Za szkolną strzelaninę w Niemczech politycy obarczają gry komputerowe. Niemiecki rząd dyskutuje nad nowymi ograniczeniami.

Wielkie musiało być zaskoczenie Austriaczki Helgi Aichwalder, kiedy zobaczyła w swoim miejscu pracy, wymachującego bronią mężczyznę w kominiarce. Osobnik oddał strzał w powietrze i kazał jej wyjąć wszystkie pieniądze z bankowego sejfu. Zaskoczona Helga wyjaśniła rabusiowi, że to nie bank, tylko urząd miejski.

Przygłupiego rabusia zmylił bankomat, który stał w holu urzędu. 34 letniego osobnika zatrzymano niedługo po zdarzeniu, kiedy uciekał ulicami miasteczka, w popłochu zdejmując kominiarkę. Jak widać przestępstwo nie popłaca. Na dowód tego proponujemy obejrzeć zapis z przemysłowej kamery wideo jednego z amerykańskich sklepów. Oby wszyscy przestępcy brali z niego przykład.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułResistance raz jeszcze
Następny artykułGC: Konferencja Nintendo

16 KOMENTARZE

  1. Jak to przeczytałem, to napierw miałem mine jak Ford na zdjęciu, a potem to już tylko śmiech :)Thief- jasne, ale brakowało mu też GTA skoro uciekał na piechote 🙂

  2. Bo to nie był napad, koleś lubi ryzyko, podał kasjerowi broń i powiedział „WAL MADAFAKA”, po czym spieprzył, dostał z ner adrenalinki i miał udany wieczór.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here