Internetowe wydanie Canadian Press donosi, że już wkrótce zagramy w produkcję sygnowaną nazwiskiem najbardziej znanego hokeisty na świecie. Wayne Gretzky otrzyma „własną” produkcję na stacjonarnej konsoli Wielkiego N. W tym przypadku nie sama gra jest jednak najważniejsza. Hokeista zdradza, że w NHL Slapshot będziemy grali za pomocą dodatkowego kontrolera, kształtem przypominającego kij do hokeja. Wielbiciele tego sportu będą więc mogli dołożyć kolejną „plastikową zabawkę” do kolekcji stu podobnych urządzeń, z których połowa zbiera kurz w piwnicy, garażu czy szafie. Sam kij trzeba jednak połączyć z Wiilotem i nunchukiem. Dwa ostatnie kontrolery umożliwiają też grę na pozycji bramkarza.

O samym NHL Slapshot nie wiemy jeszcze zbyt wiele. W artykule pojawia się jedynie wzmianka, mówiąca o tym, że za tytuł ten odpowiada firma Electronic Arts. Ma ona wykorzystać swe doświadczenie i przenieść najlepsze cechy wirtualnego hokeja z Playstation 3 i Xboxa 360 na konsolę Nintendo. Gretzky twierdzi natomiast, że jest to gra, przy której można spędzić wiele godzin, ma ona być bardzo realistyczna i przypominać grę w zawodowej lidze NHL.

W zapowiedzianej produkcji znajdziemy wiele minigier, tryb split-screen oraz możliwość odtworzenia swojej kariery dzięki „Pee Wee to Pro”. Tu zaczynamy jako dziesięciolatek grający na niewielkim lodowisku za swoim domem, a kończymy ją jako jeden z najlepszych zawodników NHL. Taki tryb „od zera do bohatera”. Sam Gretzky będzie również występował w roli trenera mówiącego nam jak mamy grać, by zostać zawodowcem.

NHL Slapshot trafić ma do sklepów we wrześniu tego roku.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ