Nie wiem jak wy, ale ja już odczułem, że idzie jesień. Dopadło mnie paskudne, lepkie od kataru przeziębienie, oczywiście idące w parze z nieznośnym bólem gardła. Wszystkie weekendowe plany wzięły w łeb, ale cóż, przynajmniej mogę pocieszać się tym, że październik jest tuż tuż. A wraz z nim wysyp tegorocznych megahitów. Yes! Yes! Yes! jak mawiał pewien pracownik banku, zanim został pracownikiem banku.

Warto wiedzieć:

Początek tygodnia stał pod znakiem wieści raczej optymistycznych. Rynek gier pecetowych ledwie zipie, a miliony graczy od mniej-więcej dekady czekają aż w końcu zdechnie, tylko po to, by powiedzieć sakramentalne a nie mówiłem. Brad Wardell ze Stardock widzi jednak ratunek dla tej gałęzi branży. Jego zdaniem lekiem na całe zło jest cyfrowa dystrybucja. Pudełkowa, czy cyfrowa wersja – nieważne. Amerykanie i tak nie przekonają się do nowych przygód BJ Blazkowicza, które w kraju hamburgerów sprzedają się raczej kiepsko. Powody do zadowolenia mają natomiast producenci gier muzycznych. Zarówno nowy Guitar Hero, jak i Rock Band z Beatlesami w roli głównej bardzo dobrze przyjęły się w Wielkiej Brytanii.

Informacja, która z całą pewnością znalazłaby się w TOP 5: Newsy 14.09-19.09.2009, to wiadomość od Gwiazdy Rocka o tym, że kolejny dodatek do GTA IV – The Ballad of Gay Tony, ukaże się na Xbox Live Marketplace już 29. października. Podczas gdy my czekam na wzruszającą opowieść o Tonym, Bethesda pastwi się nad starym, dobrym Interplay. Ponoć o prawach do marki Fallout ma rozstrzygnąć sąd ostateczny (wybacz Fett, nie mogłem się powstrzymać).

Nas zaciekawiły również doniesienia o wizycie samego Keijiego Inafune w siedzibie Bungie. Twórcy Halo nie znajdują się już od dłuższego czasu pod skrzydłami Microsofotu, więc kto wie – może Capcom zainteresuje się współpracą z nimi. Valve z kolei poważnie myśli o zaoferowaniu najciekawszym modów do genialnego Left 4 Dead graczom konsolowym. Co więcej, pieniądze zarobione na tym miałyby trafiać właśnie do twórców tych modyfikacji. Przyklasnęlibyśmy tej inicjatywie, ale nie mamy wolnej ręki, bo wszyscy przecieramy oczy ze zdumienia.

Za Wielką Wodą we wtorek zadebiutowała nowa wersja najpopularniejszego odtwarzacza multimedialnego na świecie, której nazwa większości ludzi w Europie mówi mniej niż FSO Polonez. Plotki głoszą, że Zune HD może być pierwszym poważnym krokiem Microsoftu w kierunku mobilnego grania.

Tajemnicą pozostaje owiane Bloodhunt od Activision. Nie mamy zielonego pojęcia, co to może być, ale nazwa brzmi intrygująco. Gdybym miał strzelać, stawiałbym na kreskówkowy hack'n'slash o honorowych dawcach krwi. Równie dobrze może to być jednak gra, w której pełno mgły, tajemniczych wydarzeń i psychopatów z wielkimi, żelaznymi klatkami na głowach. Choć to byłby już plagiat Silent Hill. A przecież niedługo ruszają prace nad drugą częścią filmu o Cichym Wzgórzu.

Mijający tydzień sponsorowała zdaje się liczba 250. Microsoft bowiem szykuje dwie specjalne oferty, dotyczące Xboksów z dyskiem o takiej właśnie pojemności, liczonej oczywiście w Gigabajtach. X360 z HDD, którego zapełnienie jest dla mnie wyzwaniem nawet na PC będzie można dostać w bundlu z Modern Warfare 2 i nową Forzą. Ponoć Sony nie chce zostać konkurencji dłużne, więc do PS3 w wersji Slim, z 250 gigabajtowym dyskiem ma zamiar dodawać Uncharted 2.

My tu o bundle packach, a tymczasem w Japonii Nintendo znowu pokazało Sony miejsce w szeregu, po jednorazowym wybryku tych drugich. Tym razem już tradycyjnie, DS na szczycie. Kraj Kwitnącej Wiśni w przyszłym tygodniu będzie przyjmował największych wydawców z całego świata. Tokyo Games Show to jedno z ważniejszych branżowych wydarzeń – tutaj znajdziecie listę gier, które na TGS pokaże Microsoft. Miło, że jest tam Alan Wake. Od 2005 roku już prawie zapomnieliśmy, że ta gra w ogóle istnieje.

Entuzjaści szalenia na deskorolkach chyba powoli muszą chować swoje „dwuślady” na strych. Z pomocną dłonią przychodzi Electronic Arts, zapowiadając Skate 3. Na maj przyszłego roku.

W Holandii, gdzie Sony już raz miało ciężką przeprawę z opinią publiczną, ze względu na plakaty reklamowe uznane za rasistowskie, znowu japońska firma ma problemy. Tym razem na ojców PlayStation wypięła się sieć sklepów Nedgame, bojkotując PSPgo. Ach, jaki ten najważniejszy kontynent niewdzięczny.

Doczekaliśmy się premiery pierwszego mikrododatku do Batman: Arkham Asylum. Osobiście nie radzę ściągać – od kiedy Katmay zagrał w AA, cały czas lata w obcisłym czarnym kostiumie, ze śmieszną maską na głowie i łapie złoczyńców. Uważajcie więc, żeby nowy Batman nie wciągnął was za bardzo, bo skończycie jak Krzysiek. Albo po prostu poczekajcie do 9. lutego, na premierę BioShock 2 i biegajcie przebrani za Big Daddy'ego.

Warto przeczytać:

Podczas gdy dzielny majtek Siergiej cały tydzień pucował deski naszego drakkaru, pozostali Wikingowie tępili swoje miecze i topory na karkach lepszych i gorszych produkcji. Zaczęło się w stylu typowym dla nas, czyli od ratowania świata. W przerwie od poprawiania klasówek zajął się tym Jolo. Jak mu poszło, dowiecie się z recenzji nietypowego Windchaser.

Katmay tymczasem pogrążył się w rozmyślaniach nad tym, jak długo jeszcze w świecie elektronicznej rozrywki będzie istniało pojęcie wakacyjnego sezonu ogórkowego. Wnioski, do jakich doszedł Wódz znajdziecie pod tym adresem. Krzysiek w tym tygodniu pisał też o latarce z zielonym filtrem, to jest o tym, co Acitivision gotowe jest zrobić, by zarobić. Jeżeli też bulwersuje was forma promocji Modern Warfare 2, zajrzyjcie pod ten adres.

Pomimo, że na dworze wciąż jest jeszcze dosyć ciepło (a ja i tak zdołałem się przeziębić), to Daniel Kłosiński i tak musiał ubrać kalesony i założyć grubą kurtkę. Wszystko dlatego, że Soviet pracował w ekstremalnie niskich temperaturach, by zrecenzować dla was Cryostasis. Na całe szczęście, w okolicach bieguna udało mu się znaleźć działający samochód, wiec wybrał się na małą przejażdżkę, zakończoną tekstem o Motorm4x: Offroad Extreme.

Tradycyjnie już, w piątek opublikowaliśmy tekst Pawła Borawskiego. Fett swoje ostatnie dni w świecie Aion spędził bawiąc się rasą Asmodian. Kolejną porcję jego wrażeń z beta-testów Tower of Eternity znajdziecie tutaj.

Warto zagrać:

Fani serii Halo już powinni mieć odłożone pieniądze na prequel całej serii, o podtytule ODST (Orbital Drop Shock Trooper). Zadebiutuje on bowiem już za kilka dni, we wtorek 22. września. Halo: ODST wyjdzie tylko na Xboksa 360. Z kolei ci, których zaciekawiły teksty Fetta o Aion: Tower of Eternity, już w przyszłym tygodniu będą mogli nabyć pełną wersję tego ciekawie się zapowiadającego MMORPG.

Jeżeli zaś macie chrapkę na role playing w japońskim stylu i przypadkiem posiadacie PlayStation Portable, będziecie mogli sprowadzić ze Stanów Zjednoczonych Shin Megami Tensei: Persona. Nie liczcie bowiem, że doczekacie się na europejską premierę tej gry.

To tyle jeżeli chodzi o Szorowanie Pokładu w tym tygodniu. W następnym wydaniu skupimy się zapewne na Tokyo Games Show, także możecie liczyć na sporą dawkę ciekawych newsów. Ahoj!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here