Duke Nukem Next-Gen

Remake DN3D na silniku UE3 w dodatku za darmo? Marzenia czasem się spełniają.

Kot Talibem? Recenzujemy Medal of Honor

Medal of Honor jest z nami od lat, ale najnowsza odsłona kończy z tematyką II wojny światowej i przenosi nas na do Afganistanu. Czy panom z Electronic Arts udała się ta zmiana? Za pośrednictwem Poczty Polskiej do Hindukuszu wysłaliśmy agenta zerowego stopnia, czyli Jarosława Kota.

Kot Talibem? Recenzujemy Medal of Honor

Medal of Honor jest z nami od lat, ale najnowsza odsłona kończy z tematyką II wojny światowej i przenosi nas na do Afganistanu. Czy panom z Electronic Arts udała się ta zmiana? Za pośrednictwem Poczty Polskiej do Hindukuszu wysłaliśmy agenta zerowego stopnia, czyli Jarosława Kota. Czy przeżył przygodę między braćmi Talibami? Przekonajcie się czytając naszą recenzję MoH.

Kilka screenów z Beyond Good&Evil HD

Fani z pewnością obejrzą kilka screenshotów z Xboksowej odsłony BG&E.

W przestworzach – recenzja Tom Clancy’s H.A.W.X. 2

Pierwsza część H.A.W.X. przeszła przez rynek raczej bez echa. Nie okazała się spektakularną klapą, ale z całą pewnością nie może być mowy o spodziewanym sukcesie. Mimo to, Ubisoft nie rezygnuje z tej marki.

W przestworzach – recenzja Tom Clancy’s H.A.W.X. 2

Pierwsza część H.A.W.X. przeszła przez rynek raczej bez echa. Nie okazała się spektakularną klapą, ale z całą pewnością nie może być mowy o spodziewanym sukcesie. Mimo to, Ubisoft nie rezygnuje z tej marki. Być może to dobry ruch, bowiem podniebne, zręcznościowe strzelanki wciąż stanowią margines świata elektronicznej rozrywki, a uniwersum sygnowane nazwiskiem Toma Clancy to potencjalna żyła złota. Czy jednak rumuński oddział Ubi zdołał w pełni wykorzystać drzemiący w tej pozycji potencjał?

Koniec strachu? – zapowiadamy F.3.A.R.

Monolith jest firmą z tradycjami. Większość ich tytułów to produkty, o których wspomina się przez lata. Dzięki nim mogliśmy pograć w takie perełki jak: Blood, Shogo, No One Lives Forever, Aliens vs Predator 2, Tron 2.0 czy seria Condemned. Wydany w 2005 roku F.E.A.R. nie był produktem ani przełomowym, ani tym bardziej rewolucyjnym. Miał jednak w sobie coś, co miliony graczy pokochało – Almę, której quasi-ringowy wygląd niejednemu zjeżył włoski na karku.

Neony oślepiają mnie – recenzja Blur

Są takie studia deweloperskie, którym ze względu na dorobek można zaufać. Jednym z takich studiów jest Bizarre Creations, które stworzyło między innymi serię PGR, a teraz zafundowało graczom wszystkich platform zupełnie nową markę – Blur. Nie byłem zainteresowany Blurem od samego początku i prawdę powiedziawszy przespałem otwarte betatesty gry. Dość powiedzieć, że nawet wersja demonstracyjna nie specjalnie mnie przekonała. Niemniej, mając do wyboru Split/Second albo Blur, sięgnąłem po nowe dziecko Bizarre Creations, właśnie przez wzgląd na ich wcześniejszy dorobek. I co tu dużo mówić, nie zawiodłem się.

Zapowiedź Bulletstorm

My Polacy lubimy czasem przesadnie chwalić wszystko, co nasze albo usprawiedliwiać nie do końca udane przedsięwzięcia. W efekcie, nasi sportowcy zajmują „mocną dwunastą pozycję”, filmy bywają „niezłe, jak na polskie warunki”, a rodzime gry wideo są dobre, bo „nie mamy przecież tylu milionów, co zachodnie studia”. Nie mam pojęcia, czy to w gruncie rzeczy sympatyczne zjawisko, jest równie charakterystyczne dla innych nacji. Mam za to wrażenie, że powstający właśnie Bulletstorm będzie kolejną po Wiedźminie polską produkcją, której nie będziemy musieli traktować na specjalnych warunkach.

Recenzja Pro Cycling Manager 2010

Tegoroczna Wielka Pętla już za nami. Ci którzy śledzili zmagania kolarzy na trasie tegorocznego Tour de France muszą przyznać, że emocji było co niemiara. Słaby Armstrong, liczne wypadki, niesamowity pech Andy Schlecka ze spadającym łańcuchem w kluczowym momencie rywalizacji i towarzyszące temu wypadkowi dywagacje wokół ucieczki Contadora. Mało? Jeśli brakuje wam kolarskich klimatów, warto zainteresować się propozycją studia Cyanide. Kolarstwo z pozoru wydaje się sportem mało emocjonującym, żeby nie powiedzieć nudnym. Jeśli jednak zanurzymy się w świat dwóch kółek szybko zorientujemy się, że pod płaszczykiem 5-godzinnego pedałowania w grupie 200 facetów kryje się fascynująca rywalizacja z niesamowitymi zwrotami akcji, dynamiką i własną dramaturgią. I właśnie do tych, którzy dostrzegają magię kolarstwa adresowany jest Pro Cycling Manager 2010.