Już po raz trzeci spotykamy się z najgorętszymi grami roku 2010. Tym samym każdy fan elektronicznej rozrywki może już z nich ułożyć listę zakupów obejmującą po dwie ciekawe produkcje na każdy miesiąc. To jednak jeszcze nie koniec smakowicie zapowiadających się nowości. Kolejne opiszemy już jutro. Dziś natomiast przygotowaliśmy dla was następujące tytuły:

Przed rokiem na E3 Sony najadło się sporo wstydu dzięki takim perełkom jak kultowy już “Riiiiiidge Raaaaacer” albo “GIANT ENEMY CRAB!”. W Santa Monica pojawiła się szansa, by odegrać się za E3 2006, gdyż to konkurencja tym razem wypadła niebywale słabo. Czy się udało? Chętnych by poznać odpowiedź zapraszam do dalszej lektury.

Swoją konferencję japoński gigant zaczął dość nietypowo. Od występu Jacka Trettona na platformie PlayStation HOME, gdzie przechadzał się po wirtualnym świecie i zagadywał napotkane kobiety, by chwilę później wkroczyć na tę zupełnie prawdziwą scenę i rozpocząć prezentację. Tretton szybko zmieniał tematy, na początku wspominając właśnie o HOME, potem o wynikach sprzedaży MotorStorm, o ogromnym sukcesie jakim była staruszka PSdwójka i ostatecznie o PlayStation Portable, przy którym zatrzymał się na trochę dłużej.

Spis treści

PSP i Chewbacca na start

To właśnie przenośna wersja PlayStation stała się tematem przewodnim początku ostatniej z trzech najważniejszych konferencji prasowych na tegorocznym Electronic Entertainment Expo. Już sam wstęp był zrobiony z niezłą pompą – chwilę po tym jak Tretton oznajmił, że w przygotowaniu jest aż 140 gier na PSP, na dużym ekranie pojawiła się trwająca cztery minuty seria filmików, prezentujących fragmenty najważniejszy spośród nich. Są tu między innymi takie potencjalne perełki jak Silent Hill: Origins, God of War: Chains of Olympus, czy Castlevania: The Dracula X Chronicles. Wszystkie zebrały głośną owacje. Po tym kilkusetsekundowym trailerze nadchodzących na Portable'a tytułów, wywołany przez Trettona słowami „Are you playing Riiiidge Raaacer Kaz?” zostaje sam Kaz Hirai, dyrektor Sony. Nie ma on jednak zamiaru zbyt wiele mówić o grach, Tak naprawdę, na scenę wchodzi głównie po to, by zaprezentować nowy model PlayStation Portable, który tylko z pozoru nie różni się niczym od poprzedniego. Tak naprawdę jest odeń zauważalnie lżejszy i chudszy. Poza tym, stare-nowe PSP wyposażono w wyjście video, którego możliwości Hirai nie omieszkał zaprezentować. Najpierw puścił na konsolce trailer Spider-Mana, by później podłączyć ją właśnie przy użyciu tegoż wyjścia do imponującego telewizora marki, jakżeby inaczej, Sony. Jak można się było spodziewać – obraz przeniósł się na większy ekran. Co ciekawe – tak samo można robić z grami, więc dla tych, którym mały ekranik nie odpowiadał, nie ma już problemu. Na zakończenie swojego króciutkiego występu szef Sony Computer Entertainemnt rzucił tylko słowa „Zachęcamy ludzi, by ich myślenie wykraczało ponad normy – to na tym polega marka PlayStation”.

Miejsce „Kazia” ponownie zajął główny bohater tej konferencji, Tretton i zaczął przedstawiać nowe wersje kolorystyczne, w jakich dostępne będzie niedługo PlayStation Portable. Pierwsza to Ice Silver – srebrna konsola, do której dołączane będzie UMD z Family Guy: Freaking Sweet Collection.Zapoznanie publiczności z kolejnym kolorem PSP przyniosło dużo więcej emocji niż w poprzednim przypadku, bowiem na scenę Jack Tretton poprosił samego Chewbaccę, znanego z Gwiezdnych Wojen. Nie mógł się co prawda zbyt wyraźnie wysłowić i jedyne co wychwyciłem, to enigmatyczne EYGEBJHDGHSGHJE!, ale nie da się ukryć, że był to genialny wstęp, do nieco mniej genialnego, „skaczącego” trailera Star Wars: Battlefront Renegade Squadron. Gra owa będzie bundle'owana właśnie z nową wersją kolorystyczną PSP – białą, przyozdobioną z tyłu mrocznym obliczem Dartha Vadera. Wszystko to już w październiku, w cenie 199 „zielonych”. Niestety – to obwieszczenie zakończyło występ Chewbacci, który na pożegnanie rzucił tylko intrygującym DGJHRTYGDGFHG!. Cokolwiek by to nie znaczyło, z całą pewnością niesie ze sobą jakieś istotne przesłanie.

PlayStation Network. I Phil „Crab” Harrison

Następnym elementem, na którym podczas opisywanej konferencji się skupiano, był jeden z ważniejszych aspektów związanych z PS3, czyli PlayStation Network. By przybliżyć go wszystkim osobom zgromadzonym w Santa Monica, jak i przed monitorami komputerów i odbiornikami telewizyjnymi na scenie pojawił się dobrze znany wszystkim graczom Phil Harrison, autor popularnych do dziś fraz typu „GIANT ENEMY CRAB!” oraz „Real Time Weapon Changing”. Tym razem jednak nie miał swojej firmy ośmieszać, a ją promować.

Nowy, dość pusty SOCOM

Na początek dowiadujemy się, iż PSNetwork w samej Ameryce Północnej ma już blisko milion użytkowników, którzy dokonali 20mln. ściągnięć najróżniejszych plików. Następnie Harrison przedstawia niezwykle intrygujący tytuł, który właśnie przy pomocy PSN będziemy mogli pobrać na PSP lub PS3. Gra nazywa się Echochrome i jest absolutnie nieskomplikowana, tak graficznie, jak i pod względem mechaniki. Ot, należy dojść z punktu A do B, manipulując przy tym planszą tak, by było to możliwe. Ciężko to w jakikolwiek sposób sensownie opisać, więc pozwolę sobie Echochrome najzwyczajniej w świecie nazwać połączeniem Kula World (platformowo-logiczna gra z PSX-a) z popularną Kostką Rubika (nie, nie tego Rubika).

Kolejną prezentowaną przez szefa Sony Worldwide Studios grą możliwą do pobrania z PlayStation Network jest WipeOut HD, którego przetestujemy nawet w formacie 1080p. Następne w kolejce są Pain, SOCOM: Confrontation i Warhawk, który ma być szybką, intensywną grą przede wszystkim skupiającą się na multi-playerze. Co ciekawe – dzięki funkcji split-screen w Warhawk będzie mogło grać nawet czterech entuzjastów podniebnych wojaży jednocześnie.

Z wymienionych pięciu tytułów, cztery (bez Echochrome) będzie można nabyć również w wersji „pudełkowej”, na dysku Blu-Ray. Kończąc temat gier z PSN, Harrison powiedział tylko „Sądzę, iż same te tytuły udowadniają moc PlayStation 3”.

Bringing it HOME

Twórcy Lineage 2 pokażą co potrafią na PS3

Następnie przyszła kolej na jednego z asów atutowych w przepastnym rękawie Harrisona i spółki. Oczywiście chodzi o PlayStation HOME, które może okazać się główną siłą napędową PS3. Dodatkowe ubrania, gadżety, wyposażenie domu – za te trzeba będzie zapłacić i zapewne znajdą się miliony chętnych do tego graczy. Nie o tym jednak teraz. Oficjalna premiera platformy HOME ma odbyć się w kwietniu 2008-go roku i jeśli wierzyć temu co mówi Phil, to jak na razie wszelkie prace nad „Domkiem” przebiegają zgodnie z planem. Poza tym – Harrison obwieścił, że z HOME będzie można również korzystać za pomocą telefonów komórkowych. Zapewne tylko marki Sony Ericsson, aczkolwiek tutaj nie ma stuprocentowej pewności. W każdym razie – takiego używał szef Sony Worldwide, co raczej nikogo nie może dziwić. Trójwymiarowe otoczenie będzie jednak dostępne tylko podczas korzystania z PlayStation 3. Co ważne – łączenie się z „Domem” z jakiegokolwiek miejsca na Ziemi, to nie jedyna zaleta mariażu PS3 z telefonią komórką. Okazuje się bowiem, że zdjęcie, które swoim Sony Ericssonem Harrison zrobił podczas konferencji w Santa Monica, w formie obrazu zawisło na ścianie jego HOME'a. Pomysł jest świetny i za rozszerzenie tej usługi do takiej skali należy się Sony ogromny plus. Na zakończenie swojego występu, Phil udowadniał, że do danych gier można przenosić się bezpośrednio z naszej posiadłości, wraz ze znajomymi. Wystarczy mieć pożądaną produkcję na dysku twardym konsoli, tudzież w czytniku Blu-Ray, by móc cieszyć się zabawą w multi-playerze razem z przyjaciółmi. Na wyjściu szef Sony Worldwide rozegrał jeszcze partyjkę w MotorStorma, ale po efektach widać było, że nie jest to jego najmocniejsza strona.

Exclusive'y…

Miejsce na scenie ponownie zajmuje Jack Tretton i już na wejściu przypomina o obniżce ceny PlayStation 3 i nowej wersji tejże konsoli, wyposażonej w dysk o pojemności 80 GB. Ta informacja jednak ustępuje miejsca następnym, które mają nadejść za chwilę.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here