Sami już nie wiemy, która wersja jest lepsza. Internauci chyba już oswoili się z myślą, że nowy kontroler Sony nazywany jest dildem. Nazwa to niezbyt przyzwoita, ale kojarzy się tak samo jak ta, którą posłużył się boss Elektroników – John Ricitiello.

Serwis IGN przytacza wypowiedź, która padła z jego ust w trakcie UBS' Annual Global Media Conference. Prezes miał powiedzieć: „Na nadchodzący rok, zarówno Sony jak Microsoft, zapowiedzieli nowe kontrolery. Wykorzystujące czujniki ruchu Natal i Gem (czyli Klejnot przyp. red.) prawdopodobnie wprowadzą nowych konsumentów na rynek”.

Mając na uwadze to, iż do Playstation 3 można podłączyć kilka tego typu gadżetów, w sieci już wkrótce mogą się pojawić newsy o graczach bawiących się klejnotami. Powiedzcie teraz, że jest to nazwa lepsza od tej, którą wymieniliśmy na początku newsa.

Prawdopodobnie już wkrótce będziemy więc mieli się z czego pośmiać. Póki co Sony nie skomentowało wypowiedzi Ricitiello. Z niecierpliwością wypatrujemy jednak wiadomości od przedstawicieli korporacji.

Sama różdżka czy też Klejnot do sklepów trafić ma na wiosnę przyszłego roku. Tymczasem według niepotwierdzonych wieści Microsoft wystartuje ze swoim Natalem jesienią. Do tego czasu, lub do chwili kiedy Sony powie coś konkretnego na ten temat, możemy posługiwać się wszystkimi nazwami wymienionymi w newsie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

7 KOMENTARZE

  1. Jeszcze ciekawiej sprawa bedzie wygladala kiedy zrobia jakas gre muzyczna . . . :D-wykorzystujaca ‚klejnot'(y) np. jako mikrofon!

  2. Jeszcze ciekawiej sprawa bedzie wygladala kiedy zrobia jakas gre muzyczna . . . :D-wykorzystujaca ‚klejnot'(y) np. jako mikrofon!

    Podobno Klejnot ma mieć jakiś czytnik biometryczny, dzięki czemu włączy się dopiero jak poczuje dotyk właściciela albo uprawnionej osoby. To prawie tak jak w życiu, prawda? High Tech FTW!

Skomentuj Pawel Kraszewski Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here