Jeżeli mieliście w przeszłości PSX’a, Playstation 2, albo bawicie się na przenośnej PSP to z pewnością kojarzycie serię gier Syphon Filter. Dlaczego wspominamy o przygodach agenta Logana? Ponieważ najprawdopodobniej w ostatnim kwartale przyszłego roku posiadacze konsol Playstation 3 dostaną czwartą odsłonę* tej kultowej serii. Syphon Filter 4 ma być bezpośrednią kontynuacją przygód, które przeżyliśmy w SF: Logan’s Shadow. Gra pojawiła się na Playstation Portable w 2007 roku (w 2010 pojawił się port na PS2). Dostaniemy zatem sequel. Tak przynajmniej wynika z informacji, która pojawiła się na oficjalnym blogu Playstation. Niestety post został już usunięty przez administratorów. Według skasowanej już informacji więcej szczegółów poznamy na nadchodzących targach E3 w Los Angeles, ale poznaliśmy kilka szczegółów.

Co jeszcze wiemy o czwartej odsłonę Syphon Filter? Tytuł ten, będący jak już wspomnieliśmy wyżej będzie sequelem Logan’s Shadow i powstaje w SCE London. Gra działać ma na nowym silniku graficznym, który – zacytujmy PS blog: zrewolucjonizuje aspekt skradankowy w grach.

Trzymamy kciuki i czekamy na oficjalne potwierdzenie tych rewelacji na E3.

*W sumie było bodajże 7 gier z serii SF.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

6 KOMENTARZE

  1. Cudnie!! Syfony są świetne grałem na PS2 i lubię tą serię bardziej niż przereklamowany Splinter Cell. Syphon coś w sobie ma. Niestety ku mojemu zdziwieniu w Polsce Syfony są bardzo mało popularne wśród graczy.

    • Cudnie!! Syfony są świetne grałem na PS2 i lubię tą serię bardziej niż przereklamowany Splinter Cell. Syphon coś w sobie ma.

      Czemu jest lepszy? Bo jest wiecej strzelaniny? Pierwsze Splintery umozliwialy prawie bezkrwawe przechodzenie misji i bylo duzo skradania. Dopiero ten najnowszy Conviction to jakas poracha i strzelanina. W Syphonie praktycznie sie gra jak w Gearsy. Idziesz kawalek, kucasz i strzelasz zza jakiegos pudla. I tak przez wiekszosc gry. Jak dla mnie to malo zachecajace.

  2. Gralem w jedynke na pierwszej konsoli Sony i byl to tytul nieprzecietny, ale pierwsze czesci Splinter’a zjadaja te gre. Bez porownan oczywiscie, bo to dwie rozne gry, ale pod wzgledem rozrywki, to raczej wiecej przyjemnosci dawalo mi skradanie sie Fisherem niz takie wlasnie wychylanie sie i strzelanie zza skrzyn. Podejrzewam, ze i tak tworcy zrobia z agenta Logana to samo co Ubisoft z Fisher’em, wiec z dobrej gry zostanie tylko tytul :-P.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ