Pisaliśmy już, że Bulletstorm, mimo że został doceniony przez prasę i wortale branżowe okazał się komercyjną porażką i ledwo przekroczył 300 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w pierwszych 30 dniach od premiery. W rozmowie z serwisem Kotaku prezes Epic Games Mike Capps przyznał, że Bulletstorm, który kosztował około 20 milionów dolarów nie zarobił na siebie ani centa. Prezes nadal jednak wierzy w ekipę z Polski i stwierdził, że zacytujmy: następna gra będzie świetna!

To nie wszystkie wieści od Epica. Pan Capps w wypowiedzi dla serwisu Industrygamers przyznał ze skruchą, że przez ostatnie lata jego firma bardzo zaniedbała markę Unreal na rzecz ot choćby Gears of War. Capps stwierdza nawet w wywiadzie, że Unreal Engine powinien się już chyba nazywać „Gears Engine”. Przyznał, że ich najstarsze dziecko od którego zaczął się prawdziwy sukces firmy zasługuje na większą uwagę z ich strony.

Ostatni Unreal, czyli Unreal II: The Awakening pojawił się na rynku w 2003 roku na PC (a rok później na pierwszego Xboksa) i został przygotowany przez Legend Entertainment. Ostatnia odsłona Unreal Tournament (UT III) zadebiutowała pod koniec 2007 roku.

Ciekawe czy za słowami Cappsa kryje się obietnica nowego Unreala w najbliższej przyszłości? Unreal III? To byłoby coś!

[Głosów:0    Średnia:0/5]

23 KOMENTARZE

    • Amerykanom się BS nie spodobał a raczej tej grupie co gra w CoDa czyli przygłupom 15-19 letnim

      Ale ta gra jest wlasnei dla takich przyglupow. Cala rozgrywka opiera sie na durnowatych kombosach typu: chwyc dziwolaga elektrycznym lassem (ktore ma auto aima i wywali go 5km w gore), wlaczy sie slowmo, wtedy dajesz mu z kopa, strzelasz w jaja i ucinasz glowe. WTF. I to ma byc inteligentna gra? Przeciez tu wszystko opiera sie o glupkowate rozpruwanie wrogow na punkty. Oczywiscie jak ktos lubi takei odmozdzajace glupoty to pewnie ze mozna sobei pograc, bo jest dosc dynamicznie itp.

  1. Boro, ale jak można grać w cokolwiek, gdzie nie ma M16A2 z kolimatorem, oraz Niezniszczalnych i Wszechmocnych Amerykańskich Marines Którzy Nigdy Się Nie Poddają i Zawsze Zwyciężają? Przecież gra bez tych dwóch składowych jest nieciekawa i nie ma żadnego sensu. :

  2. boro666 wiesz po pograniu w MW2/Black Ops itd mam wrażenie, że wychowany na CODach młodzieniec nie mógłby zagrać w Dooma 1/2 bo by się zgubił na mapie. Bulleta nie bronię, ale wolę BS’a niż kolejne Call of Duty. Poza tym wiecie co? Odkąd FPSy są jak Cody to w ogóle się nie gubię na mapie. Nie szukam niczego, nie łażę. Tylko pruję do przodu strzelam, oglądam cut-sceny i koniec. A w UNREALa 3 chętnie bym popykał. Byle nie był zrobiony w CODowej stylistyce.

    • A w UNREALa 3 chętnie bym popykał. Byle nie był zrobiony w CODowej stylistyce.

      Jeśli Unreal 3 powstanie i będzie w CODowej stylistyce to znak, że najwyższy czas odłożyć granie w nowe pozycje – przynajmniej te bardzo komercyjne – na trochę dłuższą chwilę.

  3. Mnie osobiscie ci wspaniali Amerykanie tez w grach dobijaja, dlatego skupiam sie raczej na pozycjach taktycznych, gdzie nie ma taniej propagandy dla przyglupow. Jednak dobija mnie fakt, ze prawie nigdy nie mozna grac po drugiej stronie konfliktu. Zreszta wszyscy pewnie pamietaja jaka byla afera, ze w nowem Medal of Honor na multi mozna bylo sie wcielic w „taliba”. Ale byl placz w USA! Jednak nikt tam nie ma problemu w mordowaniu „komuchow” i innych bogu ducha winnych arabow czy zlych Chinczykow.

  4. -> kusyy, ale w BS tez sie nie zgubisz, ta gar tak samo mowi w ktorym kierunku masz isc. Tam sa po prostu dodane skillshoty i troche wiecej kolorow. Brakuje za to dobrego multi. -> boro – w sierpniu wychodzi Red Orchestra 2, bedzie mozna pograc kims innym.

    • Nigdy nie grałem w Unreala

      Ja gralem i mnie nie zachwycil. Fakt ze jak na owe czasy wygladal dosc fajnie, poczatkowo byl nawet spoko, ale ogolnie jakas dziwna i nudna ta gierka byla. Jak dla mnie przede wszystkim bronie byly beznadziejne i strasznie irytujace w uzyciu.

  5. W Unrealach tak na prawdę nic się nie działo. To były gry pod tytułem „Wycieczka po parku krajobrazowym”, choć nie powiem, pod względem graficznym wymiały i chyba tylko o to chodziło.

    • Unreal 1 to przede wszystkim grafika i klimat. Jeśli chodzi o akcję. . . po prostu nie wyskakiwały miliony obcych, ale pierwsze starcie z Titanem można zapamiętać na długo. No i jeszcze raz klimat. Główny wątek był wprawdzie zbyt banalny, ale te braki nadrabiały trochę dzienniki zawierające wpisy o kulturze Nali. Unreal 2 (poza grafiką) nie był nawet w połowie tak dobry jak 1.

      Jak dla mnie przede wszystkim bronie byly beznadziejne i strasznie irytujace w uzyciu.

      Broń była dobra, pasująca do całej stylistyki gry. Po prostu nie było to wspomniane wyżej M16A2 z kolimatorem.

      Pfff Pfff Pfff a pamiętacie moment kiedy wychodziło się ze statku i z głośników szła muzyczka i to nieeeebo !!

      Ja pamiętam 😛

  6. Zacząłem się przed chwilą zastanawiać, czy w ostatnich latach wyszły w ogóle jakieś ciekawe pozycje z trybem „FPP” poza powiedzmy Singularity, Mirror Edge, Portal czy starszym Prey. Tak więc wsadziłem łapę do kibla zwanego internetem i wygrzebałem coś takiego jak Zeno Clash. Gierka jakiegoś małego studia, która całkowicie mi umknęła. Na filmikach z jołtuba wygląda całkiem ciekawie. Grał ktoś może?PS. Już kupiłem za 6 zl + transport 🙂

    • Grał ktoś może?PS. Już kupiłem za 6 zl + transport 🙂

      A grałem w Zenona ;-)Pierwszoosobowa bijatyka w klimatach twórczości Salvadora Dalego. Gra z której screeny można by wieszać na ścianie i wciskać snobistycznym znajomym iż pochodzą od jakiegoś bardzo znanego grafika ;-)No a przy tym grywalna. O klimacie się rzecz jasna nie wypowiem – ta gra to synonim klimatu 🙂

  7. Doskonała wiadomość, tylko chciałbym żeby klimatem było bardziej zbliżone do jedynki, bo sequel był baardzo średni. Zeno Clash jest bardzo specyficzne, jeżeli chodzi o oprawę graficzną. Chłopaki pokazali, że i na enginie od Valve można stworzyć coś dobrego. Czasami miałem wrażenie że oglądam jakieś sceniczne demo, fantastyczna atmosfera. Muzyka tak nie kopie, ale pasuje do reszty. Choć jeżeli chodzi o samą grę to jest to chodzona bijatyka, tyle że z pierwszej osoby. Ale na pewno wyróżnia się pozytywnie. Jeżeli chodzi o inne to możesz spróbować Twin Sector. Wprawdzie oryginalnością nie grzeszy i przypomina mi się od razu Portal i HL2, ale jak masz nerwy ze stali to polecam. Jest również mod na bazie silnika ostatniego sieciowego Unreala – Prometheus. Każdy kto polubił Portal powinien sięgnąć po ten tytuł. Gwoli wyjaśnienia – jest to produkcja stand-alone więc nie trzeba mieć UT 3 żeby móc zagrać. http://www.moddb. com/mods/prometheus/downloads. . . us-v41-udkEwentualnie odświeżonego Wolfensteina 3d, istnieje duże prawdopodobieństwo że ci się spodoba 😉 . http://www.youtube. com/watch?v=RS6D5kRFXOg

ZOSTAW ODPOWIEDŹ