The Legend of Zelda: Twilight Princess to bez wątpienia najlepsza gra dostępna na Nintendo Wii, jednak nie sprzedała się tak dobrze, jak można się było spodziewać. Twórca serii – Shigeru Miyamoto, wie co jest tego przyczyną: ludzie nie chcą już grać w rozbudowane gry, a sami posiadacze Nintendo Wii poszukują innego typu rozgrywki:

Myślę, że znaczna część osób, które kupiły Wii nie są zainteresowane graniem w tego typu produkcje. Z kolei ci, którzy chcieliby w nią [Zeldę przyp. red] grać, maja problemy z kupnem Wii. Jednak przede wszystkim uważam, że coraz mniej osób jest chętnych grać w duże gry RPG pokroju Zeldy”, powiedział Miyamoto w wywiadzie dla serwisu Entertainment Weekly.

Miejmy nadzieje, ze problem ten dotyczy jedynie konsoli Nintendo. Nie wyobrażamy sobie rynku gier bez pięknych, długich i wciągających gier.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

8 KOMENTARZE

  1. Miyamoto wypowiadał się TYLKO na temat rynku japońskiego!I rzeczywiście Zelda ma się tam kiepsko, ale nie jest to nic nowego, ta seria nigdy nie cieszyła się tam ogromną popularnością, no i rzecz jasna ZELDA NIE JEST RPGiem tylko Action-Adventure, poza tym w samym USA sprzedało się łącznie ponad 2mln Zeldy:TP, więc nie sądzę, żeby przyszłość kolejnych części była w jakikolwiek sposób zagrożona. . .

  2. zgadzam sie z wami ale z drugiej strony sam czuje zmeczenie serią. . . nadal uwazam ze wiekszosc obecnych „hitow” nie umywa sie do ktorejkolwiek zeldy. I wlasnie dlatego mysle ze seria powinna sie powaznie zmienic albo zakonczyc. . . Fabula i powiazania miedzy poszczegolnymi tytułami sa coraz bardziej skomplikowane a system znajdywania przedmiotow i rozwiazywania zagadek jest wtórny. Moim zdaniem Zelda TP powinna byc ostatnią grą z serii bo trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym 🙂

  3. Cos w tym jest w koncu ludzie pragnacy pograc w swietne rozbudowane tytuly nie kupia sobie wii tylko ps3 albo xboxa 360. Konsola od nintendo sluzy raczej do zabawy z przyacjiolmi rodzina i jeszcze raz zabawy:)

  4. Dokladnie – jak ktos kupuje Wii to wydaje mi sie, ze nastawia sie na tenis, kregle, boks itp. , a to wszystko okraszone zostaje smisznymi pamperkami :). I mimo tego zabawa jest przednia. A po powazne tytuly siega sie po inne konsole. Najgorsze tylko, ze malo kogo stac na 2 konsole. . .

  5. No coz – Wii startowalo troche jako konsola dla graczy niedzielnych lub nie zwiazanych bardzo blisko z wirtualna rozrywka i taki poglad na temat tego sprzetu wciaz sie utrzymuje, wiec w jakis sposob Nintendo placi za to wlasnie slabsza sprzedaza dluuuugich i rozbudowanych gier. Ale jednak Zelda nie swieci sukcesow chyba tylko w Kraju Kwitnacej Wisni, bo na pozostalych kontynentach nie jest czasem najlepiej sprzedajacym sie tytulem na Wii?

  6. Najbardziej hardcorowe gry w jakie miałem przyjemność grać przez ostatnie lata to Sonic i SSX na Wii są wręcz nieziemsko trudne, ale wspaniałe i na baaardzo długo, dlatego zupełnie nie zgadzam się z twierdzeniem, że Wii jest do prostych gierek, bo choć teraz owszem jest ich zalew, to z czasem proporcje między gierkami, a Grami z pewnością się wyrównają:)

  7. hskone nic dodac nic ujac, jak robi sie konsole dla „casual players” to chyba nie mozna liczyc, ze nagle zmienia swoje gusta. . . i to moze w pewnym sensie odbic sie negatywnie na samym Nintendo – bo ile mozna kupic tenisow, kregli etc?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here