Niestety towarzysząca mu wiadomość nie jest zbyt wesoła. Wydawca Project Origin postanowił przenieść jego datę premiery. Tytuł ten w sklepach zobaczymy najwcześniej na początku przyszłego roku. W informacji prasowej nie znaleźliśmy wzmianki na temat powodów przesunięcia premiery. Musimy więc zadowolić się nowym klipem (niestety w jakości YouTube'owej) ukazującym kawałki gameplay'u z tego shootera. Nam wciąż przypomina on F.E.A.R. Czy to źle? Nie do końca ponieważ była to bardzo przyjemna strzelanka. Spodziewaliśmy się jednak, że otrzymamy jednak coś nowego, a nie tę samą produkcję z innym tytułem. Jak widać w życiu nie można mieć wszystkiego.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

3 KOMENTARZE

  1. Jedni oczekują rewolucji, inni ewolucji. W przypadku następcy F. E. A. R. -a nie oczekuję kolosalnych zmian. Moje myślenie życzeniowe pragnie jedynie by klimat był podobny, lub lepszy od tego w podstawowej wersji gry. Wciągająca historia, mroczny, duszny klimat i kapitalne strzelaniny zrekompensują mi braki w innowacyjności.

  2. Jak dla mnie gierka zapowiada się bardzo miodnie. Szczególnie, że właśnie w sobotę skończyłem podstawkę i rozpocząłem pierwszy dodatek. Jeśli autorzy zachowają klimat a grafika będzie zgodna z aktualnymi możliwościami to ja w to wchodzę bez wahania. . .

  3. fear to przyjemna strzelanka ? hmmm. . . dla mnie przyjemne (i radosne) strzelanki to bioshock czy crisis, a fear przy nich to jak lampka wytrawnego dobrego wina przy meksykanskim piwie. ja czekam na ‚obie’ kontynuacje feara i mam nadzieje ze obie beda maksymalnie zblizone do pierwowzoru. bo radosnych strzelanek mamy od ciezkiej cholery, a fear jest tylko jeden.

Skomentuj Piotr Biernawski Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here