Za mniej więcej trzy tygodnie w witrynę waszego ulubionego sklepu z grami z dużą prędkością wpadnie wrak sportowego samochodu. Burnout Paradise zbliża się „na pełnym gazie”. Postanowiliśmy ostatni raz rzucić okiem na nową grę Criterion zanim włożymy ją do napędów naszych konsol.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 KOMENTARZE

  1. Demo Burnaut Paradise tak mnie wciągnął że odstawiłem pełną wersje nfs pro street. Pierwszy raz demo jakieś gry bardziej mi się podobał niż pełna wersja innej (rywalizującej) gry. :):):):)

  2. Trzeba przyznać, że tytuł zapowiada się atrakcyjnie. Osiemdziesiąt części, które można urwać od samochodu robi wrażenie. Lubie zabawę w powodowanie wypadków w grach szczególnie jeśli jest to podparte dobrym modelem uszkodzeń. Fajny pomysł z wykroczeniami. Tytuł tym atrakcyjniejszy dla mnie bo nie grałem we wcześniejsze odsłony.

  3. Wszysko pieknie, ladnie, tylko ten showtime. Na filmikach prezentowalo sie to strasznie nedznie i dobrze, ze pojawia sie tez tradycyjne crashe – bo wyrzucenia ich na rzecz tego nowego shitu chyba bym nie zniosl. No i mimo wszystko po grafice spodziewalem sie nieco wiecej. BurnOut zawsze kojarzyl mi sie z wizualna orgia i stukotem szczęk opadajacych na ziemie. A tu? Jest. . . ladnie. A to troche malo, jak na Criterion.

  4. Jest świetnie ale pare rzeczy powinni zmienić. No to lipa. Przeczytałem zapowiedź i moje największe obawy się sprawdziły:/ Otware miasto to fajna rzecz ale jak za każdym razem będzie trzeba po nie udanym np. wyścigu wracać na linie startu to************** Przecież w poprzednich częściach żeby wygrać niektóre wyścigi trzebało powtarzać je kilka razy. Przecież mogli dać możliwość wybierania z listy odblokowanych już wcześniej wyścigów. Żeby w sklepoej wersji o tym nie zapomnieli

  5. dla mnie lipa-po demie. Wsumie niczego się nie spodziewałem. Dla mnie seria skończyla się w momencie kiedy EA zaczęło maczać paluchy w tym czyli od B3. Gdzie jest kierowca w samochodzie?. Jakoś ta cala gra do mnie nie przemawia.

  6. Najlepsza część to Burnout 2. Prawie padłem z wrażenia gdy pierwszy raz zrobiłem burdel na skrzyżowaniu;). Właśnie się zastanawiałem czy 2 była od EA heh

  7. 2 była wydana jeszcze przed przygarnięciem Criterion przez EA. Ale ja osobiście bardzo się cieszę z tego mariażu, bo wydał na świat Burnouta 3, najlepszego arcade’owego racera wszechczasów. Na Paradise czekam jak na zbawienie, bo po nieco słabszym Revenge, w którym przedstawiono kiepskawy pomysł na taranowanie innych samochodów, seria wróci do założeń z trójeczki. Paradise na pewno będzie orgią w onlinie, jednak mam nadzieję, że autorzy nie zapomną o miodnym singlu.

  8. Nasze zdolności potwierdzać będą prawa jazdy różnego rodzaju. Od pozwolenia na naukę przez kategorie D,C,B i A.

    Rozbawił mnie ten fragment. :DWiem, że stopnie prawa jazdy są tu odniesieniem do ocen szkolnych, ale nie mogłem nie uśmiechnąć się. Wyobraziłem sobie jak zaczynamy naszą przygodę w grze autobusem (kategoria prawka D) a szczytem naszych osiągnięć jest uzyskanie prawa jazdy na motocykl (kat. A) 🙂

  9. Jestem wielkim fanem Burnouta. Chociaz przez swieta lepiej bawilem sie w Carbona, to i w ta gierke bym z checia popykal. Oczywiscie musowo duzy ekran + koncertowe naglosnienie 😛

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here