W nowego Prince of Persia zagramy już w grudniu. Posiadacze konsol Xbox 360 i Playstation 3 już czwartego grudnia będą mogli zasiąść w wygodnym fotelu i delektować się przygodami księciunia. Pecetowców jak zwykle ominą mikołajki –wersja gry na komputery osobiste pojawić się ma w sprzedaży 11 grudnia. Kilka dni temu pisaliśmy o oficjalnych wymaganiach sprzętowych tej produkcji, a więc ten dodatkowy tydzień możemy spożytkować na „dozbrojenie” naszych ukochanych maszyn do gier. Dziś prezentujemy premierowy zwiastun nowego Księcia Persji. Trzeba przyznać, że nowa produkcja od Ubisoftu prezentuje się nad wyraz okazale. Bardzo przypadł nam do gustu styl graficzny – jakże odmienny od tego co możemy ujrzeć w innych grach wideo. Poza tym akcja prezentuje się wyśmienicie. No, ale zobaczcie sami! Jako bonus możecie obejrzeć drugi materiał wideo przybliżający samą fabułę.

Warto przypomnieć, że na rok 2010 przewidziano premierę filmu Prince of Persia: The Sand of Time. W głównego bohatera wcieli się Jake Gyllenhaal. Ujrzymy także Bena Kingsleya, Alfreda Molinę i Gemmę Arterton, którą możemy obecnie podziwiać w Quantum of Solace.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

9 KOMENTARZE

  1. Nie wiem co o tym kurcze myśleć, uczucia mam mieszane, ale zagram na 115,953 %: )Mimo wszystko staram sie być nastawiony pozytywnie, mam nadzieje ze Ubi mnie, i innych ciekawskich graczy nie zawiedzie!

  2. Gramy w gry, żeby choć na chwilę przenieść się w inny świat i dzięki wyobraźni doświadczyć czegoś, czego nie moglibyśmy doświadczyć w szaro-burej rzeczywistości. Właśnie dlatego od samego początku uważałem, że styl nowego Księcia to strzał w dziesiątkę. Wysyp wspaniale wyglądających tytułów dowodzi, że dzisiaj nie jest już tak trudno zrobić (prawie) foto-realistyczną grę tak, by udźwignął ją PC przeciętnego zjadacza chleba. Cieszy więc, że niektórzy postanowili odkrywać nowe lądy (Afro Samurai, Street Fighter IV, PoP), miast cały czas kroczyć tą samą ścieżką.

  3. Takie pytanie czy ta cześć będzie kontynuacja poprzednich części jeśli chodzi o fabułę? Czy będzie jakby to nazwać „nowymi przygodami Księcia”, czyli jakby grą od nowa.

Pozostaw odpowiedź Mariusz Hubert Leszkowicz Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here