Czy napisałem, że mamy kandydata? L.A Noire na 90 procent będzie grą tego roku. Dam sobie uciąć lewą dłoń, że tak będzie. Czy można oczekiwać czegoś innego po chłopakach z Rockstara? W ubiegłym roku dali nam świetnego Red Dead Redemption i pokazali jak powinien wyglądać dobrze zrobiony DLC. W tym roku nie będzie nowego Grand Theft Auto. Trochę żałowałem, ale kiedy zobaczyłem nowy zwiastun L.A. Noire zapomniałem o nowej odsłonie GTA. Klimat, suspens, zagadki i niebanalne śledztwo rodem z kart powieści Raymonda Chandlera, a do tego świetna oprawa wizualna. Tak jest! W maju czeka nas prawdziwa gratka.

L.A Noire pojawi się w sprzedaży już 17 maja na konsolach Xbox 360 i Playstation 3. Wielka szkoda, że pecetowcy obejdą się smakiem. Oglądając najnowszy trailer tej konsolowej produkcji nie śmiałem sobie nawet wyobrazić jak wyglądałby na nowoczesnym komputerze.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 KOMENTARZE

  1. Wielka szkoda, że pecetowcy obejdą się smakiem. Oglądając najnowszy trailer tej konsolowej produkcji nie śmiałem sobie nawet wyobrazić jak wyglądałby na nowoczesnym komputerze

    Na nowoczesnym komputerze 😉 to zgodnie z tradycją Rokstara dostałbyś zabugowany, niegrywalny, irytujący ludzi badiew takim jakim na premierze był GTA4. sama LA Noire Jezu ale to się genialnie prezentuje.

  2. Normalnie zatkało mnie jak zobaczyłem animacje twarzy i synchronizację ruchu warg. TO jest prawdziwie filmowa rzeczywistość (i grafika), nie Heavy Rain.

  3. Dialogi, dialogi, dialogi. . . nikt nie potrafi ich rozpisać lepiej niż Rockstar. Ja przynajmniej się z żadną realną konkurencją nie spotkałem póki co. Nawet Mass Effect, które uwielbiam, wysiada pod tym względem. A ze wsparciem takiej technologii. . . zapowiada się smakowicie. Bardzo podobają mi się przesłuchania, ciekawe mogą być też oględziny miejsca zbrodni. Reszta gameplayu in minus – kolejny po RDR klon GTA IV. Także liczę na mocny scenariusz i nic więcej po LA Noire sobie na razie nie obiecuję. Ale chciałbym się mylić.

  4. Rzeczywiście, baza rozgrywki wygląda dokładnie tak samo. Nawet GUI w zasadzie nie zostało nawet specjalnie przemeblowane. Na całe szczęście nie o to tu chodzi. Szukanie śladów, oględziny miejsca zbrodni, przesłuchania — to wszystko sprawia, że nazywanie gry kolem GTA jest jednak, na tą chwilę, delikatnym nadużyciem. Oczywiście zakładając, że LA Noire będzie rzeczywiście orbitowało przede wszystkim wokół wymienionych wyżej elementów, a nie wokół strzelania. . . Z pewnością mam taką nadzieję. Inną kwestią jest jazda samochodami, której w grze z pewnością będzie mnóstwo i tu nie mam złudzeń. Co do reszty, to nie postrzegałbym „recyklingu” mechaniki GTA IV jako błędu tak długo, jak długo jest z sensem rozszerzana i dopracowywana. Oczywiście tworzy to efekt „w co ja właściwie gram”, ale przynajmniej nie trzeba się od nowa przyzwyczajać do całości. Co do samej animacji twarzy. Technologia robi gigantyczne wrażenie i rozpala wyobraźnię, ale szczerze mówiąc oglądając te nagrania chwilami mam wrażenie, że aktorzy „na wszelki wypadek” trochę przesadzają. To znaczy, naturalna mimika twarzy podczas zwyczajnej (czy nawet nadzwyczajnej, jak przesłuchanie) rozmowy jest znacznie mniej. . . powiedzmy, nachalna. Bardziej subtelna. Co ciekawe, nie mam tu wrażenia, że wpadłem w uncanny valley. Te twarze nie wyglądają dla mnie jak u animowanego trupa, co bardzo mnie cieszy. Po prostu widzę, że aktor bardzo się stara „krzyczeć twarzą”, co wygląda momentami zabawnie. Ale rozumiem, że są to wymagania eksperymentu. Gdyby tak to nie wyglądało, to gracze mogliby mieć trudności z przekonaniem się do mechaniki. Być może kiedy ta niesamowita technologia stanie się bardziej powszechna, to również aktorzy zaczną grać przed nią bardziej naturalnie, a mniej „żeby mieć pewność, że widać”. A tak poza tym, to łączę się w bólu z tymi, którzy chcieliby L. A. Noire (i Red Dead) na PC.

  5. Już wiem, że w maju czeka mnie wydatek. Ale się cieszę bo gry od R to na ogół moc długich posiedzeń. Chyba już tylko ich gry dają dobry stosunek wydanej kasy do nagrania się po dziurki w nosie. Po obejrzeniu tego wideo to co zrobił Quantic w Heavy Rain wygląda jak technologiczne średniowiecze. zieonykaczuch na pocżatku fakt, ale teraz granie w GTA IV na pc to czysta przyjemność.

  6. Jeżeli te fragmenty ze sledztwa, przesłuchań itd będą tak dobre jak na tym wideo to wchodzę w to. w GTA IV nie podobały mi się fragmenty zręcznościowe czytaj-strzelaniny. Mam nadzieję ze w LANoire będzie z tym lepiej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ