Jeżeli szum wokół konsoli przed jej premierą byłby wyznacznikiem jej rynkowego sukcesu, Wii z miejsca stałoby się przebojem. Coraz nowsze informacje dotyczące nietuzinkowej konsoli napawają optymizmem.

Na pierwszy ogień idzie entuzjazm wielkich wydawców. Ubisoft przyznał się właśnie do siedmiu projektów, zmierzających na nową konsolę Nintendo. Dwa spośród nich już znamy – są to nowatorska strzelanina Red Steel (której obszerną zapowiedź możecie przeczytać na łamach Valhalli) i Rayman: Raving Rabbits – humorystyczna platformówka, zrodzona w głowie Michela Ancela. Pozostałe pięć tytułów, póki co Ubisoft trzyma jako asy w rękawie. Jeżeli bawiłbym się we wróżkę, to wskazałbym na Games Convention w Lipsku, jako na miejsce, gdzie przynajmniej część z nich ujrzy światło dzienne.

Do wielbicieli Wii dopisał się Midway, który dotychczas raczej niechętnie spoglądał na produkty Nintendo. Firma ma zamiar wydać w najbliższym czasie aż sześć nowych tytułów na Nintendo Wii. Jednym z pokazanych tytułów jest Rampage: Total Destruction, kontynuacja hitu z salonów gier, w którym jako jeden z gigantycznych potworów zdemolujecie kilka amerykańskich miasteczek. Drugą grą, o której wiadomo już teraz jest Mortal Kombat: Armagedon– prawdziwa encyklopedia dla fanów smoczej serii, która ukaże się również na PlayStation2 i Xboxa. Do tego dochodzi Blitz: The League, czyli amerykański futbol na wesoło.

To jednak nie koniec. Już pod koniec sierpnia w Lipsku Nintendo ma zamiar zwołać konferencję prasową pod nazwą „Wii Prove Our Promise”. Według doniesień amerykańskich serwisów, firma zaprezentuje na niej pięć nieujawnionych wcześniej produkcji. „IGN wie o jednym z projektów, mających ujrzeć światło dzienne na konferencji i jesteśmy pewni, że gracze się ucieszą”– podjudza redaktor IGN'u Matt Casamassina.

Jeszcze tego samego dnia odbędzie się wspólna konferencja Nintendo i Electronic Arts, na której amerykański wydawca zaprezentuje nowe tytuły na Wii. Z tego co ćwierkają wrble na mieście wynika, że można spodziewać się pokazów Need for Speed: Carbon i nowego Maddena. Poza tym EA w zasadzie potwierdziło, że ich produkcje na Wii w sprzedaży detalicznej nie będą kosztować więcej niż 49.95$, czyli zostaną na poziomie tytułów obecnej generacji. Chociaż losy ceny oprogramowania jeszcze nie są do końca przesądzone, wszystko wskazuje na to, że właśnie tyle zapłacimy za hity na Wii.

Na koniec jedna niemiła informacja. Camelot Software, firma blisko współpracująca z Nintendo, a znana między innymi z serii gier RPG Golden Sun na Gameboya Advance odchodzi od Nintendo. Tym samym szanse na oczekiwany sequel GS na Wii, spadły poniżej zera.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here