Po raz kolejny udajemy się do Arkham Asylum, tym razem w jego pecetowej wersji. Jolo przywdział kostium Człowieka Nietoperza, zdając nam relację ze swojej przygody. Zapraszamy do lektury jego recenzji!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

11 KOMENTARZE

  1. Przyznam się, że nie bardzo rozumiem pisania dwóch recenzji tego samego tytułu, w zasadzie jakaś nowa treść (tycząca się PC) pojawia się dopiero na drugiej stronie. Idąc tym tropem można by jeszcze zrecenzować osobno wersję na X360 i PS3 – w końcu to też różne platformy.

  2. Moja opinia o tej grze może nie będzie poprawna politycznie ale o ile do samej rozgrywki nie ma co się przyczepiać to idea tej gry jest dla mnie zwyczajnie idiotyczna i infantylna :|. . . Dorośli ludzie przebierający się w kolorowe kostiumy superherosa i superprzestępców;] a do tego strzegący tych wszystkich niebezpiecznych typów uzbrojeni po zęby i nieporadni jak dzieci strażnicy no i Batman, superduperhipereksta twardziel i mózg w jednym któryzawsze ma rację i ratuje tych ciotowatych starżników;]. . . Ehh starzeję się chyba boprzez tą całą dziecinadę po pary misjach odechciałomisię w to grać.

  3. @karoligulaTo Ty przepraszam podchodząc do tej gry nie wiedziałeś na czym polegają amerykańskie gry/komiksy/filmy/u-name-it z „superhirołami”. . . ?

  4. Heh wiedziałem;] Chodzi tylko o to, że takie przedstawienie bohaterów w samej czerni i bieli tzn. Batmana jako Matkę Teresę z Gotham City (który mógłby się od czasu do czasu wk. . . wić i rzucić mięsem, ogólnie pokazać że jest człowiekim a nie robotem;]) a Jokera i resztę ekipy jako przeżarte złem diabły wcielone (którzy pez indolencję strażników ciągle zwiewają z Arkham;]) jest płaskie, pozbawione głębi i jednowymiarowe, a traktowane „na poważnie”, tak jak w ww grze, staje się infantylne i w końcu irytujące:P. . .

  5. no a ja się będę nadal wyłamywał bo jaki jest sens pisania jeszcze raz tego samego? Różnice nie są w rozgrywce czy w scenariuszu tylko w sterowaniu dodatku jakim jest physx i możliwości większych rozdzielczości. Gdyby gra miała różnice w scenariuszu czy drastyczne zmiany w rozgrywce były sens osobnej recenzji. W tej chwili nie ma sensu pisać dwóch podobnych, to trochę jakby opisywać Damę z łasiczką oglądaną w okularach z różową oprawką i w okularach z oprawką czarną, obraz się jakoś nie zmienia tylko miejsce się traci.

  6. no a ja się będę nadal wyłamywał bo jaki jest sens pisania jeszcze raz tego samego?

    Jednak jest, bo jakość konwersji z konsol na PC, głównie jeśli chodzi o płynność, dopracowanie i sterowanie bywa bardzo różna. Oczywiście, pisanie oddzielnych recenzji na każdą platformę byłoby lekko idiotyczne, ale w tym przypadku moim zdaniem szukasz dziury w całym. PC i konsole są od strony gracza wystarczająco różne, żeby oddzielne recki były uzasadnione. Zresztą, artykuł ma ponad 3. 5 tysiąca wejść i 4 polecenia, myślę, że broni się sam.

    Różnice nie są w rozgrywce czy w scenariuszu tylko w sterowaniu dodatku jakim jest physx

    Miałem dać sobie spokój, ale jednak muszę to napisać – ta gra (i każda inna używająca wspomnianego silnika fizyki) korzysta z PhysX zawsze, również na konsolach (silniczek jest nawet dostępny na Wii). To nie jest tak, że PhysX używany jest tylko pod Windows z odpowiednią kartą NVidii a w innych wypadkach gry używają jakiegoś innego silnika fizyki. PhysX jest używany na każdej platformie i przy każdej karcie graficznej, to co jest dostępne tylko pod Windows z NVidią to akceleracja na GPU, a nie sam PhysX, który przy braku możliwości akceleracji (lub jej zwyczajnym wyłączeniu) z powodzeniem działa na CPU. Przepraszam za drobne OT.

  7. tak zgodzę się ale chyba – choć mogę się mylić, gdyż gram tylko na piecu – tylko na PC pojawiły się bardziej interaktywne pierdoły wykorzystujące PhysX pełną gębą. Nie szukam dziury w całym, wystarczyłaby wspólna recenzja i odnośnik np tylko tyczący się do jakości konwersji. Fakt jest bezsporny, że wersja PC ukazuje się wedle tradycji czyli później niż konsolowa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here