serwujecie. Z takim rozumowaniem wszystkim z tego tematu http://www.valhalla.pl/Kolejny-upgrade-Valhall. . . z6099.html powinieneś wykasować konto. Resztki szacunku się ulatniają

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here