Wojtek Borowicz zapowiada LittleBigPlanet. Koniecznie przeczytajcie nasz tekst. Ta mała, niepozorna gra może być jednym z największych hitów tego roku. Posiadacze Playstation 3 mają czego wypatrywać.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

7 KOMENTARZE

  1. Po pierwszych screenach wydawało się że gra ma potencjał. A tu lipa. Nie bawi mnie „kilkanaście” poziomów. Panowie stwierdzili – „poziomów i masy dodatków nei zdązymy zrobić – ok, to zróbmy dodatki, a oni niech sie wymieniają planszami”. Sorry, nie lubię meblować domku w Simsach, nie przygotowywałem dodatkowych map dla NWN czy Warcrafta 3. Nie bawi mnie to. Wymiana powinna być dodatkiem, a tu dostajemy rozbudowany kreator map. Nie, to mnie nie satysfakcjonuje. Poza ciekawą grafiką nie widzę w tym ani kropli grywaności.

  2. Wujo – na tym polega chyba idea stworzenia community game, by osoby chetne do takiej zabawy zaopatrywaly bierna czesc graczy w nieskonczonosc. A przyznac musisz, ze pomysl z wplywaniem na ksztalt mapy nawet w singlu jest dosc. . . ciekawy 😛

    • Wujo – na tym polega chyba idea stworzenia community game, by osoby chetne do takiej zabawy zaopatrywaly bierna czesc graczy w nieskonczonosc. A przyznac musisz, ze pomysl z wplywaniem na ksztalt mapy nawet w singlu jest dosc. . . ciekawy 😛

      to co ja kupuje, gre czy konto w serwisie społecznościowym? Myśłałem że to bedzie ciekawa gra platformowo-logiczna, a tu wyszedł dodatek do Home’a! Dla mnie to tylko Sims Online w wersji na PS3. Sorry, nie łykam.

  3. ja na LBP czekam z niecirpliwoscia i nadzieja. . . ze w koncu bede mogl w cos pograc z Zona – jakos szaranczy w GoW nie ma ochoty ubijac ;)a co do ilosci map – chyba taka jest ideal, to ma byc tylko „demo” tego co mozna w grze zrobic. Juz myslalem (po ogladnieciu trailerow) co moglbym zrobic – wszystkie „bazgroly” z podstawowki (a kto nie bazgral na drugiej stronie zezytu 🙂 mozna bedzie „ozywic”.

  4. Ciekawe czy bedzie mozliwosc stworzenia malutkiego Vaderka albo Yodke. Bohaterowie SW sa ostatnio na czasie w nie’starwars’owych produkcjach. „8”

  5. Ehhhh. . . mnie raczej tez to cudeńko ominie, przynajmniej przez jakiś czas. Szkoda. LBP to jedna z 3 pozycji dla których kupił bym PS3, a powiedziałem sobie, że kupie jak będzie ich co najmniej 10. Sama gra zapowiada się ultraciekawie i ultraświeżo. Nareszcie coś, co nie przypomina mi czegokolwiek, w co bym już kiedyś nie grał, a pomysł z mapami budowanymi przez graczy jest genialny. Tylko gry łączące społeczność online, mają szansą stać się pozycjami długowiecznymi i dostarczyć różnorodność rozgrywki praktycznie nieograniczoną. Jednym słowem, choć nie było mi dane zagrać – prawdziwa perełka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here