Tak! Przed wami kolejne – spóźnione o tydzień – Weekendowe granie. Cykl nie mógł się skończyć na pechowej(?) 213tce, a więc wracamy. Dziś mamy Wigilię, a więc przed nami nie tylko weekend z grami, ale też świątecznie, rodzinne spotkania i tak dalej. Składamy Wam życzenia i przechodzimy do tradycyjnego pytania w co będziecie grać w najbliższych dniach? Może znajdziecie jakąś ciekawą grę pod choinką? Ja sam sobie zrobiłem kilka dni temu prezent w postaci trzeciej części Resistance. Bardzo lubię tę bardzo niedocenianą serię strzelanek. Dwie pierwsze części bardzo przypadły mi do gustu (bardziej niż Halo i Killzone’y) więc nie mogłem odpuścić sobie części trzeciej. Co jeszcze? Nadal nie ukończyłem Skyrima i nowego Batmana, ale chyba na jakiś czas odpocznę sobie od Gacopyrza, smoków i klimatów fantasy. Dlaczego? Ponieważ drugą grą, którą zajmę się w te święta będzie Star Wars The Old Republic. TAK! Czas na MMO w klimatach Gwiezdnych Wojen. Jak zapewne pamiętacie bardziej cenię sobie uniwersum Star Treka, a GW uważam za (cenzura), ale do gier SW mam sentyment – lata temu grałem namiętnie w Star Wars Galaxies… jeśli dobrze pamiętam to najczęściej wpadałem nagi do „gwiezdnowojennego” baru, wpisywałem w okienku chata „SHAKE YOUR BON-BONS” i zaczynałem tańczyć (w 99% przypadków reszta sali dołączała…). Cóż w końcu to MMO i każdy ekhem… gra jak lubi. Nieprawdaż?

Tak więc czeka mnie instalacja TOR’a. Jeśli nie będę tam mógł uprawiać mojej ulubionej aktywności barowej 😉 to raczej długo nie zabawię w uniwersum GW. No, ale się zobaczy!

Tak więc ja będę grał w TOR’a oraz bił paskudne Chimery w Resistance 3. Apropo z R3 wiąże się pewna historia. Grę zamówiłem sobie w sklepie internetowym we wtorek późnym wieczorem. Niestety nie zwróciłem uwagi, że w dostępności produktu widniało złowieszcze „3-5 dni”. Niepocieszony pomyślałem sobie, że grę kurier przyniesie mi już po świętach, albo nawet później. Co się okazało? Grę dostałem w czwartkowe popołudnie. Dzięki ci sklepie Ultima!

Tradycyjnie sięgam też na półkę z książkami. Jako, że teraz jest sporo wolnego czasu to zakupiłem sobie na święta kilka tytułów. Na pierwszy ogień idą „Fale Wojny” Stevena Pressfielda. A wy? W co zamierzacie zagrać i co przeczytać w ten świąteczny weekend?

Na koniec Fus Ro Dah!

Zapraszam też na mój kanał YouTube!.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

183 KOMENTARZE

  1. Wesołych świąt, ale ja już czuję w nogach i w krzyżu te święta. Kobita mnie przegoniła po sklepach okrutnie wczoraj i ledwo chodzę dziś.

  2. Znowu czuję się, jakbym uczestniczył w serialu „Return of the living dead”, ale co tam, niech będzie. Weekend spędzę standardowo – Skajriiiiiim. Tak gra będzie u mnie nr. 1 jeszcze bardzo, bardzo długo i nic innego nie chcę widzieć na oczy. Co do świątecznych życzeń, składanie ich przeze mnie było by dość mocną hipokryzją, więc zamiast życzeń zaserwuję wam. . . . . hmmmmm, powiedzmy 10FPS do góry w Skyrimie? Pasuje? Wiec zainteresowani niech udadzą się pod adres poniżej i zainstalują co trzeba. U mnie działa bez zarzutu. http://forums.bethsoft. com/topic/1321575-rel-t. . . ion-layer/Dodatkowo polecam jeszcze normalny interfejs kieszeni: http://www.skyrimnexus. com/downloads/file.php?id=3863To tyle. Jak zwykle weekendowe pozdrowienia dla wszystkich. Być może już ostatnie.

  3. Artur życzę powodzenia z instalka i rejestracja no i cierpliwości w oczekiwaniu na wbicie się na serwer. Nie żebym chciał cię zniechęcić,nic z tych rzeczy. No i niech Moc będzie z Toba,bo ci się przyda :-). A co do mojego grania to u mnie rządzi SWTOR. A dziś jeszcze instalowałem F. E. A. R z EP. Tak mi jakoś przyszła ochota. Wszystkim Vikingom i Redakcji Zdrowych i Wesołych Swiat. I do zobaczenia za tydzień. Oby. Żeby było wszystko jasne,ten wpis uskuteczniłem ja czyli khedron68 bo widzę że stary chochlik wrócił. Grrr.

  4. Hehe to było do przewidzenia:) Jak się traktuje ludzi o odmiennym zdaniu tak jak mnie to się nie dziwcie, ze wszyscy uciekają do innych serwisów:P Wesołych:)

    • Wesołych kaczuchów!

      Hehe to było do przewidzenia:) Jak się traktuje ludzi o odmiennym zdaniu tak jak mnie to się nie dziwcie, ze wszyscy uciekają do innych serwisów:P Wesołych:)

      Znaczy jak ciebie niby potraktowano aa już pamiętam obrońca Brejvika i żądacz usunięcia profilu ;)? Co ma opinia innych użytkowników o twojej wypowiedzi bo chyba o to potraktowanie Ci chodzi do sytuacji serwisu?Zdaje się, że to nie oglądalność była problemem Valhalli bo ekipa odeszła kiedy było całkiem ok przecież. Konsekwencją upadku, czyli braku mocy przerobowych było powolne odchodzenie użytkowników, a nie odwrotnie. IMO szkoda, że się wszystko tak zmarnowało 🙁

  5. A ja gram swtor na serwerze RP-PVP, chętnych zapraszam do strony sith, niechętnych do republiki żebym miał co farmić ]:-> . Serwery RP są zajefajne, polecam. I’m glad you join us fellow imperial comrade. For the Empire.

  6. No to po Wigilii. Koniki i inne zwierzoły nakarmione. Kolędy odśpiewane a prezenty rozpakowane, barszczyk z uszkami zjedzony, ale czekam na jutro. Nie lubię ryb i w Wigilię zawsze chodzę głodny dopiero pod koniec opcham się ciastem i jest dobrze. Wesołych evrybady!!

  7. Jakie pogonić? Się tylko pytam grzecznie o szo temu panu choziło w wypowiedzi :DZ innej beczki to może ktoś by się z decydentów wypowiedział co z tym kramem bo wiadomy temat „Co dalej z Z. . . ” chyba zamarzł

  8. No właśnie co dalej? Zauważcie, a obserwowałem serwis martwy niemalże od jakichś 2 tygodni, że wystarczy jeden wpis-news i jak się od razu ożywia. Miały jakieś zmiany być no i?

  9. Ja do decydentów w żadnym wypadku się nie zaliczam, ale z tego co wiem to Sulla się że tak powiem wypiął (nie ma mu się zresztą co dziwić) do czasu powstania „nowej formuły” o której pisał Adam. W zasadzie to tyle. Z tego co pamiętam V miała chwilę „postać” jak było pisane, no to i stoi. . . . z tym że jakoś w moich starych, targanych artretyzmem gnatach czuję, że jednak guano z tego będzie.

  10. Więcej się dzieje na kanale Yutuba Valhalli niż na stronie V. Choć to chyba była inicjatywa Artura ten kanał i tylko z uprzejmości jest „Valhallowy” bo tam jakieś wideo księżyca teraz widzę :D. W ogóle to ciekawe, że nigdy kanały YT V nie założyła jeszcze w czasach jak prosperowała i dużą redakcję miała. Dlaczego? Nawet wielkie serwisy jak Gamespot mają swoje YTuby

  11. Wesołych resztek Świąt, smacznych Resztek Wigilii ;}Ja dokańczam AC:Revelations, znaczy resztki już mam. Kupiłem w promocji Terrarię na Steamie, brat zachwycony, ja jeszcze nie próbowałem.

  12. Odkopałem jakieś starocie – Syphon Filter, THPS3, Spyro, Driver 2 itp i przypominam sobie stare dzieje na wysłużonym PSX ; )Poza tym może lekko za późno, ale też wszystkiego dobrego życzę!PS. Ubika dostałem to sobię odświeże po latach. Btw masakra – książeczka to była może 200 stronicowa niepozorna. Rebis zrobił z tego 300 stronicowe wydanie (czcionka wielka, mało tekstu na stronie) w twardej oprawie z ilustracjami. No i 40zł można brać. . .

    • Nowe wydania Dicka od Rebisu są akurat bardzo ładne. Fakt, że drogie, ale wykonane świetnie.

      Ja nie mówię, że nie są brzydkie. Taka Diuna podobnie wydana to przepiękna jest. Problem polega na tym, że kiedy Diuna ma prawie 700 stron i kosztuje 60zł, Ubik treści ma na 200 stron upchanej na 300 i kosztuje 4 dyszki.

  13. @siergiej,BTW jak ktoś lubi ładnie wydane starsze kniżki z późnego złotego wieku s-f to radzę poszukać wydań Solaris (ostatnio wydali Kuttnera, a wcześniej Henleina, Simaka, Bestera, Leibera )

    • Diuna w nowym tłumaczeniu powinna kosztować 6 złotych bo się można pochlastać

      co wolanie dopiekli? :Dtego tłumacza to powinni wytrzebić by swych genów dalej nie przekazywał :)następny niedoruchany niespełniony pisarz. . . @twilitekidto popatrz co robi MAG z dzieleniem książek Kresa w reedycjach (podział tomiszcz Eriksona wybaczam)

    • Ale które tłumaczenie macie na myśli? Ostatnie wydanie Rebisu to nie są chyba wymysły Łozińskiego. . .

      na szczęście nie, i niechaj imię tego tłumacza zostanie zapomniane tłumacz z wydania rebisu jest ten sam co z wydania iskier 🙂

  14. @twilitekidto popatrz co robi MAG z dzieleniem książek Kresa w reedycjach (podział tomiszcz Eriksona wybaczam)

    Mnie w przypadku Eriksona to denerwowało póki nie kupiłem sobie w UK Crippled God zaraz po premierze. Zapłaciłem 18 funtów, więc żadnej oszczędności, a wydanie co prawda jest świetne (i ma autograf autora :D), ale wielkie jak stodoła i potwornie nieporęczne.

    • Mnie w przypadku Eriksona to denerwowało póki nie kupiłem sobie w UK Crippled God zaraz po premierze. Zapłaciłem 18 funtów, więc żadnej oszczędności, a wydanie co prawda jest świetne (i ma autograf autora :D), ale wielkie jak stodoła i potwornie nieporęczne.

      to wyobraź sobie jak wygląda polskie wydanie kolekcjonerskie wg MAGA 🙂

    • Nie wiem czy to znacie, ale uczta się jak się powinno robić recenzje na Valhalli http://www.youtube. com/watch?feature=player_em. . . nFok1IPo#!

      LOL mocne, a jaki głosik: Bardzo trudno się jeździ, tak jak w prawdziwym życiu się jeździWymiękłem :DAle videorecenzja GTA jeszcze lepsza :D:D http://www.youtube. com/watch?v=iN_QzERmIIY

  15. Dajcie mu spokój, przecież to dzieciak. Przechodzi okres radosnej, bezkrytycznej twórczości. Obejrzałem oba filmiki ze szczerym uśmiechem na twarzy. Zwróćcie uwagę, że ani razu nie pada żadne przekleństwo, fajna sprawa. 🙂

    • Dajcie mu spokój, przecież to dzieciak.

      Dokladnie. . . od razu mi sie przypomina moja pierwsza recenzja, napisana do klasowej gazetki nazwanej „PAKEROS” 😀 Zachwycalem sie kunsztem Originu i tego co nam dali pod postacia Wing Commandera. Choc musze przyznac, ze chyba nie bylo az tak zle jak na filmikach powyzej. . .

  16. Ja nie wiem czy to jest na serio czy dla jaj. Bo niektóre rzeczy są tak przegięte, że ciężko mi w to uwierzyć. Np „recka” Crime Life. . . Nie ma przekleństw? Są, jak z ivony korzysta http://www.youtube. com/watch?v=cCz0HUz8O5U&feature=relatedGówniarz się boi żeby mama nie usłyszała.

  17. Bedzie noworoczne weekendowe czy tutaj sobie zyczymy? Ja wlasnie ide zasiasc do Skyrima, dopiero co udalo mi sie kupic niewidzialnosc i kilka innych czarow. Do tego secik ebony armor zrobiony i enchantowany wlasnorecznie. Zabawa jest przednia 🙂

  18. U mnie rządzić STWOR. Do tego trochę NFS The Run,dobra zręcznościówki od czasu do czasu nie zaszkodzi. Wszystkim Vikingom życzę Szczęśliwego Nowego Roku. Życzę wszystkim wielu wspaniałych gier wolnych od bugów i wszelkich innych robali. Aby mieli kasę na nie i czas by się nimi cieszyć. A V Życzę by w końcu wyszła na prosta i skończyły się jej nieustajace problemy. I aby za rok stała się prężnym i liczacym graczem na rynku. Redakcji wytrwałości w osiagnięciu tych celów. Dobrej Zabawy. I do zobaczenia za rok ;-).

  19. Ugh, ściągnąłem sobie Far Cry 2, bo był w promocji na Steamie. Bo przecież, „kto powiedział, że wszyscy ci ludzie mówiący jakie to cienkie mają rację”? Cóż, mają. Ta gra jest daremna. Po jakichś dwóch godzinach mam dość. A poza tym to szczęśliwego nowego roku 😉

  20. Szczęśliwego Nowego (wg niektórych ostatniego 😛 ). Sensei, dzięki Tobie mam nowego idola na najbliższy tydzień. Sulla chyba ostro imprezuje, więc trzeba działać z weekendowym na własną rękę. Ciągle ktoś gdzieś pisze o SW:TOR, więc przekornie gram w KotOR’a i JK:JA. Do czytania urodzinowy prezent od kumpli: Nagrody Darwina. Może lektura niezbyt ambitna, ale ludzka głupota nigdy nie przestanie mnie śmieszyć. Nawet (a może zwłaszcza) ta śmiertelna.

  21. szczesliwego. Valhalla jest martwa, a czy moze ktos polecic jakies podobne miejsce? Tzn. z recenzjami bardziej na poziomie i komentarzami, ktore warto poczytac?

  22. heniu co do recenzji to próbowałem obczajać inne serwisy w ostatnich tygodniach i bez złośliwości żadnej w stosunku do tych portali. . . powiem tylko, że przykro mi, ale poza recenzjami na Valhalli żaden serwis mi pod tym względem nie odpowiada. Ani GoL ani tym bardziej Polygamia. Ta ostatnia jest zresztą chyba głucha na słowa krytyki swoich czytelników co możesz poczytać w komentarzach pod ich tekstami. Jak już nie raz pisałem. Mi najbardziej żal recenzji/publicystyki na V 🙁

    • Jak już nie raz pisałem. Mi najbardziej żal recenzji/publicystyki na V 🙁

      Niezależnie od okoliczności, które ewentualnie nastąpią, tutaj tak czy siak nie będzie już dobrej publicystyki, bo nie będzie komu jej pisać. Jest w sieci kilka prywatnych blogów, gdzie można czasami poczytać coś ciekawego, ale nigdy nie trafiłem na taki, który dorównywał by starej V.

  23. U mnie dalej ME2 na PS3. DLC Overlord jest całkiem całkiem. Końcówka mocna. Kasumi było słabe. Poza tym mam zamiar kolejny rozdział dopisać i do końca stycznia zamknąć magisterke. . .

  24. U mnie również cały czas Skyrim. Ogrom tej gry mnie przeraża. Jak uda się skończyć do grudnia 2012 to będzie sukces. W przerwach dla odpoczynku mykam w A New Begining, klasyczna przygodówkę point’n’click, która jest nawet, nawet. Pozdrowienia dla wszystkich.

  25. Skyrim zawladnal i moim wypoczynkiem w 100%Wczoraj w koncu udalo sie wyszkolic do konca w Enchantingu wiec dzisiaj bede robil nowy secik Dragon Armor z podwojnymi enchantami. . . . oj niech tylko zjem sniadanie i znowu znikam. Odczucia mam takie same jak wyzej, gra jest ogromna i ciagle szlajajac sie po swiecie (nie uzywam Fast Journey) znajduja co chwile nowe, bardzo ciekawe miejscowki. Z tym grudniem 2012 moze sie nie udac bo jak wydadza SDK to pewnie sie taka masa nowych dodatkow/MOD’ow posypie, ze przedluzy zywotnosc ja kolejne miesiace. Dobrej niedzieli.

  26. Próbuję skończyć NFS The Run ale topornie mi to idzie choć jestem prawie na finiszu. Problem w tym że nie kręcą mnie samochodowe nawalanki a tu po raz kolejny mam z tym doczynienia. Tak więc siedzę na TOR-ze i bawię się doskonale.

  27. @cherub -> Ja własnie też nie korzystałem z Fast Journey, ale obecnie coraz częściej mnie to kusi, bo dla przykładu przejście z miasta krasnoludów do powiedzmy Pękniny zajmuje mi 60% dziennego czasu na grę, a i tak chyba ok 80% miejscówek mam odkryte. Psuje to trochę rozgrywkę, ale bez tej opcji to chyba z 3 lata zajęło by zrobienie wszystkich questów. Zobaczymy. Nawiasem mówiąc, zamiast „sztywnego” Fast Journey, chłopaki z Beth, mogli by dla przykładu zrobić jakiś czar teleportacji. Czym poziom czaru byłby wyższy, tym dokładniejsze było by przenoszenie w stosunku do docelowej lokacji.

    • Jakieś wieści?

      Adam pisał na forum, że misterium zmartwychwstania ma nastąpić na przełomie stycznia/lutego 2012, więc jakich niby wieści spodziewacie się wcześniej? W rzeczywistości będzie to z pewnością termin późniejszy.

  28. @digital_cormacDoskonale wiem co masz na mysli, od soboty ciagle szwedam sie pomiedzy miastami noszac/kupujac/sprzedajac rozne graty ktorych potrzebuje do mojej nowej zbroi. Momentami wkurza, ale jak zrobilem Fast Journey to. . jakos mi to nie pasuje, jednak cos jest w samym procesie latania z miejsca na miejsce i jak juz zrobie co chcialem to mam banana na gebie. Co do teleportu – myslalem dokladnie o tym samym juz przy Oblivionie. Pomysl z „dokladnoscia” jest genialny, ja myslalem o dostepie do teleportu po wykonaniu questow gildi magow. Jednak Twoj pomysl mysle jest lepszy, moze jakis MODzik powstanie, ktory wprowadzi cos podobnego. Dzisiaj juz nie ma bata, wszystko mam gotowe i save’a gdzie juz stoje przy enchantingu wiec w koncu robie od zera caly ekwipunek (dragon armor, deadric sword, pierscien i amulet + dwa dodatkowe sety do smithing i alchemy).

  29. A ja dla odmiany śmigam po wszechświecie w mundurze Star Floty korzystając z Early Access dla byłych subskrybentów Star Trek Online. Reszta też podobno kosmetycznie zmieniona. Ciągle brak wybitnie taktycznej walki statkami kosmicznymi znanej z seriali, filmów i gier. Nie można statkiem zrobić pętli, brak dolnej i górnej tarczy (tylko przód tył i boki) i zasięg broni bardzo podobny do siebie na noobshipie 10 km.

  30. U mnie nadal Skyrim. Wczoraj w końcu odblokowałem całe drzewo magii i skradania, teraz pora na zaklinanie. Nie chce mi się więcej pisać, bo i tak tego już nikt nie czyta. . . :Pozdrowienia dla wszystkich.

  31. ktos tam czyta. . . . Plany byly na Skyrim a skonczylo sie na porzadkowaniu bajzlu na dysku po wymianie talerzowca na SSD. . . . . nawet jeszcze czasu nie mialem testow porobic. No ale wszystko w swoim czasie (czytaj dzisiaj po pracy :)No i powoli zaczynam miec ochote na pogranie w cos innego wiec pewnie w tym tygodniu BF3 w koncy zainstaluje (kupione niedlugo po premierze ciagle jeszcze lezy na polce!)

  32. Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że przez ułomne (jeszcze) w SSD kontrolery (w przypadku Cruciala Marvell 9174) czasem może ci pyknąć BSOD na ekranie. Ja miałem już dwa w ostatnim półroczu.

  33. Oj tak tak. . . mam tez OCZ w drugim kompie (Vertex Plus) i to gowno mi sie sypalo strasznie (corrupt files i system do reinstalki). Nowy FW wydaje sie, ze rozwiazal ten problem. Tego Crucial’a mam jako dysk tylko do gier. System mam na Vertexie 2, ktory (odpukac) jeszcze mi nie dal ani jednego BSOD’a. Jednak od czasu tego Plusa trzymam sie od SandForcowych SSDkow z daleka. Z Crucialem to podobno moze sie dziac po 5tys godzin uzytkowania i FW 0009 niby rozwiazal problemy z BSODami. Zobaczymy jak to bedzie w rzeczywistosci ale wydaje sie, ze mimo wszystko Marvell jest pewniejszy (a przynajmniej taka ma opinie).

  34. Momentus’a wlasnie wymienilem na tego Crucial’a :)Dochodze do wniosku1) ze jednak to nie do konca to samo (glownie chodzi o czas dostepu do plikow, ktore jeszcze nie sa w cache’u – to powoduje nieprzyjemne, chwilowe doczytywanie z talerzy)2) nie potrzebuje duzej pojemnosci bo jestem stary dziad, mam malo czasu i gram w 1-3 gry jednoczesnie max3) wszystkie dane i tak trzymam na domowym serwerze4) 4GB cache’u SSD to jednak troche maloNo i mi sie laptopowy dysk zapycha (stary, maly SSD Samsunga) wiec chce tego Momentusa tam wrzucic.

  35. Kolejny weekendzik. . . Odświeżam starocie z PSXa bo jestem w domu rodzinnym a tu tylko stare konsolki pod CRTkiem stoją. Ale jak wrócę do siebie to pewnie Yakuzę 3 zacznę. W międzyczasie mam zamiar odświeżyć sobie Ubika, bo dostałem pod choinkę ;D. No i magisterka na ukończeniu – mam nadzieję że w lutym już będę mgr inż 🙂

  36. Ja z kolei nie tylko wspominam, co nadrabiam stare tytuły na PSX-a ;} Zacząłem od CMR 2. 0 (do dziś wg mnie najlepsza rajdówka), THPS 2 i Metal Gear Solid, o którym tyle się nasłuchałem, że aż grzech nie spróbować. Mało tego, przechodzę również GTA III 10 Year Anniversary. . . Nigdy nie przypuszczałem, ze coś mnie może odciągnąć od PC-towego grania na tak długi czas. I tak w ogóle. . . Valhallo wróć!

  37. U mnie na tapecie beta Eliqium-Wybraniec,zobaczymy co to to jest warte. Po za tym przydało by się skończyć ME 2,w końcu premiera za pasem a koniec jeszcze daleko. No i oczywiście nie ustajaco TOR. No może jeszcze jakaś strzelanka wpadnie jeśli czas pozwoli.

  38. Nieważne kto się interesuje, a kto nie. To bez znaczenia. Cała ACTA została skonstruowana za plecami społeczeństw, a na maile protestacyjne wysyłane do biur poselskich ludzie otrzymują odpowiedzi z prośbą o wytłumaczenie o co w tym właściwie chodzi, bo posłowie to stare dziady, które mają problem z odebraniem maila, a co dopiero ze zrozumieniem problematyki wolnego dotychczas meduim, jakim jest (był?) internet. Tak na prawdę wszyscy poza internautami mają w dupie cały problem i nie ważne, że najwięksi prawnicy z całej europy i nie tylko, aż grzmią do czego ACTA może prowadzić. My możemy jedynie na to wszystko biernie patrzeć.

  39. Nie, nie przesadzają. SOPA i ACTA to skandaliczne propozycje, nie wyobrażam sobie, jakim cudem w ogóle zyskały jakieś poparcie. Bo zostały przygotowane przez kogoś zupełnie bezmyślnego, pozbawionego wyobraźni.

  40. twilitekid dzięki SOPA/ACTA środkowe wideo zamieszczone w Weekendowym może stać się po prostu nielegalne, a to już nie jest śmieszne chłopie. A kiedy weźmiesz sobie Frapsa włączysz w Modern Warfare 3 i nagrasz 30 sekund filmu i dasz na YT to Activision będzie mogło cię wytargać za uszy.

  41. My możemy jedynie na to wszystko biernie patrzeć.

    Czasami nie ma nic gorszego niż biernie patrzeć. Zobaczymy co z tego będzie, oby ACTA upadło. Dobrze widzieć, że ludzie potrafią jeszcze się jednoczyć i działać. Dzisiaj poseł z mojego okręgu odebrał ~50 maili w sprawie ACTA, więc przynajmniej widać, że rzeczywiście ludzie działają w tym kierunku.

    • Oczywiście że nie ma nic gorszego niż bierność, niestety cały knif polega na tym, że teraz to już niewiele można zrobić. Polski rząd podpisze ten pakt 26 stycznia, czyli za pięć dni. Najciekawsze jest to, że prace nad ACTA rozpoczęto w 2007 roku i od tamtego czasu ustawę tą starano się przepchnąć pomijając jakiekolwiek mechanizmy demokracji. Nikt o niczym nie wiedział, nikt nie był informowany o toku prac, o propozycjach itd. Cała sprawa wyszła jakiś czas temu tylko dzięki zamętowi, który zaczął się robić koło słynnej SOPY, która notabene dostała po mordzie w kongresie USA (przynajmniej jak na razie). Jest jednak jeszcze nadzieja. Samo podpisanie paktu jeszcze nie czyni go prawomocnym. Musi być on bowiem dodatkowo ratyfikowany przez Parlament Europejski, więc w zasadzie tam rozegra się być albo nie być. W USA nie ma się czemu dziwić. Tam kręgi lobbystyczne spod znaku przemysłu fonograficznego i filmowego mają tyle środków, że są nawet w stanie przepchnąć przez kongres ustawę łamiącą pierwszą poprawkę do ichniejszej konstytucji, nie mówiąc już o kilkudziesięciu innych, mniej istotnych aktach prawnych. Ciekawe, kto tak na prawdę był inicjatorem tego pomysłu na starym kontynencie i nie tylko na starym, ponieważ ACTA to umowa dotycząca nie tylko państw europejskich.

      Tak w ogóle, V przyłączy się solidarnie do blackoutu?

      Na V to już nie ma nawet komu wtyczki wyciągnąć.

  42. Każda ustawa kneblująca internet jest dla naszych polityków mile widziana. Skończy się warcholstwo w internecie, i będziemy żyli w powszechnym szczęściu i dostatku. Pod kuratelą Ministerstwa Miłości. Po akcji z megaupload widać że Amerykanom tak naprawdę SOPA ułatwi działanie. I tak mają rozsianą agenturę na całym globie i robią co chcą. Fachowcy od lobbingu zrobili tam naprawdę kawał dobrej roboty.

  43. Nie zapominajmy tez, ze ACTA to nie tylko Internet. To gowno bierze sie tez za leki i nasiona. http://www.youtube. com/watch?v=citzRjwk-sQTak jak mowi @digital, te sku. . . . . cala tresc opracowaly w calkowitej tajemnicy. W ramach swojej wolnosci kilka dni temu wykupilem pakiet VPN, wszystko co wychodzi z mojego domu jest szyfrowane i moj ISP moze mi skoczyc.

  44. @cherub, też się nad tym zastanawiałem ostatnio (VPN), bo to nawet nie takie drogie, tylko napisz proszę jak z prędkościami i gdzie masz serwer (mam nadzieje że nie w USA). Zmierzamy prostą drogą w kierunku Orwellowskiej rzeczywistości, więc trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie.

    • @cherub, też się nad tym zastanawiałem ostatnio (VPN), bo to nawet nie takie drogie, tylko napisz proszę jak z prędkościami i gdzie masz serwer (mam nadzieje że nie w USA). Zmierzamy prostą drogą w kierunku Orwellowskiej rzeczywistości, więc trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie.

      Ja wykupilem w HMA (a porownalem chyba wszystkie wieksze jakie sa dostepne) a ich server jest w Londynie (ten co ja uzywam) bo jest najblizej do mnie. Jezeli chodzi o predkosc to sam bylem w szoku ale ping nie zmienil sie w ogole (w sumie ma to sens bo moj ISP i tak ma hub’a w Londynie wiec daleko pakiety nie musza podrozowac). Transfery jak sprawdzalem mialem okolo 750KB/s gdzie bez VPN max to ~820KB/s. Z tym, ze sprawdzalem raz w ciagu dnia wiec nie wiem na ile to ograniczenie mojego ISP a na ile VPNa. Wiem, ze maja tez serwer w PL, dokladniej: Poland, Pomerania, GdanskPiekno polega na tym, ze mozesz to ustawic na routerze a nie na indywidualnych kompach wiec caly ruch z sieci domowej idzie automatycznie po VPNie, bez zadnych upierdliwych VPN klientow i innego softu. Mnie to akurat nie interesuje ale spora czesc ludzi uzywa klienta do przeskakiwania na rozne serwery w celu ominiecia blokad regionalnych (np. sluchanie radia Pandora w Europie albo ogladanie BBC playera w Stanach). Jak na razie jestem bardzo zadowolony – dziala tak jak powinno, czyli ustawilem polaczenie na routerze i zapomnialem o temacie. Wszystko dziala tak, ze nie widze zadnej roznicy w dzialaniu Intenetu, czasem tylko sprawdzam whatsmyip. org zeby sprawdzic czy na pewno tunel jest aktywny (inaczej po prostu nie widac roznicy). Jak bys bral w HMA to oni maja (przypuszczam) automatyczny „come back offer”. Wzialem na miesiac, nie wykupilem ponownie i w niedlugim czasie dostalem oferte 30% off na wszystkie pakiety (lacznie z tymi dlugoterminowymi, ktore juz maja po nizszej cenie). Jak wykupisz w ofercie i dasz „auto renewal” to nizsza cena jet gwarantowana na caly czas trwania umowy – czyli ten dodatkowy discount nie bedzie anulowany przy nastepnej oplacie. @twilitekid

      Staram się czerpać informację z obu stron barykady i wydaje mi się, że po obu stronach panuje taki bałagan i dezorientacja, że nikt nie wie o co chodzi. Ale wygląda na to, że więcej jest krzyku niż to wszystko warte. Kraje znacznie bardziej liczące się już to podpisały.

      No i wlasnie o to chodzi, zeby byl chaos i burdel i nikt nic nie wiem. Pytanie jest proste, dlaczego dokumenty ustalajace prawo dla nas wszystkich sa tajne? Skoro to ma byc obowiazujace prawo to dlaczego opinia publiczna nie moze miec wgladu? http://www.edri. org/ACTA_transparencyO ACTA mowi sie glownie w kontekscie Internetu. . . ale to naprawde tylko czubek gory lodowej, opracowanie na temat potencjalnego wplywu ACTA na rynek lekow (i nie tylko): http://infojustice. org/download/acta-a2m/schol. . . OUNTERFEIT, MEDICINES AND ACTA. pdf”Kraje znacznie bardziej liczące” juz podpisaly, zgadza sie. Podpisaly dlatego, ze to wlasnie w tych krajach dzialaja firmy/korporacje, ktore najwiecej na tym zyskaja. To cale ACTA to o wiele wieksze halo niz by sie moglo wydawac. To jest kolejny, po tym durnym pakiecie klimatycznym czy jak to nie zwal, dokument ktory miedzy innymi ma praktycznie wyhamowac do zera rozwoj krajow trzeciego swiata – ich rozwoj jest nie na reke duzym korporacjom z krajow rozwinietych (po co konkurowac jak mozna zablokowac powstanie konkurencji juz na starcie?). Kolejnym aspektem ACTA, ktory jest calkowicie nie do zaakceptowania, jest to ze ma byc kompetnie niezalezna organizacja. Nie bedzie dzialac w ramach WTO (World Trade Organisation) i nie ma zadnego organu prawnego, ktory by kontrolowal ich poczynania. Pytanie kolejne, dlaczego potrzebna jest kolejna/oddzielna organizacja skoro WTO, ktore zrzesza 153 kraje i organizacja o zasiegu miedzynarodowym, juz wprowadzilo prawo na temat praw autorskich (TRIPS podpisany w 1995 roku)? Jezeli sa potrzebne zmiany, dlaczego nie zmienic istniejacego prawa?Im wiecej sie czyta tym wieksze widac bagno z tym calym SOPA/ACTA

  45. No ale podpisanie porozumienia przecież nie ma żadnej mocy ustawodawczej. Nic się nie zmieni, a przynajmniej będzie można dokument dopracować. Staram się czerpać informację z obu stron barykady i wydaje mi się, że po obu stronach panuje taki bałagan i dezorientacja, że nikt nie wie o co chodzi. Ale wygląda na to, że więcej jest krzyku niż to wszystko warte. Kraje znacznie bardziej liczące się już to podpisały. Btw cała ta nagonka ładnie zbiega się z zamknięciem Megaupload. Tak sobie pomyślałem, że cała ta hołota od rapidów itp bezczynnie nie będzie patrzeć jak im się dopływ gotówki odcina. Zawsze są dwie strony medalu.

    • . . . Tak sobie pomyślałem, że cała ta hołota od rapidów itp bezczynnie nie będzie patrzeć jak im się dopływ gotówki odcina. . .

      Chciałem tylko zauważyć, że ta „hołota od rapidów” to firmy hostingowe, na serwerach których leżą nie tylko filmy i połamany soft, ale też bardzo dużo plików rozmaitych firm, przeróżne backupy osobistych archiwów itd.

  46. Wczoraj ogladnalem ciekawey dokument i nie powiem, ale kazdy powinien zobaczyc. Wnioski niech kazdy sam wyciagnie ale zobaczyc mysle nalezy. Poszukajcie: Thrive (2011) http://www.imdb. com/title/tt2063834/a jak ktos chce linki to PM mi wyslac – rapid jeszcze dycha (720p) i jakies ul. to (mniejsze)

  47. Gość trochę sam sobie winien, natomiast reakcja brytyjskiego sądu dla mnie niepojęta i żałosna. Matka gościa dość dobrze to oceniła: obrzydliwe.

  48. Głos rozsądku, który nie potrafi powiedzieć, przepraszam- odczytać, jednego zdania bez steku przekleństw. Faktycznie, autorytet jak diabli.

  49. Zamiast jakiegos przypadkowego typka na YouTube polecam nieco powazniejsza lekture: http://www.prisonplanet. com/acta-%E2%80%9Cwoul. . . 80%9D.htmlale zapewne tych 75 profesorow prawa to Ci „debile co pierdola swoje”A rzecznik praw obywatelskich „wpierdala sie w internetowe wojenki”. . . http://www.rpo.gov.pl/index.php?md=980&strona=. . . 1327499639Lista ludzi, ktorzy naprawde wiedza co mowia i krytykuja ACTA jest bardzo dluga. Wystarczy googla uzyc. Przepraszam z bluzgi ale cytuje. Badzmy powazni. . . . No chyba, ze faktycznie uznamy, ze mamy „wyjebane” i jak nam mowia, ze podpisuja dokument w zasadzie bez celu (w koncu on NIC nie zmienia!) to jest OK. Przeciez z nas sie robi totalnych debili.

  50. Czasem trzeba odłączyć aparaturę i podjąć decyzję o przerwaniu podtrzymywania przy życiu. . . Może urodzi się coś nowego?

  51. Tylko po co? Tim zebrał na grę już prawie 5 razy tyle, co chciał, więc teraz będzie musiał naprawdę wypasioną wersję zrobić 🙂 Ciekawe, czy porwą się na podobne finansowanie Psychonauts 2, ale tu będzie potrzebna większa kasa, i pewnie bez prawdziwego inwestora się nie obędzie.

  52. Skoro Sulla uspokaja, to ja trzymam za słowo ;} Wbijam tu codziennie, patrząc, czy coś się zmieniło, na razie jestem spokojny ;p

  53. Potwierdzam, że się dzieje 🙂 a w ostatniej godzinie kolejna dobra wiadomość 😛 Jak ktoś ciekawy to niech się wbija na Facebooka albo twittera Artura Sula. . . ;)Więcej nie powiem bo nie mogę 😛

  54. Chodzi Ci o kulinarne misz-masz w stylu „Wątróbka z curry i chilli z cebulką i jabłuszkiem rulaz!” :DCzy to o Siergieju??

  55. Pisaliście że vpn od HMA jest taki dobry, a ta firma współpracuje z FBI. Wydała hakerów z Lulz. W artykule na Webhosting.pl opisują też firmę AirVPN która pozwala płacić bitcoinem i namawia do używania Tora. Sorry za offtop ale sądzę ze to ważne

  56. Przeczytaj dokladnie to napisali Ci z HMA, byl nakaz sadowy na wydanie logow (a trzymaja logi sesji, czyli kiedy sie laczyc/rozlaczasz) wiec oni raczej nie maja wyboru. Jak planujesz robic wlamy to nie jestes takim durniem zeby uzywac komercyjnej uslugi w stylu HMA. HMA jest dobre jak nie chcesz zeby kazda dupna strona/pobieralnia miala Twoje IP w swoich logach a pozniej te dane sprzedawala firmom marketingowym albo robila szybkie akcje w stylu maile od RIAA.

    • Strach robić cokolwiek! Najlepiej wyjąć kabel od neta z komputera albo routera i. . . po problemie 🙂

      I tu masz racje. . . jak wiadomo najlepszy firewall to. . Airwall – 20cm powietrza pomiedzy kablem sieciowym a komputerem 😉

    • Valhalla stoi w kolejce (spraw do zrobienia)

      Tuż po wybudowaniu fabryki i wydaniu pisma dla astronomów? Daj spokój lipton ile można słuchać tych głodnych kawałków? Ja już straciłem wszelką cierpliwość. Co do zrobienia? Valhalla to dawni redaktorzy, a ci nie wrócą. Ja zmieniam jutro stronę startową z V na coś innego. Coś co jest kolejną cegiełką do braku sensu odbudowy Valhalli. Tutaj przestanę zaglądać.

  57. A ja wchodzić będę, zwłaszcza po premierze ME3, dzielić się i czytać opinię ludzi, których posty czytam już od kilku lat ;} Niech chociaż ten wątek jest otwarty,żeby można było sobie od czasu do czasu popisać. . . . . . to byłem ja, Makowsky.

  58. a mi tam sie juz nigdzie nie spieszy, swego czasu V chyba z dwa lata istniala tylko w zaswiatach – nawet strony nie bylo. . .

  59. Nowy termin odsłony – marzec (raczej koniec, niż początek). Programiści zasiedli już do pracy. Silnik ma być gotowy w połowie następnego miesiąca. Za podstawowy skład redakcyjny odpowiadać będzie Krzysztof Marcinkiewicz (znany redaktor z dawnych czasów – vel. Kokosz). Redakcja zostanie uzupełniona przez niezależnych felietonistów. Nie będzie szumnego startu. Będziemy rozkręcać się powoli. Prawdopodobnie XboxOnline.pl zostanie połączony z Valhallą, żeby stanowić silny fundament do odbudowania społeczności.

    • Znakomicie. W takim razie nie pozostaje nam nic, jak tylko czekać! 🙂

      lipton wierzysz w to co piszesz czy robisz sobie jaja stulecia? Bo ja już zmiękłem.

      XboxOnline.pl zostanie połączony z Valhallą

      No to pożegnania nadszedł czas Do widzenia Wam, canto cantare. Niezależny felietoniści? Tak jak w smutnym okresie przejściowym między starą ekipą a sullą? Czyżby znowu miał się pojawić słynny grafoman Qam Przybysz od słynnej recenzji KZ2 i dzielny posiadacz achievementa Skasowany artykuł na V po rejdżu czytelników? za kompromitujące teksty o konsoli Sega? A może wróci błazen od pełnego głupot, przeinaczeń i bzdur tekstu o filmowych inspiracjach Red Dead Redemption? http://www.valhalla.pl/tekst378-O-filmowych-in. . . ption.htmlKokosz? Nie znam. Nie ma dawnej ekipy. Nie ma Valhali. Prosta sprawa. Na Valhallę wchodziłem dla ich tekstów. Niezależni felietoniści? Są tacy w tym kraju? Znam jednego ma ADHD, 37 lat, zachowuje się w telewizji dla graczy niczym 12 letni szczeniak i dręczy czasem swoimi wypocinami na agorowym wysypisku dla graczy zwanym poly. Innych niezależnych nie znam. Oło pierwsze skasowanie komentarza tu się odbyło? No to nie dam linka do starej ekipy bo szkoda mi skasowania tego posta. Ciekawe bo przez tyle lat każdy swobodnie linkowal co chciał. Papa V ocieram łezki i papa

  60. Ja tam czekam na nową, odnowioną, zmienioną, itp. V to także ludzie, którzy piszą pod spodem, a nie tylko ci nad spodem. Więc czekam, z całą świadomością niezaczynania zdania od więc. Może dlatego, że się zestarzałem. Swoją drogą, pograłbym. W planszówkę jakąś nawet. A tu życie łup, jeb, trzask. Jak to mawia moja dobra kumpela, życie to jedyna rzeźba powstająca za pomocą kopnięć. Ooo. . . co to za uzewnętrznianie się, za dużo piwa, piteq! 🙂

  61. A czy w niezależnych wliczają się też userzy, których ewentualne wypociny nadają się na publikacje na łamach V??? (tak jak miało mieć to miejsce na ‚weekendowym przesypianiu’? – bo kiedyś był tego rodzaju news, że userzy którzy mają coś wartościowego do powiedzenia, że tak powiem są zachęcani do pisania )Big UP!

  62. Można sporządzić wytyczne aby nadać szczyptę formy „wypocinom” i zapewnić jako taki poziom tekstów. Poza tym warto byłoby zaklepać kanały i konta w mediach społecznościowych. Wprowadzić użytkownikom „osiągnięcia” i wreszcie wykorzystać system Valluty. Zresztą zobaczymy co Adaśko wykombinuje.

  63. No tak. Ta waluta chyba była po coś gromadzona. Umożliwić uaktuanianie encyklopedii gier, poradników, solucji, trofeów, etc, ew. pisanie artykułów czy felietonów.

  64. Pozostaje nadzieja, że główny projekt Adama przyniesie astronomiczne zyski i zostanie coś na V 🙂 Powodzenia. Ja wciąż czekameditPreview wygląda fajnie

    • Widzę że już totalnie wszystko zdechło a zainteresowanie powrotem zerowe. Słusznie ile można wodzić ludzi za nos.

      Jak sprawdzasz jeszcze od czasu do czasu co się dzieje to wbij na konto, mam pytanie małe. Wysłałem na PW.

  65. Grastro looks nice. Chociaż nazwa strony sprawia, że robi mi się zimno z chęcią się tam później zarejestruje. Obecną Valhalle bardzo miło wspominam. Coś się z czasem popsuło – ale w czasach świetności było to moje ulubione miejsce dyskusji o grach. Nowa odsłona zapowiada się równie dobrze. Czekam!

  66. Uprzejmie informuję, że do komentowania na Grastro nie potrzeba żadnego konta. Można natomiast zalogować się, jeśli ktoś chce dla własnej wygody, przy pomocy konta na Disqus, OpenID, Twitter, Facebook lub Google.

  67. No decyzja zapadła – Adam sprzedaje V (z tego co widzę na FB). Kawał historii się kończy. Miło było, ale wszystko ma swój koniec. Choć cholernie szkoda :(Mam nadzieję, że nie będziesz miał mi Adam tego za złe, ale skoro nie będzie nowej V (przynajmniej pod Twoimi rządami) to wszystkich byłych (?) userów V z którymi przegadaliśmy nie jeden temat zapraszamy na GRAstroskopia.pl – już trochę nas (byłych Valhallowiczów) tam jest. . . Valhalla – RIP 🙁

  68. Cóż, skoro jak napisał Jolo „klamka zapadła”, niech to więc w będzie mój pożegnalny post. Kupę życia tu spędziłem z Wami, mnóstwo czasu przegadałem i nie żałuję ani jednej sekundy, ani jednego napisanego znaku. To były naprawdę fantastyczne chwile, prowadziliśmy świetne dyskusje, ciekawe, wciągające i inspirujące. Chciałbym tu teraz serdecznie podziękować Wam wszystkim za te wspólne lata. Zarówno redaktorom jak i userom. Wiem, że to co za chwilę napisze to czysty truizm i że userzy każdego serwisu piszą w ten sam sposób, ale V to na prawdę było coś. Przynajmniej jak dla mnie. Nigdzie indziej w polskiej sieci nie znalazłem serwisu, który za czasów świetności Valhalli dorastał by jej choćby do pięt. Valhalla jako jedyna miała świetne arty, felietony, a nawet najprostsze newsy. Wszystkie pisane mądrze i ciekawie. Pisane przez ludzi z pasją. Tak właśnie powinno to wszystko wyglądać. Wielka szkoda, że markę Valhalla przejmie ktoś inny. Jednak tak niestety wygląda życie. Nie da się prowadzić czegoś, do czego nie czuje się już powołania, a tym bardziej trudno ładować w to ciągle pieniądze. Dlatego całkowicie rozumiem decyzję Adama. Jeżeli ktokolwiek tu jeszcze zagląda i nie chce stracić kontaktu ze znajomymi, to również zapraszam na http://www.grastroskopia.pl. To całkowicie prywatna inicjatywa, którą staramy się prowadzić od jakiegoś już czasu zgodnie z tym, czego po części doświadczyliśmy tutaj. Mamy kilku byłych redaktorów z Valhalli, sporo starych userów też się poodnajdywało i nieskromnie powiem, że wspólnie bawimy się całkiem fajnie. Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim za wspólne, wspaniale spędzone lata. Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło. ————————————————— -digital_cormac

  69. Szkoda. V to był kawałek historii. Dla mnie krótki kawałek hsitorii, bo zacząłem czytać 5 lat temu, ale to były czasy świetności tego serwisu. Było fajnie, pomimo częstych spin, kłótni itd, klimat i poziom serwisu był unikalny.

  70. Juhuu to ja 😉 niestety zapomniałem haseł do reszty moich wcieleń i współ-dzieloonych wcieleń 😀 Mogę siętylko podpisać pod tym co napisał kolega Jolo i digital_cormacMiałem tez trochę ubawu czytając co niektóre komentarze i ekhem „analizy” tutaj http://www.valhalla.pl/news24051-Co-dalej-z-Valhallapl-.htmlNajlepszy był ranking traktorów tzn. redaktórów. Wygrałem w cuglach 😀 Tylko nie mam siły liczyć które wcielenie. . .

  71. Valhalla to kawał historii która mnie de facto ominęła. Jedynie co pamiętam to reklamy nowych gier w których pokazywano jej odznakę jakości :). Nie pamiętam już nawet kiedy tutaj dołączyłem, na pewno nie mogę się liczyć ze starszyzną która migrowała po kolejnych reaktywacjach serwisu i dodawała coś od siebie. Wydaje mi się że ta koegzystencja na poziomie redakcja-użytkownicy sprowokowała mnie do rejestracji. Jak Yin i Yang, wzajemnie przeciwstawne elementy które tworzyły znakomitą mieszankę. Znakomite felietony, ciekawe dyskusje, czasami zażarte i czasami śmieszne. Jedno jest pewne – na nudę nie dało się narzekać. Szkoda Valhalli, która była substytutem wszystkich tych papierowych periodyków które tak lubiałem, i które obumierały po kolei. Szkoda że i ona wyzionęła ducha. Aha, i oczywiście wszystkim życzę Wesołych Świąt!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ