Andrzej Gutowski jeszcze przed świętami zaczął testować Gran Turismo 5 Prologue. Dziś, po wielu godzinach za wirtualnym kółkiem, Gruby powie wam czy warto wydać oszczędności na ten tytuł. Gorąco zachęcamy wszystkich fanów konsolowych wyścigów do lektury dzisiejszej recenzji.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

31 KOMENTARZE

  1. Oj Andrzej narobiłeś mi smaku … jednocześnie aż boję się pomyśleć, czym będzie GT5. Niewątpliwie jest to seria, która wyznacza standardy. PS: Świetny txt

  2. Uff. . . . no to mnie uspokoiles – to co najwazniejsze, czyli model jazdy, spelnia oczekiwania i to mi wystarczy. Boli brak zniszczen ale musze powiedziec, ze po ogladnieciu wywiadu z tworcami GT nieco zmienilem zdanie na ten temat. Tak czy inaczej juz w ten piatek gaz do dechy!

  3. Mnie imponuje ilość samochodów mianowicie ok 1000 licencjonowanych samochodów to robi ogromne wrażenie,a prologue jest jak pełna wersja gt,dla tej gry warto kupic ps3,puzniej kupic mgs 4 i killzone 2 i mamy w co grać. CS BOGIEM

  4. Pierwsza odsłona GT na Sony była prawdopodobnie moją ulubioną grą tego typu. Od tamtej pory nie spotkałem się z niczym co by mnie tak do siebie przyciągnęło. To trochę nie na temat, ale nie bijcie 🙂

  5. a jak model jazdy ma się w stosunku do leciwego tytułu Richard Burns Rally?Bo to dla mnie jest najlepszy symulator jazdy jak do tej pory.

    • a jak model jazdy ma się w stosunku do leciwego tytułu Richard Burns Rally?Bo to dla mnie jest najlepszy symulator jazdy jak do tej pory.

      A jak wobec Live for Speed?

  6. Ryszard to klasa sama w sobie, ale po kilku godzinach za kierownicą GT5:P jestem cały czas pod wielkim wrażeniem modelu jazdy 🙂 No i ten wspaniały Nissan GTR ’07 🙂 Cud, miód i sama słodycz!!! Co do drogi hamowania to w 100% się zgadzam z autorem powyższego tekstu, szczególnie jak z ok 300km/h hamujemy przed szybkim zakrętem to samochód jest tak niestabilny, że wystarczy chwila zawahania i murowany obrót. Może i jest to najdroższe na świecie demo czy „prolog”, ale jednocześnie najdroższe memu sercu 🙂 Do zobaczenia na trasach!!! o ile serwery w końcu nie będą maksymalnie zapchane i dopuszczą do rozgrywania wyścigów 😉

  7. Ludzie, Gran Turismo to nie symulator,porównywanie tych gry do takich tuzów jak GTR czy Richard Burns Rally jest co najmniej niestosowne. Mi model jazdy w GT przypomina ten z Evolution GT czy S. C. A. R. : Squadra Corse Alfa Romeo.

  8. a jak można porównywac jaze samochodem klasy WRC do aut klasy GT? Wydaje mi się, że Wy sami gdzieś się zagubiliście w tym wywyższaniu i porównywaniu jedengo z drugim.

    • a jak można porównywac jaze samochodem klasy WRC do aut klasy GT? Wydaje mi się, że Wy sami gdzieś się zagubiliście w tym wywyższaniu i porównywaniu jedengo z drugim.

      Z tego co znam serię GT w grze nie spotykamy samochodów TYLKO klasy GT. Poza tym nie mówimy tu tylko o WRC (Richard Burns), ale i o szosówkach również. Poprostu troszku przykro, jeśli ktoś nazywa GT najlepszym symulatorem, kiedy istnieją dużo bardziej symulacyjne tytuły.

  9. Nooo, fajna recka – miło się czyta ;)Pamiętajcie, że to tylko rozszerzone demko – zobaczymy co się będzie dziać, kiedy koledzy z Polyphony wydadzą finalny produkt 😉 Ale ja powiem już teraz (odwołując się do słów autora) – MIAZGA! xD

  10. po przejrzeniu zawartości gry i przejechaniu kilkunastu wyścigów mogę stwierdzić że ta gra miażdży wszystko co dej tej pory widzieliśmy, łącznie z Forza Motorsport 2, która to zbliża się do GT5 Prologue jedynie modelem jazdy. Graficznie jest odjazd, o wiele ciekawsze menu My Page, łatwiejszy dostęp do samochodów (nie trzeba przewijać całego paska z wozami żeby w końcu dotrzeć do tych silniejszych aut), widok zza kierownicy. Brakuje opcji wizualizacji aut, malowania, różnych stickerów itp ale to pewnie może być zaimplementowane w pełnej wersji. Minusem może też być fakt że w trybie Arcade pojeździmy tylko wozami zdobytymi w Events, ale to tylko czyni grę ciekawszą i zachęca do dalszego nabijania kasy. Poza tym do gry dostępny jest update, którego na chwilę obecną nie można zassać dzięki „konserwacji serwera” więc nie wiadomo do końca co miałby ów update zmienić.

  11. a fanatycy forzy twierdzili że nowe gt to będzie sama grafa i zero grywalności ;). Jak na tylko demko gra zdaje się pokazywać pazur i można mieć już zarys pełnej gt5. Polyphony w przeciwieństwie do tworzenia gt4 mają teraz konkurencje w postaci forzy, stąd pewniak że pełna gt5 będzie doskonała.

  12. Przez te gre zarwalem pol nocy. Gra jest warta te £19. Model jazdy rzeczywiscie „Miazga”, a musze dodac, ze gram na padzie. Powaznie mysle jednak o zakupie kolka Logitech’u. „8”

  13. Musze przyznac ze jestem fanem GranTurismo, ale po czesci czwartej obiecalem sobie ze nie kupie GT5 jesli nie bedzie zmiennych warunkow pogodowych/pory dnia oraz przede wszystkim modelu zniszczen i swietnej inteligencji przeciwnikow – i mam zamiar dotrzymac slowa. Seria GTR jest moim skromnym zdaniem lepsza mimo gorszej grafiki. Co jednak w niej powala to genialny model jazdy oraz inteligencja kierowcow. Nie bez znaczenia pozostaje tez liczba przeciwnikow, ktora maksymalnie moze wynosic bodaj 70. To jest dopiero sciganie sie!!!

  14. Panowie – droba uwaga. Chcecie oceniać poziom symulacji, to podepnijcie Logitecha G25 i wtedy oceńcie. Myślę, że bardzo się zdziwicie. Przetrenowałem wszystkie gry i jedynie GT dostarcza w miarę realnych doznać. Co ciekawe, dalej jest naprawdę przepaść. Trzeba uczyć się jazdy taką „grą” od nowa. W GT wsiada się jak do normalnego samochodu i jeżeli ktoś potrafi jeździć, to „pojedzie”.

  15. A LFS na G25 :)?Ludziska, takie gry jak GT nie mają szans stać się symulatorami. One mają trafić do ludu, sprzedać się i zarobić kupę pieniędzy. A skomplikowane gry, w które trudno się „wdrożyć” nie sprzedają się jakoś wielce.

  16. twilitekid @ 2008-03-28, 17:04Testowałeś wszystkie w jednym pokoju? Jestem przekonany, że nie. Spróbuj, jeżeli masz taką możliwość. Gdybym sam tego nie poczuł „na własne ręce” (i nogi) to też bym nie uwierzył. Sprawa wygląda tak, że chyba jednak te wszystkie „symulatory” zostały przedobrzone i poziom trudności w prowadzeniu takiego pojazdu jest nie do zaakceptowania. Nie może być tak, że jeździsz samochodem kilkanaście lat, włącznie z samochodami sportowymi, siadasz do takiego symulatora i nie jesteś w stanie uprowadzić prosto samochodu, wyhamować ze 100 km/h przed zakrętem?GT jako JEDYNA gra (przynajmniej z tych, które testowałem) daje w miarę podobny FUN do jazdy prawdziwym sportowym samochodem. Duży LCD + kierownica + pedały + fotel kubełkowy. mnemic @ 2008-03-28, 15:04Nie wypada – Xbox 360 nie supportuje kierownicy Logitecha, więc nie da się nic powiedzieć. Wracając jeszcze na chwilę do rozbudowanych symulatorów, kolejny problem to konfiguracja. No litości – jeżeli wsiadam do Vipera, czy Ferrari, to nie muszę męczyć się 8 godzin, czytać 60 stron tutoriala, żeby ruszyć samochodem. Wsiadam, odpalam, pakuję pierwszy bieg i cieszę się jak dziecko. A tu jest taka sytuacja, że w GTR straciłem połowę włosów, żeby w miarę sensownie ustawić kierownicę, choć i tak bardzo daleko do jej zachowania w GT. Żeby oddać sprawiedliwość – GT wg mnie na padzie to porażka. Nie daje mi żadnej przyjemności. Wyobraźcie więc sobie, jak to musi działać z kierownicą. Jeżeli więc masz PS3 i duży TV, to nie wahaj się sekundy. Inwestuj w G25. Jeżeli ktoś po takiej inwestycji stwierdzi, że choć trochę przesadziłem, to ma u mnie wielkie piwo! Rzadko kiedy mogę polecić coś ze szczerego serca. Kocham samochody, współtworzę magazyn o wyjątkowych sportowych autach, mam to szczęście że różnymi samochodami mogę pojeździć, ale w temacie gier jest tylko jedna, która daje to poczucie, specyficzne doznanie radości z prowadzenia samochodu.

    • Żeby oddać sprawiedliwość – GT wg mnie na padzie to porażka. Nie daje mi żadnej przyjemności. Wyobraźcie więc sobie, jak to musi działać z kierownicą.

      Nie no jakaś przyjemność jednak jest. 🙂 Ale faktycznie gorąco polecam dodatkową inwestycję – jeżeli nie w kółko, które swoje kosztuje, to w DualShocka 3. Wibracje w grach wyścigowych naprawdę dużo dają i znacznie potęgują wrażenia.

  17. Świetna recka. Jak wcześniej już zauważyłemm macie jedną z pierwszych recenzji na servisach growych za co zasłużone brawa. Dzieki niej jeszcze bardziej jestem napalony na ten tytuł. Jak na Prologue ocena 8. 5 robi wrażenie. Do tego za to płacimy jedynie 139zł. Brawa również dla developerów z Polyphony.

  18. a mnie odstrasza brak zniszczeń, przecież to już standard nawet sztampowy do bólu NFS:PS ma zniszczenia(nieważne jakie są ale są)

  19. wszystko bosko. . . ale jak zwykle (czyli chyba od czasow pierwszego gt) bede musial obejsc sie smakiem. . . jak to zreszta zwykle bywa w przypadku tytulow konsolowych. . . tym razem jednak poza cala ta otoczka o ktorej az huczy (czytaj: grafika i gameplay) najbardziej boli mnie chyba fakt, ze F40 jest dostepne w ow tytule (brak samochodzikow sygnowanych znaczkiem ferrari w gt zawsze stanowilo dla mnie pocieszenie. . . ). jednak dla odmiany tym razem nie jest mi jakos specjalnie smutno chociaz w teorii powinno byc. . . wrecz przeciwnie. wreszcie jako pctowiec z krwi i kosci nigdy nie skalany konsolowymi tytulami (poza tymi grywalnymi na emulatorach psx) dostalem to na co czekalem tyle lat za sprawa tego slicznego packu 45 fur do TDU (no dobra. . jeszcze nie dostalem, ale czekam niecierpliwie =D). fajna sprawa. . . znow sobie pojezdze F40 =) (ostatni raz byl przy okazji meczonego przeze mnie przez lata za sprawa niesamowitej liczby addonow nfs4). oczywiscie cukierkowe klimaty hawajow czy co to tam jest w TDU przyprawiaja mnie troche o mdlosci, jednak zabawa byla przednia. . . gdyby jeszcze tylko trasy byly rownie klimatyczne co w nfs4. . . ale i tak gra znow znajdzie sie na moim hdd =)

  20. Zajety weekend, ciagle w biegu i brak czasu. No ale wczoraj w koncu siadlem za kolkiem i zrobilem kilka okrazen w GT5P. WOW! Powiem tylko tyle, ze podpisuje sie nogami i rekoma pod tym co napisal Adam. Grajac w GT naprawde masz poczucie prowadzenia prawdziwego samochodu. Ktos pytal o LFS/GTR2 – naprawde GT nie ma sie czego wstydzic. . . fizyka jest odwzorowana wrecz idealnie a dynamika zrywa kask. No i jest to czego mi najbardziej brakowalo w Forzie 2 – widoku z kabiny. Jestem tez pod ogromnym wrazeniem jak bardzo model jazdy zmienil sie w porownaniu z japonskim demem GT5P. Do tego obsluga manualnej skrzyni biegow i sprzegla (trzeba wcisnac trojkat na poczatku, zeby je uaktywnic) – GT5 teraz naprawde moze sie nazywac „The Real Driving Simulator”. Jezeli ktos lubi samochody i ma PS3 to nie ma sie nad czym zastanawiac – kupujcie! Nie ma sie tez co oszukiwac – zeby naprawde docenic prace Polyphony potrzebna jest kierownica.

  21. no jak czytam takie wypowiedzi jak ta po wyżej to boje sie o moje zdrowie psychiczne bo co ma znaczyć

    fizyka jest odwzorowana wręcz idealnie a dynamika zrywa kask

    jak dla mnie to te samochody jeżdżą jak po szkle, już nie wspomnę ze suną chyba nad nawierzchnia bo reakcje nadwozia na dynamikę jazdy są słabe(jeśli w ogóle są), ABS w tej grze to żart, to miała być symulacja a jest jakaś masakra, poza tym zderzenia (wiem ze ich nie ma i pewnie nie będzie) ale jeśli samochód odskakuje od bandy gdy w nią przygrzeje to nie jest normalne, model jazdy jest bardzo słaby i jak dla mnie ta gra to zasługuje na 6/10 (ale ze to tylko takie większe demko to z ocena sie wstrzymam do fula)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here