Być może tego nie wiecie, ale Daniel Kłosiński zaczyna dzień od wypicia szklanki ropy naftowej. Ponoć jest to dobre na cerę. Kiedy jednak Soviet dowiedział się, że Państwo Środka przejęło największe złoża tego surowca, postanowił wstąpić do US Marines, by z armią Wujka Sama odbić z rąk chińskiej armii wysepkę Skira. O tym, co przeżył w trakcie krótkiej wojny, opowiada w recenzji pecetowej wersji Operation Flashpoint 2.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

7 KOMENTARZE

  1. Gra ma wymaganie odpowiednie do jakości wyświetlanej grafiki. Nie jest to szczyt programistycznego artyzmu, więc sprzęt klasy średnio dobrej (jakiś 260GTX i 2 GB RAMu pozwoli odpalić grę na wszystkich możliwych detalach w 1920×1200). Jeśli masz słabszą maszynę – nie będzie problemu w dostosowaniu, opcji graficznych jest cała masa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here