Lubicie strzelaniny klasyczne z przysłowiowym „jajem”? Duke Nukem Forever zawiódł na całej linii, ale jest jeszcze światełko w tunelu. Chodzi oczywiście o najnowszą trzecią, a raczej czwartą jeśli wliczymy Second Encounter odsłonę Serious Sama. Poniżej możecie obejrzeć najnowszy materiał z tej produkcji. Według opisu gameplay pochodzi z wersji na PC z ustawieniami graficznymi LOW. I wszystko byłoby ok gdyby nie fakt, ze coś klimatu nie widzę w tej grze za grosz. Zniszczone miasto jest jakieś takie wyprane z kolorów i równie dobrze mogłoby służyć za mapkę w jakimś Battlefieldzie, albo Call of Duty. Gdzie zabawa? Gdzie feeria barw i szaleństwo, którym charakteryzowały się gry spod znaku SS?

Oglądajcie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

8 KOMENTARZE

    • Bida z nędzom

      Serious Chłam.

      Co Wy gadacie. . . Nagraliście się w BC2, MW i inne takie i nie wymagajcie że Serious Sam będzie serious. . . To będzie dobra miazga żeby sobie pograć po robocie na odstresowanie, a nie żeby się jarać że to kurde ambitne i czasami poczuć się fajnie po wybebeszeniu kilkuset potworków w jednej lokacji. Dobra zręcznościówka niezła miazga i pewnie grafa jak zwykle na wysokim poziomie i tyle. . . ktoś chciał czegoś więcej ??? Po ***j grajcie w pokemony

  1. Hm, okazuje się, że Mental przybył po nasze kontenery na śmieci, garaże i kioski z gazetami. Smutek tropików. . . ale trzeba wierzyć, to pewnie taka retrospekcja Sama po re-geno-mody-kompilacji w podwymiarze po porwaniu. to może ja pójdę spać. . . . ten pistoleck. . . .

  2. bo teraz każdy szuter musi być poważnie jak w Modern Łorfore. To znaczy POWAŻNY dla 13 latka. Serious Sam to obraza dla aspirujących intelektualnie gówniarzy 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ