W końcu Dragon Age 2 w wersji na PC łaskawie pozwolił się zainstalować. No dobrze. Dla mnie nie miało to większego znaczenia ponieważ kurier z pudełkiem (Signature Edition) zapukał do mnie dopiero dziś, a więc w dniu premiery. Nie zmienia to faktu, że weryfikacja daty jest utrudnieniem dla… uczciwych osób, które zakupiły Dragon Age II PC. No, ale nie drążmy tematu. Kiedy już odpakowałem paczkę od „przyjaciela” jak głosiła karteczka w środku ujrzałem całkiem ładne pudełko na którym widniał napis „PC DVD/Mac”. Dokładnie tak. Jeśli macie komputer z logo jabłuszka to możecie spokojnie kupić sobie Dragon Age II. W czasie gdy mój dzielny komputer przerzucał na dysk twardy 5,5 gigabajta danych ja przejrzałem całkiem grubą instrukcję „obsługi”. 40 stron w języku polskim. No proszę, jeszcze uwierzę, ze BioWare naprawdę zrobił w ekspresowym czasie cRPG z krwi i kości. Nie! Żarty na bok. Podczas dłużącej się instalacji zdążyłem nakarmić psinkę oraz zrobić sobie pyszną Colę z cynamonem. Napój przydał się na na ukojenie nerwów – nienawidzę instalacji gier EA. Zawsze czuję jakby coś zaraz miało się za przeproszeniem spiep… Drżącą ręką wpisuję ten cholerny serial number i czekam aż mnie ktoś wirtualnie spałuje.

Loguję się do jakiegoś tam „Portalu społecznościowego” ze cztery razy wklepując hasło ponieważ ostatnio byłem tam przy okazji grania w Mass Effect 2 i zapomniałem passworda. Jak widać ta ich „społeczność” mało mnie obchodzi. Potem jeszcze jakieś dziwne kody z karteluszki umożliwiające pobranie jakichś badziewi i nareszcie koniec. A nie! Przepraszam jeszcze trzeba ściągnąć High Resolution Texture Pack o którym wspominałem w tym newsie. To tylko trochę ponad gigabajt do pobrania i nie ma się o co czepiać.

Ustawienia, ustawienia…

Testy Dragon Age II przeprowadzamy na tej samej maszynie co w artykule o karcie GeForce GTX 460. A więc jest to komputer wyposażony w procesor AMD Phenom II X4 945 3GHz, 8 gigabajtów pamięci RAM. System operacyjny to Windows 7 Home Premium. Karta graficzna to wspomniany wyżej GTX 460 OC od MSi. W ustawieniach gry wyłączamy antyaliasing. Rozdzielczość to 1440×900. Na początek postanowiłem iść na całość jak kiedyś radził pan Hajzer z telewizora. Zapodałem więc kosmicznego DirectX 11, a szczegółowość grafiki na, jakżeby inaczej, bardzo wysokie.

Do testów użyłem programu Fraps, czas pomiaru 60 sekund. Miejsce – pierwsza walka, „opowieść” krasnoluda. To co zobaczyłem sprawiło, że zapłakałem i zmieniłem status na GG epatujący wulgaryzmami pod adresem gier na pc, pecetów i w ogóle. Oto co bezlitośnie pokazało pierwsze benchmarkowanie.

Dragon Age II DX 11 Szczegółowość grafiki: bardzo wysoka (z Texture Packiem wyniki w nawiasie).

Min: 7 FPS (7)

Max: 15 FPS (13)

Avg: 9,3 FPS (8,6)

Takie były moje pierwsze, dość paskudne chwile z Hawke i jego cycatą (a jakże!) towarzyszką. Aby uzmysłowić wam traumę jaką przeżyłem obejrzyjcie poniższe wideo. Tak, dobrze widzicie! W dodatku miałem na ekranie jakieś artefakty, czy inne przekłamania grafiki. Cudownie! Sprawy nie poprawił zainstalowany Texture Pack – inna sprawa, że gra dzięki temu zabiegowi chodziła jeszcze wolniej.

Kompletnie załamany postanowiłem się przeprosić z trybem DirectX 9 i tu zaskoczenie! Nie dość, że na pierwszy (i drugi, oraz trzeci) rzut oka gra wyglądała nie gorzej niż w DX11 to dostała jeszcze przysłowiowego kopa w zadek. Mój Hawke tym swoim mieczyskiem „kłuł, ciął i walił” niczym Dante z Devil May Cry! A co pokazał FRAPS?

Dragon Age II DX 9 Szczegółowość grafiki: średnia (więcej się nie da)

Min: 57 FPS

Max: 61 FPS

Avg: 59,6 FPS

No i proszę! DirectX 9 jest jak dobra, doświadczona kochanka. Stara, ale jara! No dosyć tych porównań! W każdym razie średnia 59 klatek na sekundę sprawiła, że przestałem płakusiać do podusi i kląć na pecety, pana Gatesa (ZAWSZE trzeba obsobaczyć Billa G.!) oraz odgrażać się, że zagram w wersję na konsole.

Powrót do DX 11

Opcja renderingu DirectX 11 nie dawała mi jednak spokoju. Niestety wydaje się, że winny jest sterownik karty graficznej, czyli w moim przypadku 266.58 WHQL. Według „gugla” sprawę załatwiają sterowniki beta. Niestety mam zasadę, że instaluję tylko certyfikowane stery do mojej karcioszki. Tak, wiem słabiak ze mnie! Nieco zrezygnowany postanowiłem jednak spróbować jeszcze raz włączyć opcję Direct X 11, ale tym razem troszkę odpuściłem i ustawiłem w opcjach szczegółowość grafiki na wysokie.

Dragon Age II po prostu ożył na moich oczach. Żadnych problemów, artefaktów i tak dalej. Zresztą wyniki mówią same za siebie.

Dragon Age II DX 11 Szczegółowość grafiki: wysoka

Min: 47 FPS

Max: 62 FPS

Avg: 57,3 FPS

A więc jednak można odpalić DA2 z obsługą DirectX 11. Takiego luksusu nie zaznam nawet grając w Crysis 2 – nie wierzycie? To sobie poczytajcie.

Podsumowanie

W Dragon Age II pogram jak przykazano grać w cRPG’i, czyli na komputerze. Żadnych konsol. DirectX 11 też daje radę. Problemy wspomniane powyżej zapewne rozwiążą nowe sterowniki do karty graficznej. Cóż… taka już uroda pecetowych produkcji. A czy warto w ogóle zagrać w DA2? Tego dowiecie się wkrótce z naszej recenzji.

Zaraz… zaraz. Czy napisałem, że Dragon Age II to cRPG? Chyba mam pomroczność jasną, albo to wina tej Coli z „cynamonem”.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

23 KOMENTARZE

    • O proszę a gdzie indziej czytałem, że na Core i7 itd w ogóle się nie da w DX11 grać.

      Czy to gdzieś to nie kwilenie tego bleblającego o niczym przygłupa z brukowo-ściekowego serwisu Gejkorner?

      • Jestem załamany jak pisałem wcześniej i w innym temacie nadal nie mogę zainstalować Dragon Age 2. Jest problem z tym zabezpieczeniem daty premiery. Jestem total wściekły.

        Czy to gdzieś to nie kwilenie tego bleblającego o niczym przygłupa z brukowo-ściekowego serwisu Gejkorner?

        Mówisz o redaktorze Suawku :D?

  1. a czy w dx9 rozdzielczosc tekstur bodaj z automatu nie ustawia sie na medium/srednie ? anyway mnie akurat to wali, nie sciagnalem tp, gram w dx9, w 1920×1200 wyglada dla mnie jak najbardziej satysfakcjonujaco, a plynnosc jest bez najmniejszych przycinek (@460, 4xaa). to nie fps zeby sie spuszczac na efektami czasteczkowymi czy innym bog-wie-czym 😉

  2. ps: napisanie recenzji pozostawilbym jednak komus kto nie jest tak skrajnie negatywnie nastawiony do tego tytulu 😉

  3. nie jestem negatywnie nastawiony do tgo tytułu bo na razie grałem tyle co widzisz na YouTubowych widełach :P. Jestem skrajnie negatywnie nastawiony do faktu, że muszę ciągnąć te 1 giga, instalacja jest męcząca, że w ustawieniach takich to a takich nie działa tak jak powinno (wina sterów ani chybi) itd. Recenzję robi ktoś inny. 😀

  4. a czy w dx9 rozdzielczosc tekstur bodaj z automatu nie ustawia sie na medium/srednie

    no tak przecież napisałem w nawiasie, że więcej się nie da 🙂

  5. U mnie demo na HD4850 przy full HD i maksymalnych ustawieniach dla karty dx9 śmigało aż miło (z AAx2 troche gorzej). Wręcz zastanawiałem się, dlaczego tak dobrze. No ale grafika w demie jest straszna :). Procek ten sam co u Artura, tyle że połowę mniej ramu.

  6. Dlaczego mnie nie dziwi że kolejny raz przy premierze jakiejś gry są problemy ze sterownikami do karcioszek NVIdia? Teścik fajny. Mimo wszystko w Da2 zagram na PC, ale nie wiem kiedy. Wydałem ostatnio kasę na Bulletstorma. Na Dragona nie mam ochoty płacic 149 zet czystej gotówki.

    utrudnieniem dla. . . uczciwych osób, które zakupiły Dragon Age II PC.

    Pecetowców traktuje się jak potencjalnych złodziei i faktycznie wszyscy wydawcy od prawej do lewej utrudniają żywot uczciwym osobom. Czasem, a nawet nie czasem a na 100% łatwiej jest do oryginału ściągnąć cracka i nie mieć kłopotu. Tylko czy tak powinno być?W teściku najbardziej pozytywnie zaskoczyły mnie wyniki te z Directx 11 na ustawieniach wysokich. Jak zuważył gruber w sieci są sprzeczne info. Niektórzy mówią, że w trybie DX11 w ogóle nie da się grać nawet na kompach wypasach. Więc miło, że ktoś to wyjaśnił.

  7. 119? jak bedzie po 99 to możeteścik fajny przekonał mnie że jeśli zagrać w da2 to mimo preoblemów tylko na pececie. Zresztą na konsolową szkoda forsy

  8. To co zostalo zrobione z DA2 dla mnie zakrawa na zbrodnie. Nie tkne tego czegos za darmo bo zepsuje moje wrazenia po jedynce. Demo mi starczy (swoja droga koniecznosc instalowania sterownikow BETA widze, ze zostala tez „zaimplementowana” w pelnej wersji gry! – to jest dopiero olewajstwo). Teraz BioWare wypuscilo patch. . . BETA! Jaja sobie robia z nas Panowie. The BioWare Social Network now offers downloads of a PC-only beta version 1. 01 patch for Dragon Age II, the just-released role-playing sequel. The patch fixes save game issues on single-core machines, the game asking for non-existent drives, release control issues where some players were unable to unlock correctly, and a Steam-specific issue related to VO not playing after switching languages. That last fix is a pretty odd one to include in this beta patch, since there’s a footnote saying: „Steam does not support BETA patches. Steam users will have to wait for the final non-BETA patch before they can take advantage of these fixes. We’re working on it but, unfortunately, this will not occur in time for the weekend. ” There is also a typical warning that users are applying a beta patch at their own risk.

  9. powiem tak – mysle ze da2 jest teraz najblizej do. . . neverwinter nights. jak ktos uwaza ze da1 bylo arcydzielem i nie warto bluzgac jego dobrego imienia popluczynami w stylu nwn to ok, jego sprawa, ja tak nie uwazam – w szczegolnosci nie uwazam ze da1 bylo arcydzielem, bo to imho solidny ale przecietny przedstawiciel crpg. tu nie ma czego kalac, bo da2 jest dokladnie taki sam pod tym wzgledem. a wciaga bardziej niz da1. ps: i takie sa skutki grania w demo, po co, na co ? ja w demo ostatnio to gralem chyba w quake 1, no dobra chyba jeszcze w demo jakiegos raceing-symulatora, bo tu to mialo sens. a reakcje na demo da2 teraz tylko obserwuje i zachodze w glowe co w tym demie bylo zeby az tak zadzialac na ludzi. . . ? w sumie to nie chce wiedziec. nie do wiary ze to ja kiedys bylem nazywany niereformowalnym betonem kiedy jezdzilem po oblivionie, heheheheh 🙂

  10. Z tą instalacja to żenua :/ wczoraj przyszedł do mnie Shogun Total war 2 i nawet nie mogłem zainstalować”Bo premiery jeszcze nie było ” i instalacja się wyłączała

  11. DA1 zdecydowanie nie bylo arcydzielem, tutaj sie zgadzam w 100%. To byl porzadny cRPG i nic wiecej. Mnie najbardziej wkurza to, ze to nowe „cos” zostalo wydane i jest reklamowane jako kontynuacja. Nie mial bym nic przeciwko gdyby zrobili z tego spin off, ale wydawanie tego jako kontynuacje to strzal z plaskacza dla wszystkich ktorzy kupili jedynke. Po co grac w demo? Zeby przekonac sie, ze DA2 kompletnie mi nie pasuje i zrezygnowac z zakupu – chyba nie o to chodzilo BioWare ale u mnie wlasnie tak zadzialalo. Plakac nie bede, jest naprawde sporo dobrych tytulow i jeszcze wiecej w drodze. Po prostu szkoda mi dobrze zapowiadajacej sie serii.

  12. wiesz, da2 do da1 jest o 4 galaktyki blizej niz np f3 do poprzednikow. a serii w ktorych moznaby postawic ten zarzut ktory postawiles moznaby pewno wymieniac na peczki. zreszta historia w da1 ani nie byla jakas porywajaca, ani nie zakonczyla sie jakims poteznym cliffhangerem i szczerze mowiac nie widze zadnych argumentow dla ktorych nowa historia mialaby byc gorsza niz kontynuacja poprzedniej. zreszta sytuacja tutaj to jest przeciez niemal to samo co bylo w drakensangu (i znowu – w niejednej serii crpg takze). dla mnie argument jest troche z dupy szczerze mowiac. tym bardziej ze co wiesz o tej grze tak naprawde ? to co widziales w demie + to ze jest nowa linia fabularna ? no rzeczywiscie, to napewno daje obraz calosci :)ja powtorze z cala stanowczoscia – po kilku godzinach uwazam da2 za lepsze od da1 – pewno ze nie pod kazdym wzgledem, ale overall gra mi sie po prostu znacznie przyjemniej i tyle. skreslac te gre pod presja srodowiska, czy jakiegos promila gry ktory widzialo sie w demie, wybacz, zalatuje to dosc mocno ignorancja (tym bardziej ze jak juz doszlismy do consensusu da1 arcydzielem nie byl, wiec ciezko tu wogole mowic o jakims obnizeniu lotow przez serie). . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ