Seria „Ratchet i Clank” od samego początku miała mniej wspólnego z platformówkami, niż można się było na pierwszy rzut oka spodziewać. Nie inaczej w tym wypadku.

Chcesz mieć w pokoju niekończący się mecz w jedną z pierwszych gier komputerowych, jakie kiedykolwiek powstały? Dzięki wynalazkowi o nazwie Pong Clock, Twój czasomierz może nie tylko odmierzać czas, ale i grać przy tym w Ponga. Pomysł jest genialny w swej prostocie – wraz z upływem czasu trwa rozgrywka, a gdy mija minuta lub godzina, jeden z graczy traci punkt. Wynik meczu oznacza więc godzinę, a producenci Pong Clocka obiecują, że rozgrywka generowana jest w czasie rzeczywistym i mecz nigdy nie jest taki sam. Świetne!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here