Do wczorajszego tekstu opisującego konferencję prasową Microsoftu dołączamy materiał na temat Nintendo. Wojtek Borowicz wysłuchał tego, co powiedzieli i pokazali przedstawiciele Wielkiego N i przelał to na elektroniczny papier. Czy najlepiej sprzedające się konsole (Wii i DS) otrzymają najlepsze gry? Tego dowiecie się z naszego tekstu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 KOMENTARZE

  1. Myślę, że autor już na wstępie podszedł do sprawy sceptycznie i wyszło tak, jakby ta cała, kiepska i nudna, przezentacja Nintendo wogóle się nie udała. Trochę więcej entuzjazmu!Niestety w jednej sprawie muszę przyznać autorowi rację- Nintendo zamiast zrobić kilka gier dla hardcorowców, leci na mini gierkach i dodatkach do Wii. Uważam, że to błędna droga- to konsola do gier!

  2. Jeżeli miałbym być kompletnie szczery powiedział bym Nintendo: WTF GO AWAY. Ale jako, że jestem człowiekiem wyrozumiałym (w końcu Wii się sprzedaje) nie będę bluzgał na totalne olanie graczy „hardkorowych”. I chociaż rok temu można jeszcze było mówić, że Wii to konsola dla każdego, tak teraz nie pozostaje nam nic innego – trzeba powiedzieć głośno, że Wii to nie konsola – tylko zabawka na imprezy. Chociaż Uratowali się trochę nowym Animal Crossing który wyglądał całkiem przyzwoicie (w końcu to AC :D). Chwalą się wykresami – szkoda, że nie powiedzieli jak sprzedają się u nich gry 3rd party. Taki Boom Blox – wyczekiwany, całkiem dobrze oceniony hit sprzedał się w liczbie sześćdziesięciu tysięcy kopii. A to jest liczba śmiesznie mała, szczególnie na tak popularnej konsoli. Rozwiązanie zagadki? Ludzie kupują konsolę z Wii Sports/Play i kładą na półce w salonie. Tyle. Bo po co im więcej (tak – oglądałem bonus round na gametrailers. com ;P)EDIT: http://www.penny-arcade. com/images/2008/20080716. jpg

  3. Nie zgodzę się z przedmówcą, sam mam trzeci krzyżyk na karku i Wii i mam w co grać. Oczywiście trzeba zaznaczyć, że gram z doskoku (dużo pracy) i często w odmóżdżacze „bez końca” czyli PES 08, Mortal Kombat Armaggedon (szkoda że bez zapowiadanego online), Medal Of Honor 2 heroes z niezłym multiplayerem, Mario Kart Wii, ale także Super Mario Galaxy, Zeldę, Metroida 3 i niedocenianego Red Steel, RE4 i kilka inych których nie wymienię. Kończę też wyśmienity RE Umbrella Chronicles a czeka też podobno dobry No More Heroes. Zgadzam się, że jest sporo popierdułek na game party – ale krisk – robiłeś kiedyś game party? Bo to na prawdę niezła zabawa, a przez intuicyjne sterowanie praktycznie każdy może grać z doskoku. Dużo osób narzeka, że Wii ma słabą grafikę i mało tytułów – kupcie Xboxa lub PS3 – przecież nikt nikogo do kupna Wii nie zmusza – a jeśli ktoś się czuje oszukany przez Nintendo to chyba nie kupił konsoli z umową lojalnościową? Niech wystawia konsolę na aledrogo i po kłopocie. Chętnych nie brakuje. Zastanówcie się też, czy sensowna była by trzecia taka sama konsola na rynku (mam na myśli nie kończącą się wojnę między Xbox360 a PS3). „N” wybrało dobrą drogę – uderzyli w szerszy rynek – czego niektórzy nie potrafią lub nie chcą zrozumieć. Pamiętajcie – dla każdego coś miłego, a ceny konsol spadły do takiego poziomu, że można mieć i dwie 🙂 Pozdrawiam

  4. appaloosa ale krisk mówi o konferencji. Widziałeś z niej wideo? Tak z tej, którą zachodnia prasa nazwała żenującą. Zresztą i mnie uniosła się brew jak zobaczyłem te prezentacje. Szczytem wszystkiego były wygłupy Miyamoto udającego że dmucha w Wi–Mote’a udającego saksofon. Będzie nowe Wii Sport hura 🙂 w zestawie z upgrejdem do kontrolera Hura x2 mo money 🙂 Gdzie Mario, Zelda i to wszystko co nadawało Nintendo tego smaczku i wyróżniało ją przez ostatnie 25 lat? Zostało zastąpione przez kudłatego pacana klepiącego stopą w WiiBoard udającego, że gra na perkusji i aplikacje w których awatary plastusie uprawiają różne dyscypliny sportowe pasujące do kontrolerów konsoli. Oglądając te konferencję pana Reggie „zarobiliśmy kupę kasy więc pocałujcie nas w d. . . . ” miałem wrażenie, że już to gdzieś widziałem. Te korporacyjne sztuczne uśmiechy, te lizusowskie teksty to coolerstwo. Gdzie? W podobnym stylu konferował kilka lat temu Microsoft. Nintendo, nie jest już dla tych którzy lubili NESa Snes N64 i Gacopyrza. Nintendo jest dla Reggiego „mo-money” i Cammy bawiącej się z wirtualnym pieskiem. Za rogiem w Wiimota dmucha zaś Shigeru Miyamoto. Owacje!!! Innowacyjności, i świeżości jaką miała na początku Wii też już nie widzę. W żadnym pokazanym tytule już tego nie widzę. W co jeszcze zagramy? W Wii Dental service?

    a czeka też podobno dobry No More Heroes.

    Nie spodziewaj się więcej takich gier bo podobno sprzedał się fatalnie i no właśnie czy o takich grach była mowa na konf? Nie? No właśnie. Chcesz takiego rynku gier?

  5. Zelda i nowe Mario w końcu nadejdą 🙂 Mam też cichą nadzieję, że Wii dało Nintendo dobrą pozycję na następna generację konsol z lepszą grafiką i dźwiękiem. Nie zapominaj, że to Nintendo jest cały czas liderem jeśli chodzi o innowacje w grach – pierwsi zaprezentowali gałkę analogową, wibracje w grach i kilka innych rozwiązań, które wytyczyły standardy. Gameboy jest synonimem kieszonsolek w coraz to nowszej odsłonie, Wii ze swoimi kontrolerami też wpisuje się w ten trend. Co do branży gier wideo – wierzę w niewidzialną rękę rynku i to że w końcu się sam wyreguluje. Żadna z firm nie dominuje na rynku wiecznie. Stare pomysły odchodzą, pojawiają się nowe. Trzeba próbować 🙂 I ja osobiście wolę próby Nintendo niż kolejne rdzenie na procku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here