Pamiętacie jak niedawno wspominaliśmy o lawinowo rosnącym rynku gier na platformy iPhone/iPad? Trwa bezpardonowa walka o klienta w której tradycyjne konsole przenośne jak na razie po prostu przegrywają i oddają pola. Jak donosi serwis Gamasutra analitycy firmy Interpret po wnikliwych badaniach rynku stwierdzili, że „multifunkcyjne” smartfony są poważnym zagrożeniem dla konsol przenośnych pokroju Nintendo DS i Playstation Portable. Według badań nawet Windows Phone 7 stanie się poważnym graczem na tym rynku. Badania przeprowadzone na rynku amerykańskim pokazują, że w ostatnich 12 miesiącach ilość grających na smartfonach zwiększyła się aż o 53.2 procenta, a ilość osób grających na PSP i DS zmniejszyła się o 13 procent. Co ciekawe według badań aż 27.2 procenta osób posiadających konsolę Nintendo DS lub PSP zadeklarowało, że ostatnio gra tylko na swoim smartfonie. Tradycyjne konsole przenośne odłożyli na półkę.

Panowie z Interpet zauważają, że sprzęt (telefony/smartfony/itd) oferuje coraz więcej funkcjonalności, a maszyny są coraz potężniejsze pod względem technologicznym. Stąd takie wyniki.

Nie jest to dobra prognoza dla na przykład nadchodzącej PSP2. A skoro jesteśmy już przy nowej konsoli przenośnej od Sony to warto wspomnieć, że według serwisu IGN PSP2 ma zacytujmy: procesor główny ma połowę mocy Playstation 3. Gry na Playstation Portable 2 mają dorównywać wizualnie pierwszej generacji tytułów z PS3. Sama konsola ma być nieco większa od PSP Go.

Wierzymy serwisowi IGN na słowo, ale na przykład analityk Michael Pachter uważa, że PSP2 będzie kompletną porażką, a Sony „przejedzie się” na nowym sprzęcie tak jak na PSP Go.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

11 KOMENTARZE

    • PSP i smartfon to wkrótce jedność dzięki Androidowi – polecam artykuł http://phandroid. com/2010/11/29/new-playstatio. . . rickle-in/

      nie ma pewnosci ze o PSP chodzi (wg mnie watpliwe zeby emulacja PSP na tym ruszyla). Najprawdopodobniej telefon ten bedzie emulowac PS1 (co juz mozna, na Androidzie, choc napewno nie tak dobzre jak na tym smartfonie), jednak trzeba sie liczyc z oplatami za kupowanie gier na PSN (bo najpewniej tylko tak da sie te gry kupic wtedy)

  1. Z nadchodzącymi czterordzeniowymi procesorami graficznymi Tegra może się da, pożyjemy zobaczymy. Póki co konkretów na temat ‚psp-phone’ brak.

  2. Ale czemu tu się dziwić? Cały myk z handheldami polega na ich mobilności, a po co mam tachać dodatkowe urządzenie skoro to, które mam przy sobie zawsze, dysponuje identycznymi możliwościami? Poza tym gry na takim ajfonie są projektowane specjalnie pod „granie w ruchu” (o czym panowie z Sony zdają się zapominać portując po prostu gry z „dużych” konsol), odpalają się w parę sekund, można strzelić krótką partyjkę w kolejce do mięsnego i schować telefon z powrotem do kieszeni. Do sczęścia brakuje mi tylko paru hardware’owych przycisków. Nie wspominam już nawet o tym, że żywotność baterii w PSP to śmiech na sali i stawia mobilność tego urządzenia w marnym świetle.

  3. Pisałem jakiś rok temu, że urządzenia przenośne to przyszłość elektronicznej rozrywki. Zostałem wtedy delikatnie mówiąc, ukamienowany 🙂

  4. chociaż raz zgodzę się z Pachterem. PSP to delikatnie mówiąc, nie wypał, dla PSP Go brakuje już określeń delikatnych, a PSP 2 nic w tym trendzie nie zmieni. Sony nie rozumie sprzętu przenośnego. Tu nie chodzi o piksele, shadery, gigaherce i milion trybów. Sprzęt przenośny wygra wtedy, kiedy będzie oryginalny, a nie tylko podróbką większego brata. Na PSP czy iPhonie nie da się grać w FPSy, więc kurde – nie róbcie ich. Najlepiej mi się obecnie pocina we Fruit Ninja na iTouchu, grze polegającej na przecinaniu wyrzucanych w góre owoców – nieprawdopodobnie grywalna rzecz. Proste, wygodne, rundka trwa 60 sekund. używam jako player mp3, wiec mam przy sobie zawsze, czego nie mogę powiedzieć o PSP. I wcale jakoś nie chce, żeby grać na iPodzie w GoW, Halo, GTA, SC.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ