Zrobiło się już cieplutko, więc na pytanie Odyna o to czy chcemy zagrać w tenisa, odpowiedzieliśmy krótkim (acz głośnym) TAK! Niestety okazało się, że sport uprawiać będziemy wirtualny. Nie opaliliśmy więc twarzy na słońcu, ale siedząc w ciemnym i dusznym pomieszczeniu udało nam się opisać pierwsze wrażenia z gry w Virtua Tennis 2009. Sprawdźcie co wiemy na temat tej produkcji.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

10 KOMENTARZE

  1. drogi Krzysiu, czemu tak Cie CDP wkurzył? Bo tak czekam na wyjaśnienie, a tu nic :PTekst fajny, tylko powiedz mi, od kiedy w j. polskim pisze się „Kasablanka”?

  2. tylko powiedz mi, od kiedy w j. polskim pisze się „Kasablanka”?

    Widać młodzież ma dziś kłopot z językiem ojczystym. Kasablanka-miejsce przez K. Casablanca tytuł filmu przez C. Edukacja w tym kraju leży i kwiczy, a złośliwym trzeba wiedzieć kiedy być, a kiedy nie.

    • Pamiętacie jak kiedyś pisałem pod jednym z blogów, że nie lubię współczytelników na V. Przykład powyżej. Obydwaj koledzy poczuli się lepiej?

      złośliwym trzeba wiedzieć kiedy być, a kiedy nie. [

      Trzeba widzieć, kiedy być złośliwym, a kiedy nie.

      do obydwu: Trzeba wiedzieć kiedy się jest żałosnym, a kiedy nie. Jeden gada o edukacji a drugi o wpół do pierwszej szuka PDFów. Jeden uderza z młodzieżą, a drugi z niewiadomych powodów się spoufala w sposób nadzwyczaj pogardliwy jakby czyimś kolegą był.

  3. ojj, wtopa, pomyliłem nicki – myślałem że to katmay pisał komentarz. majorzupa – powaliło Cię? Ja tylko chciałem poprawić drobną pomyłkę w tekście. Nie moja wina, że pan wyżej postanowił mnie obrazić. Więc mu udowodniłem kto ma racje, odwołując się do najwłasciwszego organu. A Ty przychodzić i obrażasz mnie kolejny raz. Masz jakiś kompleks? Nie dziw się, że współczytelnicy Cie nie lubią.

    • osoba szukająca pdfów w środku nocy nie powinna chyba pisać innym o kompleksach 😉

      Nie dziw się, że współczytelnicy Cie nie lubią.

      Mów za siebie ja go lubię 😛 przynajmniej na tle innych nie jest cukierkowo miło-złośliwy, analizy dotyczące Wikingów (kto to wymyślił w ogóle?) też ma bardzo prawdziwe. Prawda boli?

  4. Czułem się jakbym czytał opis poprzedniej edycji. Ja wiem, że w „tenisówkach” nie wiele się da wymyślić, ale tutaj to wygląda jak kotlet – tyle, że nie odgrzany a po prostu przewrócony na drugą stronę :D.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here