Wiemy już, że na grę Call of Duty: Black Ops Bobby Kotick nie żałuje worków pieniędzy. Najwidoczniej czuje presję poprzedniej odsłony, czyli Modern Warfare 2. Czy do powtórzenia gigantycznego sukcesu wystarczą zatrudnione gwiazdy o których niedawno wspominaliśmy? Być może. Activision i Treyarch mają jeszcze jednego asa w rękawie. Modne ostatnio „Trzy De”. Tak, zgadza się. Według najnowszych doniesień z obozu pana Koticka wynika, że Black Ops będzie wspierało trójwymiar i to na wszystkich platformach. Tak więc nie tylko posiadacze Playstation 3, ale ci z Pecetem i Xboksem będą mogli cieszyć się opcją trójwymiaru dostępną w grze. To powinno ucieszyć przede wszystkim fanów konsoli Microsoftu – do tej pory na tej platformie pojawiły się tylko dwa tytuły wspierające tę technologię. Były to gry: Avatar oraz Invincible Tiger (dostępny w usłudze XBL).

Według redaktorów serwisu joystiq, którzy mieli już styczność z Black Ops 3D rozgrywka jest płynna i generalnie trójwymiar w nowym CODzie wypada całkiem nieźle. Zwracają jednak uwagę na nieco rozmyty obraz (co chyba oczywiste) i gorsze (mniej?) w stosunku do normalnej wersji detale. Musimy wierzyć na słowo, że jest nieźle.

Tak więc jeśli już jesteście szczęśliwymi posiadaczami telewizorów 3D to szykujcie już te okulary z zestawu bo będzie w co zagrać.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

4 KOMENTARZE

  1. Całe to 3 „De” o kant dupy rozbić. W kinach, na dużych ekranach sprawdza się jeszcze nieźle, ale w domu jest to poroniony pomysł. Przynajmniej tak długo jak wymaga okularów za minimum 300 zł sztuka. Poza tym obsługa technologii 3D, to świetny powód do podbicia ceny gry ‚-_- Skorzysta mało kto, a zapłacą wszyscy. . .

  2. Poprzednie CoD było 3D, a to jest 3D^3D ;). Dodam jeszcze, że wygoda noszenia takich okularów w połączeniu z porządnymi dużymi słuchawkami jest bliska zeru. Porażka :|.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ