Wojciech Borowicz ma dla was relację z meczu UEFA Euro 2008. Czy kolejna piłka nożna od Electronic Arts spodobała się naszemu recenzentowi? Siergiej się waha, a przed publikacją redakcyjny kolega na „C” coś wspominał o zbyt surowej ocenie. Twierdził, że był u jakiegoś Fryzjera… pardon fryzjera. Ale siergiej postawił na swoim! Zapraszamy do lektury.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 KOMENTARZE

  1. Może z okazji Euro 2012 zakupię sobie kolejny kicz ‚Elektroników’, ale wtedy będę sobie to próbował tłumaczyć w ten sposób, że udało nam sie wraz z Ukrainą zorganizować te ME póki co czarno to widzę, więc jestem spokojny, że nie będę musiał kupować piłki EA. Fanom ‚Fifek’ polecam poczekać do produkcji 09 nie wyrzucajcie pieniędzy w błoto chyba, że np. jesteście zboczeni i mieć musicie każdą piłkę jaka wychodzi na rynek. PES wymiata i każdy jego zwolennik wie jak podejść do kolejnego tytułu ‚Elektroników’ ;]

  2. IMO w wersjach na PeCety obydwie serie są cienkie jak sik pająka, dlatego fakycznie jesli mialbym proponowac ktoras wersje to zdecydowanie konsolowa. Najlepsze recenzje zbieraja te na PS2, po czesci dlatego, ze Konami wciaz nie umie sie przystosowac do current-genow i Pro Evolution Soccer na sprzecie biezacej generacji to straszny piach, a EA na PlayStation 2 wietrzy najwieksza kase 😛

  3. No wlasni, ja tak samo, takie wtrety fabularne to dobre jako wstep, albo dodatki wewn. tekstu, i to wtedy gdy maja cos ciekawego i oryginalnego w sobie 😛 A tu wyglada ze autor to taki niespelniony Szpakowski (bo nawet nie Zimoch, ktory wlasnie potrafi tekstem rozbawic) i ogolnie niepotrzbenie tak. Sorry za szczerosc 😛

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here