Zacznijmy od bomby, czyli doniesienia z blogu magazynu LA Times, według którego nad kolejną, trzecią odsłoną Modern Warfare pracuje ekipa Infinity Ward wspierane przez studio Sledgehammer Games (co zresztą potwierdza ich witryna Internetowa). Warto przypomnieć, że SG pracuje nad spin-offem serii CoD, czyli najprawdopodobniej grze o podtytule Future Warfare. Jednakże, jak donosi LA Times Activision zdecydowało, że na ten rok projekt Modern Warfare 3 jest ważniejszy i postanowiło wesprzeć swoją najważniejszą, przynoszącą góry zielonych banknotów grę kalifornijskim studiem. Tym samym nad najnowszą odsłoną Call of duty pracują już trzy studia deweloperskie – za tryb singleplayer odpowiada Infinity Ward i wspomniane przed chwilą Sledgehammer Games oraz Raven, który odpowiedzialny jest za tryb sieciowej rozgrywki. A co wiemy o samej grze?

Nieoficjalnie mówi się, że Modern Warfare 3 będzie prequelem dwóch poprzednich odsłon gry i skupić się ma na opowiedzeniu historii Ghosta, czyli porucznika Simona Rileya. Ghost jest ulubioną postacią wszystkich młodocianych graczy ponieważ na swojej kominiarce ma narysowaną czachę. Poza tym Ghost doczekał się 6 odcinkowej mini-serii komiksów z której jasno wynika, że jest totalnym twardzielem ponieważ w trzeciej cześci komiksu… pozostawmy to w oryginale bo jest bezcenne: At the start of Modern Warfare 2: Ghost #3 By using Vernon’s lower jaw bone Riley digs himself up from the grave, which took him thirteen hours…

Ponoć nowy Modern Warfare ma się mocno inspirować właśnie komiksem z Ghostem w roli głównej.

To na razie tyle. Gra trafi na sklepowe półki najprawdopodobniej w listopadzie. Skąd ta pewność? Activision musi przecież zarobić swoje ukochane pieniążki w których lubi się tarzać Bobby Kotick, a poza tym… czy wyobrażacie sobie rok bez CoD’a? Pierwsze oficjalne informacje o samej grze powinny obiec Internet wczesną wiosną.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 KOMENTARZE

  1. dobrze zrozumiałem, że żuchwą się z grobu wykopał?? O żesz w mordę ten komiks jest bardziej absurdalny od wszystkich super-bat-spidero-manów razem wziętych.

    • Słaby ten Ghost z grobu to się powinien wykopać pytą bez używania rąk

      nie, nie nie! Mylisz się całokowicie. Pytą podważył gwoździe wbite w trumnę. Po tym wyczynie był odrobinę zmęczony Dlatego gramolił się 13 godzin.

  2. Nie mógł zrobić tego pytą, bo gdyby coś poszło (albo doszło) nie tak, to samo ciśnienie w tej trumnie by go zabiło.

  3. Ja bym wysadzil ziemie nad soba granatem i cala operacja by mi zajela 13 sekund, a nie 13 godzin. Straszna ciamajda z tego Ghosta i ogolnie dupa nie komandos.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ