Patrzę za okno i co widzę? Wróciła zima zła. I wiecie co? Bardzo dobrze. Nie ma to jak niska temperatura. Można wtedy pogrzać się w ciepełku komputera, albo konsoli. Ja niestety miałem na początku mijającego tygodnia pecha. Zepsuł mi się w niedzielę notebook i cóż… poniedziałek spędziłem na poszukiwaniu serwisu. Straciłem cały dzionek i dowiedziałem się tyle, że lepiej będzie jak sobie kupię nowego lapa. Stary był nie do naprawy. Wszystko trafił szlag. Tak na marginesie pisząc „stary” mam na myśli sprzęt kupiony nieco ponad rok i kilka miesięcy temu. Nie wiem, ale wydaje mi się się, że współczesne notebooki padają jak przysłowiowe kawki. A przecież dbałem o niego! Czyściłem. Żył sobie w komfortowych warunkach na biureczku. Miał nawet fikuśną podstawkę chłodzącą. I co? Rozkraczył się na amen. Nie napiszę jakiej był marki*… w każdym razie następny dzień strawiłem na poszukiwaniu nowego. Znowu się zrujnowałem finansowo do końca miesiąca, ale nie mogę żyć bez lapka. No, ale dość o tym. Co mamy na tapecie? Uzbierało się tego trochę. Pograłem odrobinę w Dragon Age 2 i niezbyt mi się podoba. Na mailową skrzynkę przyszła mi tez recenzja tej gry. Tak więc jak ją tylko obrobię rzucę ją wam na weekendowy żer. Kot kontra Smok? Kto wyszedł cało z tego starcia? Przekonacie się już niebawem. Co ciekawe Kocisko grało aż w trzy wersję DA 2 – zaliczył wszystkie platformy. Jurny kocur!

Tradycyjnie sięgam też na półeczkę z książkami. Moją lekturą na sobotę i niedzielę będzie Kościelisko Davida Farlanda. A wy? W co zamierzacie zagrać i co przeczytać w ten weekend?

Poniżej materiał wideo z Japonii pogrążonej w tragedii. Film obiegł cały świat i naprawdę ściska za gardło. Kochane te zwierzaki…

Zapraszamy także na naszą stronę na Facebooku.

*Albo napiszę – HP

[Głosów:0    Średnia:0/5]

17 KOMENTARZE

  1. Tydzien temu wekend spędziłem na niegraniu w tym gram w TFU 1. Czas zagrać Starkillerem. Czy noteboki psują się barzdiej niż te sprzed kilka lat. Zdecydowanie tak. Dlaczego. Cholera wie. Może im się nie opłaca robić sprzęt działający dłużej niż 3-5 lat?filmik wywołał w oczach kaczucha zielone łzy 🙁

    • filmik wywołał w oczach kaczucha zielone łzy 🙁

      u mnie też. Gdyby taki obrazek przedstawiał ludzi nazwalibyśmy to wyższą moralnością jak nazwać to co widzimy na tym filmie? Bo to zawstydziłoby zachowanie niejednej istoty ludzkiej. W TV pokazywali jak Japończycy nawet w czasie takiej tragedii potrafią zadbać o swoje czworonogi. Ot to się nazywa Kultura przez duże „K” i Determinacja przez duże „D”. Inny naród zostawiłby zwierzęta na pastwę losu i sam zaczął biadolić taplając się w błocie, ale nie tam. Co do weekendu to ogrywam Bioshocka 2.

      • Z laptopami jak i w ogóle z całą elektroniką nie ma zasady. Jednym będzie sprzęt działał przez lata, pomimo katuszy jakie z nimi przeżywa, innym padnie po roku pomimo podstawek, wymiany past itp. Chociaż są marki od których czasami lepiej trzymać się z daleka. Na HP nie mogę narzekać, ale od dysków Hitachi trzymajcie się z daleka. Miałem w zestawie i padł tydzień po zakończeniu gwarancji. Przynajmniej z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że swoje przeżył.

        Gdyby taki obrazek przedstawiał ludzi nazwalibyśmy to wyższą moralnością jak nazwać to co widzimy na tym filmie? Bo to zawstydziłoby zachowanie niejednej istoty ludzkiej.

        Prawda. Niestety większość ludzi to robactwo pozbawione moralności i dążące po trupach do celu. Nad tym niestety ubolewam 🙁

        Aaaaaaa. . . dawno mnie tu nie było. Widze że ze starych Wikingów tylko zielonykaczuch komentuje.

        Reszta może czuć się urażona :<Jeśli o gry chodzi to u mnie zaplanowana Fifa i SC2. Może dojdzie coś jeszcze, ale koniecznie na 2 graczy.

  2. Czy notebooki są bardziej zawodne? Nie mam noteboka to nie powiem. Ale widzę że się namnożyło serwisów różnych sporo na mieście. W co gram? w Resident Evil 5 na PS3 helllaa yyaaaaa!!!!biedne pieski 🙁

  3. Nie wiem, ale wydaje mi się się, że współczesne notebooki padają jak przysłowiowe kawki.

    Tobie się nie wydaje. Taka jest smutna rzeczywistość. W sobotę odsypiam cały tydzień w niedzielę gram ale w co się jeszcze okaże. Wideo z psami pokazałem żonie i się pobeczała. Jak cały tydzień pokazywali Japonię to jakoś nie ryczała. Babyps kliknąłem w ten box reklamowy i wyskoczył mi jakiś magazyn darmowy 😀 fajne wideo z ruskim motocyklistą :D. To papierowe wydanie też tego jest czy tylko sieciowe?

  4. Trochę dziwne, że osoby w filmiku tak się tym psom przyglądają, komentując tylko „rusza się”, „wygląda na rannego” itp. zamiast pomóc. Ale pewnie potem je pozbierają i pomogą. No i to bardzo japońskie hasło na końcu o sile przetrwania, którą pokazują te psy. Zasiadłam kilka godzin temu do LEGO Indiana Jones 2, bo całe tygodnie digital_cormack zachwalał, więc się skusiłam. Nie wiem jakim cudem z 20. 00 zrobiła się 01. 00 😀

  5. pogoda sie sfaczyla, w nocy spadl snieg, wiec bede meczyl nadal da2. juz mi sie znudzilo powtarzanie tego, ale imho gra jest lepsza niz da1 ;p

  6. @kaczuch, tłumaczenie jest dobre, bo rzeczywiście to mówią, tylko ja bym od razu podeszła i sprawdziła zamiast filmować, najwyżej by mnie zeżarł żywcem 🙂

  7. Aaaaaaa. . . dawno mnie tu nie było. Widze że ze starych Wikingów tylko zielonykaczuch komentuje. U nas zapewne MONOPOLY przy piwku wieczorkiem. Więc growo, ale nie VIDEO. 🙂

  8. W sobote praca, potem impreza, w niedziele zaasluzony odpoczynek. Nie pogram ale, wczoraj przynajmniej skonczylem mafie 2. Nie chcialbym nikogo obrazic, ale durnowate zakonczenie 😉 i niedosyt jakis tam pozostal. . . Przymierzam sie do DA2, mam tez smaka na assassins creed b. , ale najpierw wypadalo by skonczyc AC 2, a to taki czasopochlaniacz. . . 🙂

  9. Mialem laptopa HP od 2004 do 2008 r. i dzialal w porzadku, odszedl na emeryture po prostu (ale juz pod koniec to rzadko kiedy z niego korzystalem). Teraz mam kolejnego laptopa HP, juz ponad 2 lata, nawet grywam na nim od czasu do czasu i sie trzyma. Ale tak to jest, sprzet moze byc najbardziej bezawaryjny na rynku, ale jesli nam trafi sie wadliwy egzemplarz to potem omijamy firme szerokim lukiem. I odwrotnie. -> mikel – Mafia 2 rzeczywiscie ma kiepskie zakonczenie (zwlaszcza w porownaniu z jedynka), ale ma tez calkiem niezly klimat. Skonczylem gre 2 razy, kupilem tez dodatki. A jesli chodzi o Assassin’s Creed to Brotherhood jest tak naprawde takim rozszerzeniem do dwojki, wiec jesli meczy Cie AC2 to nie wiem czy ma sens pakowac sie w Brotherhood.

  10. Podstawka Dragon Age: Origins skończona. Na początku byłem bardzo zadowolony z tego co udało się stworzyć Bioware, jednak z czasem wyszły niedoróbki i zaczęła pojawiać się irytacja. SI przeciwników jest tak szczątkowe, że szkoda gadać. Jedynie ilościowa przewaga kazała mi czasami wczytać grę. Końcówka mnie pokrzepiła jednak na duchu ;). Teraz się biorę za Awakening i DLC. Oprócz tego skończona Legend Of Kyrandia 3. Drugie podejście, i niestety zawód. Brak tego klimatu który cechował poprzedniczki, fabuła jest rozmemłana, a etap z dżunglą doprowadzał mnie do szału. Teraz się wezmę za Under A Killing Moon.

  11. ash_22 – Under a Killing Moon wspominam baaardzo dobrze. Choć to może przez mgłę sentymentu, ale gra wywołuje u mnie wyjątkowo dobre emocje. U mnie niestety weekend pod znakiem problemów z kompem. Wygląda na to, że grafika się przegrzewa i dzięki temu mam wątpliwą możliwość oglądania artefaktów i zaniku obrazu. Jedynym rozwiązaniem jest kręcenie śmigiełka na karcie na maksa co znów generuje irytujący szum. Bez wymiany chłodzenia chyba się nie obejdzie. . . damn it

  12. i dzięki temu mam wątpliwą możliwość oglądania artefaktów i zaniku obrazu

    Brr do dziś mam dreszcze. Ja pare minut po artefaktach dostałem E74 ale to na xboksie :D. U mnie Enslaved. W sumie zajawiłem się a tak bez rewelacji na razie po 2 chapterach. Nie lubię jak gra traktuje mnie jak idiotę, a na razie tak tu jest. Tzn czasem nie jest to złe, ale Enslaved zdaje mi się, że nawet nie chce tego kamuflowac. Ale nic to, gramy dalej. . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ