Dziś przygotowaliśmy dla was zapowiedź gry Damnation. Steampunk, wielkie giwery i piękne kobiety? Brzmi bardzo dobrze. Paweł Borawski postanowił jednak sprawdzić co jeszcze znajdziemy w tym tytule. Jeśli chcecie się dowiedzieć co odkrył Fett, to już teraz zajrzyjcie do naszego tekstu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 KOMENTARZE

  1. Z calym szacunkiem, ale kompletnie nie rozumiem Twojego zachwytu nad tym tytulem. Jesli mowa o mechanice rozgrywki to byc moze ta, sama w sobie jest czyms innowacyjnym, ale niestety wykonanie to krok wstecz. Programisci gry mowia, ze AI przeciwnikow bedzie tak zaawansowane, ze nigdy nie bedzie wiadomo skad bedziesz zaatakowany, nigdzie nie jestes bezpieczny. No dobrze jesli skakanie po budynkach i wspinanie sie po linie jest tak zaawansowane to „ok”. Nastepnym aspektem jest animacja glownego bohatera. . . sam nie wiem, ale czy bohater Damnation jest spastykiem czy tylko mi sie wydaje? Tak nieudolnych akrobacji nie widzialem juz od dawna. I tak zeby bylo jasno nie mowie o tych najbardziej zaawansowanych jak „calkowicie glupie podciaganie sie na gzymsie zeby sie dostac na wyzszy poziom. . . ” ani „wspinaniu sie na linie” czy tez „rewolucyjnym wybijaniu szyby w oknie!!!”. Z calym szacunkiem, ale jesli pokazujesz gameplay ktory doslownie az sie prosi o przebaczenie, to nie mozesz oczekiwac duzego sukcesu. Ponadto gdy strzelasz z tych wspanialych broni to chyba raczej nie odniesiesz wrazenia, ze sa to prawdziwe gun’y. . . co najwyzej pistoly na kulki lub „gdzieniegdzie” wode. I jak mozna napisac o tej grze, ze jest okrzyknieta jedna z najbardziej goracych tytulow tego roku? Jesli ja bym byl programista tego tytulu to zaczal bym od wszystko od poczatku. Grafika chyba tez nie jest pierwszej swiezosci, bo czasami lekko kuje i sprawia bol moim oczom. Panie Pawle wogole sie z panem nie zgadzam. Nie widze zadnych dobrych, rewolucyjnych, ciekawych, interesujacych aspektow w tej grze. Nawet nie chce porownywac tej gry do Bionic commando, bo to bez sensu a juz nowy red faction tym bardziej.

  2. To tylko zapowiedź, gdzie nie oceniam, ale też gdzie mogę powiedzieć o żywionych nadziejach. Prawda jest taka, że w sieci pojawiały się dotąd materiały „work in progress” i to, ile z zapowiedzianych rzeczy okaże się prawdą, będzie wiadome dopiero po premierze. Damnation to zdaje się pierwsza produkcja Blue Omega Entertainment, myślę więc, że należy im się kredyt zaufania. A czy go nadużyją, czy nie – zobaczymy. I zgadzam się, nie ma co porównywać jej do Bionic Commando czy Red Faction: Guerrilla. Nie ma co porównywać jakiejkolwiek niewydanej gry do innych wciąż czekających na premierę 🙂

  3. fett mysle, ze moge porownywac co tylko chce prawda, pozatym red faction posmakowalem przez demo. A kazde video prezentujace bionic commando to uczta dla oczu. Oczywistym i malo zaskakujacym wnioskiem jest, ze postawilem dwie pozycje obok Damnation i wysunalem swoje spostrzezenie. Nie chce byc niemily, ale kompletnie nie rozumiem dlaczego dajesz tej grze tak wielki kredyt zaufania. Ta gra swyczajnie nie wyglada dobrze. Data wydania to II kwartal 2009 wiec czas malo i credit crunch i wogole. Nie jestem przeciwko nowym innowacyjnym produkcjom, ale ta nie wyglada obiecujaca i nic mnie do niej nie przekona.

  4. Daję ten kredyt zaufania, ponieważ zaliczam się do osób, które nie przekreślają czegoś i nie podchodzą do tego negatywnie, póki nie zobaczą danego produktu na własne oczy. Tym bardziej, że dla mnie grafika nie jest na pierwszym miejscu. Dalece bardziej cenię gameplay, przyjemność płynącą z zabawy i mam nadzieję, że pod tym kątem się nie zawiodę 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here