Co ma piernik do wiatraka zapytacie? Co urządzenie do gier zwane Kinect ma do hitu Apple’a? My nie wiemy, ale wie Kudo Tsunoda z Microsoftu. Pan ten na Tokyo Game Show oświadczył w wypowiedzi dla serwisu Gamastura, że sprzedaż Kinecta rozniesie w pył hit ostatnich miesięcy, czyli Ipoda. Dodał też, że nowy „kontroler” jest dla wszystkich! Zarówno dla hardkorowych, jak i casualowych graczy. Warto przypomnieć, że urządzenie Steve’a Jobs’a w pierwszym miesiącu od pojawienia się na sklepowych półkach sprzedało się w ponad milionowym nakładzie, a po trzech miesiącach rzesza fanów Ipoda wzrosła do trzech milionów. Czy Kinect ma jakiekolwiek szanse w tym starciu? Szczerze wątpimy.

Przypominamy, że w Polsce oficjalna cena Kinecta to 649 złotych. Światową promocję kamerki M$ wspiera zaś sam Justin Bieber. To taki metroseksualny, chudy 16 latek – ponoć piosenkarz. Ja chyba wolę IJ recenzującą Ipada niż Justina B.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 KOMENTARZE

  1. W takich chwilach zastanawiam się, kto jest bardziej maniakalny – ten, co używa, czy ten, co nie używa, a traci energię na krytykowanie ;)PS. Żeby nie było – napisał to maniakalny użytkownik produktów Apple od 1995 roku. Iść do lekarza?

  2. U nas Move promuja rownie wielkie gwiazdy, m. in. Jacykow, wiec jak widac cala branza opiera sie na jakims dziwacznym festynie dla 10-latkow

  3. Dopiero teraz obejrzałem tę reklamę Kinekta. . . Boże, jakie to jest strasznie żenujące. Dali by sobie spokój z tym badziewnym motion control i wzięli się za poważne gry 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ