Nowy kontroler Microsoftu przeznaczony dla konsoli Xbox 360 bije rekordy popularności o czym donosiliśmy już w tym newsie. Wspominaliśmy również o udanych próbach współpracy Kinecta z komputerami PC. W sieci spekulowano nawet, że gigant z Redmond wyda wersję Kinecta dla PC. Tu pojawia się właśnie jeden z największych na świecie producentów peryferiów do komputerów osobistych itd., czyli firma ASUS. Już wkrótce na rynku pojawić się ma „klon” Kinecta. Urządzenie ma zostać zaprezentowane jutro w Las Vegas na targach CES 2011. ASUSowy Kinect nazywa się WAVI Xtion* i powstaje w kooperacji z izraelską firmą PrimeSense, czyli „ojcami” Kinecta.

WAVI Xtion pojawić się ma w sprzedaży w drugim kwartale tego roku. Niestety nie wiemy, czy technologicznie różni się czymś od Kinecta – nie podano żadnych szczegółów technicznych. Na to musimy poczekać do oficjalnej prezentacji na targach w Las Vegas.

ASUS oświadczył natomiast w informacji prasowej, że ma zamiar mocno wspierać organizację openNI, o której więcej możecie dowiedzieć się pod tym adresem.

Ciekawe co na to Microsoft? Czyżby miał zamiar zadowolić się Kinectem w wersji konsolowej?

A jak już jesteśmy przy tematyce Kinecta i blaszaków to może na urządzeniu Asusa zagramy sobie w World of Warcraft tak jak panowie na poniższym materiale wideo.

* Urządzenie od ASUSa składa się z dwóch elementów transmitera WAVI oraz właściwego „klona Kinecta”, czyli Xtiona – obrazek tutaj.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

11 KOMENTARZE

    • Do peceta? Zapomnijcie

      A możesz podać jakiś sensowny argument ? Po za takim, że masz w domu konsole. Na piecu już nie gram, ale nie widzę powodu, dla którego miało by nie wyjść takie urządzonko. Jeśli tylko wydadzą i nie będą tego jakoś kroić/ograniczać, a na PC się raczej siłą rzeczy nie da, bo utalentowanych ludzi jest sporo, to zastosowanie tego typu urządzeń jest przeogromne. . . i nie mówię o grach. Ha ha branża erotyczna tylko czeka na tego typu bajer 😉

  1. Yeap, na PC cenzura nie istnieje. Świetny design, ten Asus na zdjęciu wygląda naprawdę groźnie. Coś na zasadzie „kup mnie, albo wyrwę Ci serce i zjem jak sushi (> <)”.

  2. Ciekawe ile będzie kosztował. Jeżeli tyle co kinect, to firma może o tym pomyśle zapomnieć. No, chyba, że będzie robił za kamerkę, alarm, rozpoznawanie mowy (z ruchu warg + mikrofon np. 😀 ) itp. Zajebi*cie było by powiedzieć bez nachylania się do mikrofonu „opera, valhalla” i otwiera nam się strona; „google, god of war III trophies guide” i wyświetlają się wyniki wyszukiwania albo jeszcze lepiej panować nad odtwarzaniem muzyki (filmu) bez wstawania z wyrka (nie każdy ma media center). To wszystko fantazja jak na razie, ale fajnie sobie pobujać w chmurach – w końcu wszystko czego potrzeba aby stworzyć coś fajnego lub pożytecznego to trochę polotu i chęć do działania =D Takie funkcje mają smartfony (wyszukiwanie głosowe), to PC tym bardziej mogły by mieć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ