Burzowy mamy dziś dzionek, ale nie zniechęciło mnie to do wyprawy do kina na Conana Barbarzyńcę niestety w 3D. Dlaczego niestety? Ponieważ po jakichś trzydziestu minutach moje oczy miały dość. Naprawdę nienawidzę tej całej pseudo-rewolucji TrzyDe. Odechciało mi się nawet popcornu! A sam Conan? Film daje radę choć nadal nie mogę się przyzwyczaić do odtwórcy tytułowej roli. Mimo to bawiłem się na seansie zaskakująco dobrze i muszę uczciwie przyznać, że film jest naprawdę w porządku. Swoją drogą kino było niemal puste, ale to może wina tego, że pojechałem obejrzeć „C” wczesnym popołudniem. Już nie mogę się doczekać premiery na Blu-ray. Ten film na pewno znajdzie się w mojej kolekcji. W ogóle coś ostatnio wszystko co związane z tym bohaterem prozy Howarda zdominowało moje życie. Gram w Age of Conan (zobaczcie jakiego pięknisia sobie stworzyłem), poszedłem do kina i czytam Conana Pirata… chyba n-ty raz z rzędu.

No właśnie weekend minie mi na eksploracji Ery Hyboryjskiej w Age of Conan, a do czytania jak już wspomniałem – Conan Pirat.

A wy? W co zamierzacie zagrać i co ewentualnie przeczytać w ten weekend?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

29 KOMENTARZE

  1. Może się wybiorę na tego Konana skoro tak Artur indoktrynujesz nas tym barbarianem 😉 W co gram? w Wyciągnij wtyczkę przez pół dnia bo burza u mnie też jak cholera była i się bałem o sprzęt rtv. do czytania Tolkien.

  2. Skończyłem AC II. Podtrzymuję, bardzo dobra gra, choć momentami męcząca. Grałem w wersję rozszerzoną o DLC i niestety ale są zupełnie niepotrzebne, bezsensownie wydłużają rozgrywkę nic nowego nie wnosząc. A i tak mi się dłużyło, do połowy to była rewelacja, byłem zachwycony Wenecją. Ale później było jej już za dużo. Zaś końcówka była śmieszna :D. Ogólnie polecam i za jakiś czas na pewno wezme się za Brotherhood. A jutro może zacznę RDR Undead Nightmare. . .

  3. To nie tylko mnie męczy 3D? Dla mnie jest po prostu za ciemno. No i ta cena z d. . . od czapy. Pogrywam w QL nie ma ucieczki, mimo że biją bez litości. Do czytania „Życie, a zwłaszcza śmierć Angeliki de Sancé” Podsiadły – no git rzeczA jak żona będzie mruczeć, że „filmmmuu” to „Zelig” – znów po latach

  4. polo_tuc dołączam się. Ja też nie mogę 3d oglądać. Dziwnie się czuję jakby coś mnie uwierało tak na granicy wzroku A Conana do kina pójde jak już powiedziałem ale jak to 3D oglądać 🙁

  5. Hmm, mam dość rozbieżne wrażenia z seansów w 3D. O ile te Imaxowe okulary były takie se, a biorąc pod uwagę że zakładałem je także na zwykłe i efekt generalnie był średni, o tyle badziewie jakie w zeszłym tygodniu mi zaserwował Helios powodował ból mniej więcej czoła + ciemnica na seansie jak we wschodniej Rosji. Sam efekt był przy czym (CA) zupełnie zbędny. W co gram? Sam nie wiem. Lapek po niecałych dwóch tygodniach wrócił z serwisu, o dziwo bez uszkodzeń, za to z wymienioną grafiką i chłodzeniem – chodzi chyba nawet lepiej niż fabrycznie. + dla MSI, choć sądząc po opiniach w necie, nie zawsze jest tak różowo. Na razie do Conana nie planuje wracać, bo przeraża konieczność ponownego ciągnięcia gigabajtów (żeby to chociaż normalna instalka, którą mogę zapisać, to nieee. . . . ). Może przecioram Mass Efect, który zainstalowałem jako test obciążenia? Na pewno PES, przy okazji wymieniłem patch na świeższy. Czytać skończyłem „Merde! rok w Paryżu” czyli Francja okiem Brytola, ot takie czytadło. Serialowo: Rubicon, zeszłoroczna premiera od AMC w klimatach szpiegowskich, ale bardziej Maratończyka i International niż Bonda. Bardzo dobra rzecz, więc szkoda, że drugi sezon nie powstanie. Miłego weekendu życzę i pozdrawiam siergieja – High Five! 🙂

  6. Wujo – gratulacje dla Barcy, choć nie rozumiem jakim cudem udało im się nie dostać piątki na Bernabeu i jeszcze mając jedną sytuację zdobyć dwa gole. Ale po tym poznaje się mistrzów, nic nie grając zdołali z gorącego terenu wywieźć remis bramkowy. Rewanżu nie miałem jak oglądać, widziałem tylko skróty i po nich oceniam, że była ładna wymiana ciosów. Niestety pod koniec stała się zbyt dosłowna. Marcelo i Mourinho – wioska, ale generalnie piłkarze obydwu drużyn pokazali w końcówce, że nie potrafią udźwignąć presji Gran Derby. A pozasportowo – naczytałęm się tu ostatnio o tym jaki to Bulletstorm jest dobry, więc przeszedłem go w czwartek i piątek. Początek – koszmar. Ta gra zaczyna się megasłabo i nie dziwię się, jeśli wiele osób odrzuciło ją po nudnym starcie. Potem, jak się dostaje snajperkę, wyrzutnię łańcuchów i shotguna, robi się lepiej. I właściwiej z każdą minutą akcja się rozkręca, w ostatecznym rozrachunku jest naprawdę przyzwoicie, choć głowy nie urywa. Wieeelki plus za fenomenalny design broni i efektowną akcję. Do tego świetnie napisane dialogi. Minus za poziom trudności. Na początku zorientowałem się, że na normalu praktycznie nie da się umrzeć. Przełączyłem na bardzo trudny i nie wiem, czy w całej grze zginąłem więcej niż dwadzieścia-kilka razy. Bulletstorm jest po prostu banalny. Poza tym pretekstowa fabuła z moralnymi rozterkami głównego bohatera zupełnie nie pasuje do konwencji rozgrywki i świetnych odzywek różnych postaci i jest raczej śmieszna. Generalnie gra raczej w porządku, ale na długo mi w pamięć nie zapadnie.

  7. gram w Resistance 1 a w poczekalni czeka dwójka. Bawię się nieźle. Do czytania nie mam dziś nic zresztą granie wystarczy ;)Conan obejrzę jak wyjdzie na dvd do kina nie ma sensu na to iść

  8. Bulletstorm po sieci już mnie znudził. Teraz rozumiem czemu Dzieci Modern Warfare tego nie kupili. Singiel mi się podobał, ale multi nie. siergiej zauważyłeś, że polscy producenci gier mają problemy z doborem poziomu trudności? Albo zbyt łatwe na chama albo miażdzą yayka też na chama :/ patrz Wiedźmin2 😉

  9. Z Witcherem nie miałem tyle styczności, żebym mógł ocenić poziom trudności, choć w związku z nadchodzącą premierą nowego Battlefielda szykuje się zakup nowego peceta (myślałem, że wyrosłem już z takich głupot jak wydawanie ponad 3k złotych na sprzęt dla jednej gry, ale nowy BF prezentuje się kosmicznie), więc to pewnie nadrobię. Z polskich gier natomiast Call of Juarez: Bound in Blood miało poziom trudności w sam raz. Na normalu można było lajtowo pograć, w kilku momentach trochę bardziej się wysilić, natomiast już na hardzie gra potrafiła przycisnąć, choć też nie było takiego momentu, żeby siedzieć nad nim godzinami i rzucać mięchem. Natomiast Bulletstorm to jakiś żart. Tutoriale są trudniejsze niż Bullet na standardowym poziomie trudności. Natomiast na „bardzo trudnym” jest gdzieś na poziomie przeciętnego shootera na normalu.

  10. Battlefielda szykuje się zakup nowego peceta (myślałem, że wyrosłem już z takich głupot jak wydawanie ponad 3k złotych na sprzęt dla jednej gry

    To co ty chcesz kupić, że ponad 3 K? Proca za tysiąc plus kartę za tysiąc? Za resztę do 3 kafli spokojnie kupisz pamięc i mobo. Ba nawet z kartą za 1200+ ledwo przekroczysz 3K kupując kompa nawet z 8 giga ramu

  11. Ale jeszcze monitor. Nie licząc monitora i głośników chciałbym się zmieścić w 2. 7k, choć trzeba będzie w związku z tym i tak pójść na pewne kompromisy.

  12. za 2700 kompromisy?zasilacz + obudowa powiedzmy 400 plnprocesor no I7 1000 złmobo circa 450 złpamieć 8 giga 400 złGTX 560 700 złno dobra pewne rzeczy pozmieniać i się praktycznie bez problemu mieścisz w 2. 7kno chyba, że faktycznie chcesz np kartę graficzną za powyżej tysiaka choć to imo trochę bezsens

  13. Odespałem ciężki tydzień w pracy wchodzę patrzę a tu pełno nesów :). Na razie gram w „czekam na obiad kobieto” i „gdzie jest pilot od TV”. Potem może w jakąś gierkę. Miłej niedzieli. Ooo nowy pecet. Najprzyjemniejsze wyrzucenie pieniędzy w błoto 😀

  14. Szczerze mówiąc, z pecetowymi komponentami jestem trochę nie na czasie. Jeśli do komfortowego grania w BF3 na wysokich wystarczyłby i5 3 GHz i GTX 560 (niestety przeskok cenowy cenowy z 560 do 570 jest dość bolesny) to byłoby cudownie, ale ciężko mi stwierdzić, bo nie mogę powiedzieć bym w 100% ogarniał temat 🙂

  15. Z palcem w nosie wystarczy do Bfka3 primo kupuj na Socket LGA 1155 http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=116_3. . . s_id=34999secundo nie ma sensu przepłacać za starszego, gorzej wykonanego i pobierającego więcej prądu 570 kupuj GTX 560 TI jak w dobrej cenie znajdziesz lekko podkręcony jeszcze lepiejzresztą zobacz sobie http://www.hardwarecanucks. com/forum/hardware-. . . iew-9.htmla jaki monitor chcesz kupić to znaczy w jakiej rozdziałce chcesz grać?No i ejszcze jedno wstrzymaj się nieco bo Intel ogłosił obniżki cen proców i niedługo troszku spadną

  16. Co do monitora, zastanawiam się nad jakimś tańszymi z serii LG Flatron lub Samsung SyncMaster. Fajnie by było mieć Full HD, ale i bez tego jakoś przeżyję, tym bardziej, że nic ponad 22 cale mnie nie interesuje. No przy kombinacji i3 + GTX 560 faktycznie już koszty nie wyglądają tak przerażająco, tym bardziej, że parę groszy mogę przyoszczędzić na HDD i napędzie optycznym, bo to mam w domu, choć też kokosów na tym nie zyskam, pewnie koło 300zł.

  17. No przy kombinacji i3 + GTX 560 faktycznie już koszty nie wyglądają tak przerażająco

    Słusznie szczególnie, że za I3 2120 zapłacisz jakieś 499 pln. Relacja cena wydajność bardzo dobra zresztą zobacz sobie wykres. Sorry że ci tak linkuje ale sam napisałeś, że się ostatnio nie orientujesz w sprzęcie a akurat na kanuku mają w tabelkach sporo sprzętu zawsze w testach to jeden rzut oka starcza żeby się przekonać. http://www.hardwarecanucks. com/forum/hardware-. . . ew-14.html http://www.esc.pl/product_info.php?cPath=116_3. . . s_id=37051 – I3 2120Na HDD oszczędzać nie ma co bo ceny są tak niskie, że warto sobie strzelić jakiegoś mocarza. Optyczny napęd no jasne skoro masz to nei ma sensu kupować. Pewnie obudowę też masz czy chcesz wymienić?

  18. tylko nie daj się zwieść trendowi z różnych for serwisów sprzętowych, że potrzeba ci zasilacza 1000 W 🙂 firmowy 500+ W z zupełności wystarczy

  19. jeśli w grę wchodzi I3 to pełny 4 rdzeniowy Phenom II jest dobrą alternatywą dla 2rdzeniowego I3bo za tę samą co ten I3 masz AMD Phenom II X4 970 Black Edit 3. 5GHza płyty główne do AMD są tańsze niż intelowskie

    • jeśli w grę wchodzi I3 to pełny 4 rdzeniowy Phenom II jest dobrą alternatywą dla 2rdzeniowego I3

      Zdecydowanie popieram. Kupowanie dzisiaj 2-rdzeniowego procesora nie jest chyba najlepszym pomysłem. Inna sprawa, że jak byś nie kombinował, to za tę kwotę złożysz świetny sprzę

  20. Nareszcie wróciłem znad jeziora. Co za koszmar. Ukrop jak w piecu, lodowata woda, latające dziadostwo żre dosłownie wszędzie, piach wżyna się w rowa, łeb boli od tego całego ukropu, mahoniowa „młodzież” dre ryja na okrągło, pfffff, masakra jakaś. Jednakże obiecałem synowi że pojadę z nim na tą cała plażę, więc wsadziłem drewniany kołek w zęby i jakimś cudem przetrwałem te kilka dni. Teraz pora na jakiś psychiczny detoks od tego dziadostwa. Jak jeziorko, to tylko wieczorkiem, w towarzystwie wędek i szesciopaczka. 🙂 To jest właśnie odpoczynek. W związku w moim pobytem w piekle w nic nie pograłem, nic nie poczytałem, ani nic nie obejrzałem. Idę się w końcu przespać bez akompaniamentu odgłosów wydawanych przez zapijaczonych nastolatków przez połowę nocy. Dobranoc. . .

  21. No i AMD nie ma w zwyczaju skakać z socketu na socket, więc jak zainwestujesz w dobrą płytę główną to powinna starczyć na parę lat i strawić ewentualną zmianę procka. Choć szczerze mówiąc to nie orientuję się czy jakaś zmiana socketu się szykuje ; )

    • No i AMD nie ma w zwyczaju skakać z socketu na socket, więc jak zainwestujesz w dobrą płytę główną to powinna starczyć na parę lat i strawić ewentualną zmianę procka. Choć szczerze mówiąc to nie orientuję się czy jakaś zmiana socketu się szykuje ; )

      szykuje się zmiana szykuje. Sam mam Phenoma 4 rdzeniowego i bardzo go sobie chwalę, ale mówiąc szczerze to hmm. . kupowałbym teraz I5 jeśli już. Choć z drugiej storny faktycznie za kompa z AMD zapłaci się troszku mniej. . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ