Bardzo się cieszę, że natknąłem się na brytyjską liste przebojów gier na PC. Dlaczego? Ponieważ to doskonała okazja do podzielenia się pewną anegdotą. Jeśli czytacie Weekendowe granie to zapewne wiecie, że jeszcze nie grałem w Call of Duty: Black Ops. Po prostu nie mam ani siły, ani tym bardziej ochoty. Niemniej jednak kiedy w jednym z hipermarketów zobaczyłem stand z konsolą i BO nie mogłem się powstrzymać. Wolę to od bycia wielbłądem połowicy szalejącej na zakupach. Oddałem zatem z cieżkim sercem kartę kredytową w niewieście władanie i dopchałem się do standu. Skłamię jeśli powiem, że szło mi jakoś wybitnie. Po kilku minutach odpuściłem sobie, ale dwóch chłopców obserwujących moje zmagania życzliwie powiedziało do mnie tak: niech się pan nie przejmuje, tylko kupi pecetowego. Łatwiej panu będzie grać. No dziękuję bardzo. „Stary pan” odszedł spod standu pognębiony przez młodzież szkolną…

Nieważne. grunt, że na piewszym miejscu brytyjskiej listy przebojów według danych Gfk Chart-Track za tydzień kończący się 14 listopada króluje właśnie Call of Duty: Black Ops. Drugą pozycję okupuje Football Manager 2011. Dalej mamy kolejne mutacje Simsów 3. W połowie stawki Fallout: New Vegas. Na liście znajdziemy też drugiego Starcrafta.

Pierwszą dziesiątkę najchętniej kupowanych gier na komputery PC zamyka symulator farmy oraz Medal of Honor.

Na koniec rzecz niesłychana… w pierwszej 10 nie ma World of Warcraft&dodatki. To fakt warty odnotowania.

1. Call of Duty Black Ops (Activision Blizzard)

2. Football Manager 2011 (Sega)

3. The Sims 3: Late Night (EA Games)

4. The Sims 3 (EA Games)

5. Fallout: New Vegas (Bethesda)

6. The Sims 3: Ambitions (EA Games)

7. Civilization V (Take 2)

8. StarCraft 2 Wings of Liberty (Activison Blizzard)

9. Farming Simulator 2011 (Excalibur Publishing)

10. Medal of Honor (EA Games)

[Głosów:0    Średnia:0/5]

7 KOMENTARZE

  1. Tak tyklo że ile Codów na PC się sprzedało bo czytam na zachodnich stronach że ilościowo to marginalnie jak cholera. Sami pecetowcy sobie zgotowali taki los.

    • Tak tyklo że ile Codów na PC się sprzedało bo czytam na zachodnich stronach że ilościowo to marginalnie jak cholera. Sami pecetowcy sobie zgotowali taki los.

      Przecietny PC to jakis badziewiasty biurowy laptop, wiec o jakim losie tu mowisz? Jak ktos kupuje sobie konsole i na niej gra, bo komp przerasta jego mozliwosci, to wiadomo ze sprzedaz na PC bedzie nizsza. Zreszta CoD od jakiegos czasu ma ceny z kosmosu i jest kierowany do smarkaczy, wiec nie ma sie co dziwic. Ja na PC kupuje gry ktore wymagaja myslenia, a nie tylko szybkiego klikania.

  2. A na co mi to? Klonów nie kupuję. Zwłaszcza, że lubię pograć na single a nie tylko multi. Poza tym grając na kompie w strzelankę trudno się stuknąć browarem z kumplem. W poprzednim COD zrobiliśmy całe special ops na coopie[ i na bani (: ] kilka wieczorów zajęło zrobienie wszystkiego na 3 gwiazdki. PC jest dla tych, co grają na multi ale bez ludzi w tym samym pomieszczeniu co gracz. Gdyby pod PC podłączyć joypady i TV, to właściwie nie ma różnic większych w porównaniu z konsolą. W dodatku jak gra jest GFW to często obsługuje natywnie xklockowego pada 🙂 No, ale w obecnej formie pecet jest aspołeczny P:

  3. CYT-Przecietny PC to jakis badziewiasty biurowy laptop, wiec o jakim losie tu mowisz? Jak ktos kupuje sobie konsole i na niej gra, bo komp przerasta jego mozliwosci, to wiadomo ze sprzedaz na PC bedzie nizsza. Ale się uśmiałem masakra. Komputer przerasta jego mozliwosci 🙂 . Po prostu na PC nie ma już tylu gatunków gier co na konsolach. Po za RTS,RPG nie ma w co grać . A po za tym kto kupuje gry na komputer w dniu premiery z 10 procent góra a pozostali Torrenty 🙂

  4. A po za tym kto kupuje gry na komputer w dniu premiery z 10 procent góra

    Kto i na co kupuje gry w Polsce pokazały ostatnie wyniki sprzedaży Black Ops ;D

    Po za RTS,RPG nie ma w co grać

    No tak, a obecnie na konsolach nie ma w co grac poza FPSami. Nie znając rynku można sobie tak uogólniać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ