MałyDużyHit – zapowiedź LittleBigPlanet
Swego czasu blisko związane z Microsoftem Lionhead Studios pozwoliło, by ich szeregi opuścili Mark Healey, Alex Evans, Dave Smith oraz Kareem Ettouney. Molyneux musi tego teraz mocno żałować, bowiem to właśnie Healey wkrótce potem założył przygarnięte przez Sony studio Media Molecule, które teraz pracuje nad jednym z najlepiej zapowiadających się tytułów na PlayStation 3. Przyjrzyjmy mu się nieco bliżej.
W klubie disco mogę robić wszystko – zapowiedź The Club
„Panem et circenses” wołał plebs rzymski dwa tysiące lat temu. Dlaczego? Bo niezwykle brutalne walki gladiatorów budziły podziw i lęk wśród obserwujących je widzów, a ludzi zawsze pociągało to, co przerażające. Wraz z upadkiem Imperium Romanum zniknęli również herosi areny. Czy aby na pewno? Ludzie z Bizarre Creations w swojej nowej produkcji przekonują nas, że jednak nie.
Prawdziwa Potrzeba Prędkości – zapowiedź Burnout Paradise
Rozp#%@ony samochód to piękna rzecz, mówią ludzie ze studia Criterion. Nie do końca zgadzamy się z tym twierdzeniem, szczególnie kiedy chodzi o nasze auta. Piękne jest natomiast poczucie prędkości, oferowane nam przez ich wyścigi. Już dawno się od niego uzależniliśmy. Czy nie zabraknie go w Burnout Paradise? Sprawdźmy.
Sega kontra Wii (odcinek 7134) – zapowiedź Sonic Riders: Zero Gravity
W roku 2007 Sega dość mocno starała się wspierać Wii swoimi grami. Ale jak mówi stare przysłowie, dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Owe starania Niebieskich wypadały dość mizernie i dopiero niedawny NiGHTS: Journey of Dreams zabłysnął na tle innych tworów japońskiej firmy. Sega jednak nie ma zamiaru dawać niezwykłej konsoli za wygraną i kolejne natarcie szykuje już na początku stycznia – przynajmniej w Ameryce. Przerażenie jest tym większe, że Sonic Riders: Zero Gravity to sequel beznadziejnej gry z początku 2006-go roku. Jedyny ratunek w wersji na PlayStation 2? A może jednak wyjdzie z tego coś dobrego? By się dowiedzieć, czytajcie dalej.
Józef na wojennej ścieżce! Zapowiedź Turok
Turok: Dinosaur Hunter wydany w 1997 roku na konsolę Nintendo 64 to gra, która na zawsze zapisała się w mojej pamięci. Ale nie mówię tu o wersji konsolowej. Mój pierwszy kontakt z łowcą dinozaurów miał miejsce u znajomego. Kolega testował właśnie najnowszy super gadżet – niesamowity akcelerator grafiki 3dfx Voodoo. Mówiąc wprost opadła mi wtedy szczęka.
Widziałem Sama cień – zapowiedź Splinter Cell: Conviction
Jestem wielkim fanem przygód Sama Fishera. Poszczególne tytuły z serii Splinter Cell to jedne z moich ulubionych pecetowych pozycji. Poprzednia odsłona gry zaczęła jednak niebezpiecznie odchodzić od tego, co mi się w niej najbardziej podoba. Nocne rajdy na instalacje wroga. Przemykanie od cienia do cienia. Unikanie kamer. Gadżety. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Choć Double Agent był dobry powoli zaczynałem wątpić w umiejętności i kreatywność Ubisoftu.
Piankowe potwory – zapowiedź Ghostbusters
Jedna z ikon amerykańskiej popkultury końca lat osiemdziesiątych powróci w przyszłym roku jako gra wideo. Ta dwuczęściowa filmowa opowieść o przygodach grupy nieco zwariowanych naukowców w reżyserii Ivana Reitmana odniosła niezwykły sukces komercyjny. Flirt Pogromców Duchów z branżą elektronicznej rozrywki ma długą tradycję. Już w 1986 roku pojawiała się pierwsza gra na komputery 8 bitowe. Kolejna część filmu także doczekała się swojej gry. Na prawie dwie dekady w temacie Łowców Duchów zapadła grobowa cisza. Owszem na podstawie średnio udanego animowanego serialu kilka lat temu pojawiły się na konsolę Playstation dwie części gry Extreme Ghostbusters. Ale były to produkcje tak słabe, że możemy uznać je za incydent. Wypadek przy pracy. Teraz jednak Ghostbusters powracają. Uzbrojeni w protonowe miotacze plecakowe znowu zamieszają na ulicach Nowego Jorku!
Get ready! – zapowiedź Super Smash Bros. Brawl
Nintendo ma kilka bardzo luźnych serii gier, przy których bawić może się praktycznie każdy – niezależnie od wieku i upodobań. Są zabawne, proste w obsłudze i wręcz nieprzyzwoicie „miodne”. Z całą pewnością zalicza się do nich zlepek mini-gier pod tytułem Mario Party. Nie można zapominać o Mario Kart, czyli niezwykłej wizji wyścigów, spod szyldu Wielkiego N. Ale pamiętać należy również o Super Smash Bros. – serii bijatyk, sięgającej swymi korzeniami czasów Nintendo 64. Jej kolejna część już pod koniec zimy ukaże się na Wii. Tak więc Get ready to brawl!
Mokra robota – zapowiedź WET
Gracze kochają seksowne bohaterki. Kto twierdzi inaczej łże jak pies. Skąd wzięła się niebotyczna popularność Tomb Raidera? Gdyby nie to, że wcielamy się w postać uroczej Lary Croft mielibyśmy zwykłą kalkę Indiany Jonesa. To Panna Croft nadała grze charakteru i wyniosła ją na wyżyny popularności, której Mount Everestem było Hollywood i filmy z Angeliną Jolie. Tak jest! Kobiece postaci w grach wideo nadają im zupełnie innego – głębszego wymiaru.
Błazen z Saturna – zapowiedź NiGHTS: Journey of Dreams
Ponad dekadę temu, w czasach kiedy Sega była jeszcze liczącym się graczem na rynku konsol, listę przeznaczonych Saturnowi pozycji typu must-have zasilił NiGHTS Into Dreams. Dziesięć lat z okładem po tamtym pamiętnym wydarzeniu, ekipa Błękitnych postanowiła wskrzesić fioletowego błazna. „Nocnik” wróci do swojego ulubionego zajęcia, którym jest oczywiście latanie, już na tegoroczne święta by bawić posiadaczy Nintendo Wii...oraz rzecz jasna ich pociechy.

