Dzisiaj już pisaliśmy na temat gier tego studia (przy trailerze Borderlands). Nie można jednak zapomnieć o jeszcze jednym tytule, którym zajmuje się Gearbox – Brothers in Arms: Hell's Highway. Ten znów cofnie nas do lat czterdziestych XXw. Weźmiemy w nim udział w operacji Market Garden. Szef studia (Randy Pitchford) uważa, że o ile decyzja Infnity Ward o przeniesieniu CoD 4 we współczesne czasy była dobra, to IIwś. nadal powinna interesować twórców gier. Na pewno wrócą do niej autorzy Brothers in Arms.

Musimy usiąść i zastanowić się, czym będzie nasza kolejna gra. Ja osobiście nadal jestem zainteresowany IIwś. i zamierzam spędzić w tym okresie jeszcze wiele czasu. Jestem prawie pewien, że powstanie kolejna pozycja, w której jesteśmy kosmicznym Marine, który ratuje świat przed obcymi. Jestem też pewien, że powstanie gra, w której jesteśmy czarodziejem albo rycerzem walczącym ze smokami i orkami. Tak samo pewien jestem tego, że powstaną gry, w których jesteśmy żołnierzami na wojnie. Niektóre z nich będą fikcyjne a wiele będzie prawdziwych-historycznych. W kwestii tych ostatnich znajdziemy wiele niesamowitych możliwości. Możemy się cofnąć do lat świetności Rzymu czy Grecji albo zająć się teraźniejszymi konfliktami. Nie ma jednak zbyt wielu tak ważnych konfliktów jak IIwś. Tak naprawdę to żaden nie jest tak ważny. Gdyby ta wojna potoczyła się w inny sposób cały świat byłby inny. IIwś. jest bardzo ważna i znaczy dla nas wiele. Jest też doskonałym tłem dla gameplay'u. Tutaj człowiek walczy z człowiekiem (serio? przy. red.). Opowieści są dramatyczne – możemy zrobić nieskończenie wiele gier, przenoszących nas w realia IIwś i wciąż mielibyśmy wiele materiału do przerobienia” – mówił i mówił Pitchford.

Normandia, Arnhem, Stalingrad, Afryka. Ewentualnie zdobywanie Berlina i akcje oddziałów specjalnych. Te bitwy, operacje, nazwy wciąż pojawiają się w grach. Czemu nikt nie zrekonstruował w nich zdobycia Krety, czemu nie było Dunkierki (była?). Dlaczego nikt nie zgłębia tematu walk partyzanckich czy starć w Finlandii i amerykańskich bojów na Wyspach Pacyfiku (Gudalcanal) albo walk na Sycylii? Chcemy też wiedzieć dlaczego nigdy nie pozwolono nam wcielić się w żołnierza walczącego w imię III Rzeszy? Kontrowersyjne? Pewnie. Ale jakże ciekawe. Nie jesteśmy historykami (poza Jolem) i nie wymienimy wszystkich ciekawych możliwości, ale skoro sami twórcy przyznają, że z tematu można wyciągnąć wiele to czemu wciąż widzimy to samo?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

7 KOMENTARZE

  1. możemy zrobić nieskończenie wiele gier, przenoszących nas w realia IIwś i wciąż mielibyśmy wiele materiału do przerobienia

    Ahmed, the Dead Terrorist powiedzialby: He scares the crap out of me! I ja w pelni siez nim zgadzam. . .

  2. Przerabiać to można buraki na cukier. Co do realiów DWŚ to zawsze one będą popularne i nie należy się temu dziwić. Z drugiej strony prawdą jest, że przydałoby się jakieś odświeżenie. Może przyjdzie czas na Zatokę Perską? Albo wojna domowa w Jugosławii czy Hiszpanii? Czeczenia? Afganistan? I zarówno inwazja radziecka jak i amerykańska? Historical-fiction – interwencja radziecka w Polsce w latach 80? To dopiero byłoby fajne 🙂 Albo chociażby wykorzystać do tej pory nie zauważane epizody i teatry działań DWŚ? Np. wojna zimowa: Finlandia-Rosja. . Myślę, że jakieś pole do popisu jest.

  3. Heh, ja najczęściej grając w Enemy Teritorry (te prawdziwe :P) grałem właśnie niemieckim inżynierem ;DFakt jest, że wiele można wymyślić, ale czemu tylko odwzorowywać jakieś ważne bitwy? Można trochę puścić wodze fantazji i dodać jakieś elementy sf, może nie zaraz alieny, siły piekieł i biegające yeti, ale coś nie wyjaśnionego co tylko w tym jednym odciętym od reszty świata miejscu powoduje częściowy sojusz dotychczasowo czysto wrogich oddziałów. Byłoby miejsce na ciekawą fabułę i walkę. A może już jest coś takiego?

  4. Co oni mogą jeszcze wymyślić w realiach 2 wojny? Nic czego doświadczony gracz już nie widział. Jak przeczytałem że Activision szuka ludzi do produkcji COD5 osaczonego w poprzednich części aż mnie ciary przeszły (jakkolwiek lubię tą serię). Dopiero przy futurystycznym polu walki można popuścić wodze fantazji IMHO.

    • Co oni mogą jeszcze wymyślić w realiach 2 wojny? Nic czego doświadczony gracz już nie widział. Jak przeczytałem że Activision szuka ludzi do produkcji COD5 osaczonego w poprzednich części aż mnie ciary przeszły (jakkolwiek lubię tą serię). Dopiero przy futurystycznym polu walki można popuścić wodze fantazji IMHO.

      a poczatek II WS ? atak niemcow na Polske? oj postrzelalbym do Niemcow w obronie II Rzeczpospolitej 🙂

      • a poczatek II WS ? atak niemcow na Polske? oj postrzelalbym do Niemcow w obronie II Rzeczpospolitej 🙂

        Wydaje mi się, że nie ma co się łudzić. Udział polskich czołgistów w trzeciej części COD to chyba szczyt możliwości zachodniego wydawcy. „Poland? Where is it? Polar bears live there?”

Pozostaw odpowiedź Paweł Chrzanowski Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here