Wprowadzone na rynek odtwarzacze MP4 firmy Manta Multimedia być może mają swoje wady, ale w gruncie rzeczy są przydatnymi urządzeniami. Czy to w podróży, czy w miejskich korkach, albo po prostu na nudnej lekcji, czy wykładzie. Nawet w biurze i każdej firmie Strider Manty znajdzie swoje zastosowanie? Jakie?

11 września 2001 roku przeszedł już do historii. Gorzka lekcja pokory dla narodu amerykańskiego, a także puszka pandory, która rozpoczęła gigantyczną wręcz falę teorii spiskowych skierowanych przeciwko prezydentowi Bushowi. Temat tabu, który do dnia dzisiejszego skrywa wiele tajemnic. Michael Moore – kontrowersyjny scenarzysta i reżyser jakiś czas temu wziął na tapetę atak terrorystyczny z 11 września. Ujawnił tajemnice obciążające rząd amerykański z prezydentem na czele. Dla jednych jest to święta prawda, dla drugich kolejna śmieszna teoria spiskowa. Jakby na to nie patrzeć po pięciu latach za temat bierze się Hollywood. Pora zarobić szmal na Osamie Bin Ladenie!

Na ekranach kin można już oglądać obraz Lot 93, który opowiada historię jednego z czterech uprowadzonych 11 września 2001 roku samolotów pasażerskich. Opowieść jest o jedynym samolocie, który nie doleciał do celu i rozbił się w pół drogi nie pozostawiając nikogo przy życiu. Oprócz tego filmu niedługo ekrany kin zaatakuje kolejny o tytule World Trade Center w reżyserii Olivera Stone'a z Nicolasem Cage'em w roli głównej. O ile United jest opowieścią przedstawiającą najbardziej prawdopodobne wydarzenia na pokładzie tego samolotu, o tyle historia Stone'a już teraz wydaje się być komercyjną papką skierowaną bezpośrednio do wyścigu po Oscary. Nie chciałbym w tym artykule tracić czasu na film Olivera, poczekajmy do kinowej premiery.

Założenia wstępne

Reżyserem Lotu 93 jest Paul Greengrass. Jeśli pamiętacie film Krwawa Niedziela, który był pierwszym obrazem, dzięki któremu opinia publiczna zwróciła uwagę na jego nazwisko to z całą pewnością docenicie kunszt jaki włożył w napisanie scenariusza, jak i reżyserię swojego nowego filmu. Oprócz ambitnego kina reżyser ten ma na swoim koncie całkiem niezłą adaptację Krucjaty Bourne'a z Mattem Damonem w tytułowej roli. Nie zdziwi też chyba fakt, że duet ten pracuje obecnie na planie Ultimatum Bourne'a. Greengrass osobiście napisał scenariusz filmu Lot 93 i miał własną wizję tego obrazu. Miała ona być realna do bólu, zrezygnowano z komercyjnych wątków i skupiono się na paradokumentalnym odzwierciedleniu wydarzeń z 11 września.

Lot, który przeszedł do historii.

Poznajemy więc porywaczy na kilka chwil przed ich wyjściem na lotnisko. Widzimy jak czekają na odprawę. Przy okazji zauważamy pozostałych pasażerów tego lotu, a także załogę samolotu. W tle tego wszystkiego odkrywane nam są kulisy pracy centrum kontroli lotów, którego pracownicy monitorują ruch powietrzny nad Stanami Zjednoczonymi.

To miał być dzień jak każdy inny. Rutynę przerwał niejasny komunikat radiowy z jednego z samolotów. Operator kontroli lotów usłyszał przepychankę i groźby w kokpicie o czym zawiadomił swoich przełożonych. Nikt nie wziął na poważanie zagrożenia.

W końcu od dwudziestu lat nikt nie miał do czynienia z porwaniem samolotu na terenie USA. Kontakt z maszyną został urwany, a po chwili zboczyła ona z trasy. W tym samym czasie pasażerowie Lotu 93 przygotowują się do odprawy, zaś w czasie gdy oczekują na pokładzie samolotu na start pierwszy z dwóch uderza w World Trade Center…Jak ty zachowałbyś się w podobnej sytuacji?

Chaos i dezinformacja panujące zarówno w centrum kontroli lotów jak i w sztabie wojskowym paraliżuje możliwości obronne. Nikt nie zna procedury działania w takich przypadkach. Chwilę później drugi samolot uderza a wśród wszystkich operatorów narasta panika. Kto i czy w ogóle będzie następny? W międzyczasie na pokładzie samolotu porywacze rozpoczynają plan przejęcia kontroli nad maszyną. Fikcyjną bombą przypiętą do pasa jednego z Arabów terroryzują pasażerów. Dźgają jednego z pasażerów i mordują pilotów. Zmieniają tor lotu i kierują się na Waszyngton… reszta filmu opowiada o tym, jak pasażerowie dowiedziawszy się o ataku na World Trade Center i zdając sobie sprawę z faktu, że terroryści biorą udział w misji samobójczej postanawiają odbić samolot i ocalić swoje życie. Finał tej historii jest nam dobrze znany i nie ma sensu bawić się w unikanie spoilerów.

Opowieść Greengrassa jest bardzo realistyczna i pozbawiona kliszy i stereotypów. Nie zobaczycie tu widowiskowych efektów specjalnych, nie zobaczycie też twarzy najbardziej popularnych aktorów. Film w prosty sposób ujawnia bezradność amerykańskich specjalistów, którzy byli kompletnie nieprzygotowani do wydarzeń z 11 września. Nie mamy do czynienia z wyciskaczem łez, nie ma tu przerysowanej i zamerykanizowanej akcji.

Film w prosty sposób ujawnia bezradność amerykańskich specjalistów

Widzimy rzeczywistość i patrząc na kolejne przedstawione wydarzenia dochodzimy do wniosku: to musiało właśnie tak wyglądać! Co więcej reżyserowi udało się opowiedzieć tę historię w tak ciekawy sposób, że pomimo wiedzy na temat jej zakończenia mamy do ostatniej chwili nadzieję, że może jednak tym ludziom uda się ocalić życie. Emocje? Ogromne! Nawet te sceny, w których przez minutę, czy dwie widzimy radar w centrum kontroli lotów budzą gigantyczne wręcz emocje i nerwy!

Film nie jest lekki. Po zakończonej projekcji nie będzie nam lekko na duszy, ale z całą pewnością wyjdziemy z sali kinowej zadowoleni. Jeśli chodzi o mnie ostatni raz takie emocje przeżywałem podczas projekcji Pasji. Czy warto zobaczyć Lot 93? Zdecydowanie tak i bardzo gorąco namawiam wszystkich czytelników Valhalli do obejrzenia filmu w kinie. Wyjdziecie nieco zmienieni po tej projekcji…

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł(Nie) medialne WCG
Następny artykułPolskich graczy portret własny

11 KOMENTARZE

  1. Nawet gdybym nie chciał go obejrzeć ( a chce ) to i tak bym na niego poszedł. Moja dziewczyna chce go obejrzeć:)Jak zobaczyłem trailer tego flimu powiedziałem sobie, że nawet gdyby film okazał się słaby to i tak nie ma znaczenia. Już sam ten trailer dostarczył niezykle silnych emocji i przypomniał tamte wydażenia. Aż trudno mi było sobie wyobrazić, że po takim trailerze film może być słaby. I wnosząc z recenzji miałem racje.

  2. Ten film to jeden wielki magiel propagandowy. Ilość bzdur była tak wielka, że oglądanie tego przyprawiało mnie o mdłości. Autorzy nawet nie zadali sobie trudu by zweryfikować to co mówią w nich ci rzekomi bliscy ofiar. W jednym zdaniu mówią jedno, a zaraz potem zaprzeczali sobie sami. Kłamstwa, bzdury, manipulacja, ot co!!!

  3. To tak jak z zawartoscia cukru w cukrze. Przeciez sam ten film to jest akcja. Jakby filmowali lot pasazera z lotniska na LA do lotniska w NY i porwali jego samolot to mozna orzec, czy w filmie bylo duzo akcji porownujac dlugosc danych fragmentow filmu. Natomiast w tym filmie jest sam fragment akcji wiec nie mozna tego ocenic :]Pozdrawiam.

  4. Hm, glupio to troche nazwali, bo jest film United93 (przetlumaczony beznadziejnie jako Lot 93, o tym wlasnie jest jak widze recenzja) i jest tez Flight 93, – to nie jest to samo. . . A film dobry i warto obejrzec. Pafun: chyba wlasnie filmy pomyliles, bo bliscy ofiar tutaj w ogole nie sa pokazani (duzy plus za to), a sa pokazani we Flight 93

  5. Nie zgodzę się z opinią, że film działa na człowieka podobnie jak „Pasja” Gibsona. Nie jest aż tak mocny. Jest dobry i warto obejrzeć. Wspaniale ukazany chaos i zagmatwanie w tej trudnej sytuacji. Jednak. . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here