Mieszkający w Krakowie Wojtek Borowicz postanowił skorzystać z pogody i ruszył na krótką wyprawę. Zaraz za miastem odnalazł malutką miejscowość, której o dziwo nie znał. Siergiej postanowił się więc zatrzymać w Cichym Wzgórzu i opisać swój pobyt w miasteczku. Sprawdźcie jak nasz recenzent ocenił swoją wycieczkę.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 KOMENTARZE

  1. Tak coś czułem, no kurczę na prawdę tak czułem. SH to jedna z moich ulubionych serii (imo The Room nie był w cale taki zły, a na pewno już lepszy od części trzeciej), mimo to cały czas, jakiś cichy głosik z tyłu pod czaszką, uporczywie szeptał „Nie rób sobie tego stary”. Wiem, wiem, pieniądze, nośnik reklamy w postaci mocnego tytułu itd, ale moim zdaniem powinni dać tej serii odejść w spokoju. Czy na prawdę tak trudno wymyślić coś świeżego i choć w miarę ciekawego?Motywy z brudnymi, odrażającymi lokacjami sprawdzały się może przez pierwsze dwie części, potem jednak zaczęły stawać się nieco drętwawe i wtórne. To samo z pielęgniarkami. To kolejny kanon SH, jednakże powiedzcie, ile razy można rozwalać takiej łeb gazrurką? Ciągle identycznie wyglądające pielęgniarki i identycznie wyglądające gazrurki – lekko to nużące. Podobnie wygląda sprawa z mgłą, radiem i latarką. Te same kotlety odgrzewane na patelniach z kolejnymi numerkami. Tutaj po raz kolejny, nawet w najmniejszym stopniu, nie starano się choć odrobinę czegoś zmienić czy odświeżyć. I co? Wychodzi na to, że najmocniejsze punkty serii, stały się z czasem jej największymi bolączkami. Niestety, nie da się jechać przez tyle lat na tym samym koniku, ponieważ konik ten z czasem przestaje przypominać ogiera, a zaczyna wyglądać na pociągową kobyłę za składu węglowego. Mam nadzieję, że w końcu pozwolą serii odejść na zasłużony odpoczynek, na który z całą pewnością zapracowała sobie swoimi pierwszymi częściami. ps. Jedno mogli by produkować do końca świata i jeden dzień dłużej – muzykę. Ścieżka dźwiękowa do SH to Miszczostfo Śfiata i to w pełnej krasie. PanAkira Yamaoka, mógłby jak dla mnie wydawać co pół roku kolejny, lekko przearanżowany tylko soundtrack.

  2. Patent z latarką radiem i ziarnistość, jest spoko i jak by go zabrakło to gra przestała by istnieć w oczach wielu. Takich rzeczy się nie zmienia. digital_cormac czy wyobrażasz sobie jak by tego zabrakło? Ja nie. Autor artykułu powinien wyraźnie zaznaczyć, że grał na swoim PC a wszyscy wiemy, że to nie jest najlepsza platforma do gier 🙂 tam się wszystko może zwiesić.

    • Autor artykułu powinien wyraźnie zaznaczyć, że grał na swoim PC a wszyscy wiemy, że to nie jest najlepsza platforma do gier 🙂 tam się wszystko może zwiesić.

      Łał, naprawdę ? Skoro wszyscy to wiedzą, to dlaczego mi nic o tym nie wiadomo? Mówisz tak, jakby konsole się nie RRODowały itp. Poza tym masz wyraźnie zaznaczone w słupku po prawej, że jest to gra z PC, więc po co autor by mial przypominać co akapit o tym, że grał na tej platformie?Nie chciałbym tu wywoływać wojny konsole vs. PC bo oba sprzęty jak najbardziej nadają się do gier, jeśli tylko ktoś umie z nich korzystać. Nie lubię takich wpisów, jak ten zacytowany przeze mnie. Dzięki siergiej za recenzję, długo myślałem nad zakupem tej gry, od tak na wakacje żeby pograć, jednak zaufam Twojej intuicji ;p

  3. Nie chcę się wdawać w niepotrzebną dyskusję ale mogłeś zagrać chodź by nawet na PS3, Xbox360 wersja na PC właśnie za nie zgodność z komponentami PC została kiepsko oceniona. No i grałeś w konwersję z konsoli na PC a to jak każdy zorientowany gracz wie, nie jest najlepszym wyjściem. Jak nie było możliwości zagrania na konsoli to dla rzetelności należało dopisać, że wersje konsolowe wypadły o niebo lepiej. Niema potrzeby zrażać potencjalnych nabywców jeżeli ktoś czyta recenzję a myśli o zakupie gry np. na PS3 gdzie otrzymała najlepsze oceny. Ja sam nie wiedząc jaka jest prawda po przeczytaniu tego arta nie pomyślał bym nawet o zakupie a co dopiero się zastanawiać. Żeby nie było na PC gram tylko w QuakeLive a na konsolach gram we wszystkie inne w jakie mi jest dane bo WOW-y i Trawianie mnie nie jarają 🙂 choć i w to da się grać na konsoli

  4. Zacząłem jakiś czas temu grać w Homecoming na Xbox360 i grało by się bardzo przyjemnie gdyby nie jeden drobny szczegół. Nie ma możliwości włączenia INVERT co do prowadza mnie do szału bo zamiast patrzyć pod nogi patrzę na sufit i odwrotnie. Faktycznie od strony technicznej to porażka. Pozostała część gry to jak na razie stary dobry SH i tego oczekiwałem od niej 🙂

  5. Wybitnie nie mam ochoty na tę dyskusję. Zrecenzowałem to, co dostałem do recenzji. Jeżeli to za mało, to przepraszam.

  6. SH:HC skończyłem na ps3, bugi są lecz do przebolenia. Historia dobra, klimat jest, jedyne co mi go psuje to walka. Jest za dobra(łatwa) jak na SH! We wszystkich wcześniejszych częściach używanie noża było aktem desperacji, a w tej odsłonie jest moją ulubiona zabawką siania zniszczenia:PA i jeszcze jedno. Latarka jest do D! Jak można było tak ją spartolić. . .

  7. Nie chcę się wdawać w niepotrzebną dyskusję ale mogłeś zagrać chodź by nawet na PS3, Xbox360 wersja na PC właśnie za nie zgodność z komponentami PC została kiepsko oceniona. No i grałeś w konwersję z konsoli na PC a to jak każdy zorientowany gracz wie, nie jest najlepszym wyjściem.

    Czegoś chyba nie rozumiem jakie znaczenie dla gracza PCtowego ma fakt, że na konsolach gra jest rzekomo lepsza?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here