Plotki o ekranizacji kultowej Mangi Akiry Toriyamy krążą w sieci od dobrych kilku lat. Zasmuceni fani mogą pocieszać się jedynie powtórkami serialu lub grami wideo (bardzo dobrymi!). Ostatnio jednak coś się ruszyło w temacie Dragon Balla. Kilka dni temu zaprezentowano oficjalną ekipę, która ma zająć się przeniesieniem przygód Super Sayan na srebrny ekran. Reżyserem filmu będzie James Wong (Tylko jeden, Oszukać Przeznaczenie). W głównego bohatera – Son Goku – wcieli się Justin Chatwin (Wojna Światów). Piccolo, którego rodzimi tłumacze ochrzcili ksywą „Szatan Serduszko” zagra James Marsters. Nie znacie? A kojarzycie wymoczka z tlenionymi włosami z serialu Buffy: postrach wampirów? Dziś podano, że Bulmę zagra meksykańska aktorka Camila Sodi.

Cóż obsada nieco kontrowersyjna. Film ma trafić na ekrany kin w okolicach roku 2010. Do tego czasu miłośnicy Dragon Balla muszą uzbroić się w cierpliwość. Pozostaje tylko czekać i grać w konsolowe Smocze Kule.Ja tylko chciałem tak nieśmiało zapytać kto zagra moją ulubioną postać Vegety? O tym twórcy na razie milczą.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

16 KOMENTARZE

  1. Nie ma co sie dziwic ze dali taka obsade. Film ma byc ponoc skierowany do najmlodszej widowni ;/ Ciekawi mnie jak oni chca ukazac sens tej sagi nie pokazujac przy tym za duzo walki i przemocy? Mam nadzieje ze nie bedzie to kolejny gniot, ale kazda kolejna informacja ta nadzieje mi coraz bardziej odbiera.

  2. Bedzie gniot. . . Nie da rady poprostu zadnej mangi, bajki, komiksu czy ksiazki przedstawic w zadowalajacy sposob na ekranie. . . Pochloneloby to za duzo czasu ekranowego i pieniedzy. Kiedy pierwszy raz pojawily sie plotki na ten temat pomyslalem ze to super sprawa 🙂 Zaczalem zmieniac zdanie po uslyszeniu paru propozycji aktorow 🙂 A teraz, po obejzeniu chyba wszystkich mozliwych adaptacji marvelowskich i paru innych LAM moge z czystym sumieniem powiedziec – nie wykopujcie DB z grobu 🙂 Po co wydac kupe kasy jak i tak bez watpienia, nie wyjdzie z tego to, co kazdy chcialby zobaczyc 🙂 Aktorzy ? Ja sie moze nie znam, ale ta panienka to mi bardziej pasuje do ChiChi 🙂 Jesli juz typowac to wydaje MI sie, ze do roli goku to jeszcze dobrego aktora nie widzialem 🙂 Vegete moglby zagrac Hugh Jackman. Za to rekami i nogami jestem za goldbergiem grajacym Nappe 😀 Boje sie normalnie tego filmu 🙂 Nie chce sie rozczarowac 🙂

  3. mi tez sie wydaje ze bedzie gniot. Bulme to sie jeszcze przeniesie. Vegete pewnie tez (chociaz nie bedzie taki jak w anime), ale jak mozna dobrze przeniesc szatana, kaito albo np Kaoze :)??Fajnie by bylo zobaczyc hit dragonai, ale juz daja „batonow” w obsadzie, wiec bedzie im ciezko. Chyba ze obetna wszystkie watki i bedzie tylko „przygody songo” 😛

  4. ten Justin Chatwin będzie musiał troche przytyrać, bo ze zdjęć na google jego muskulatura nie wygląda zachwycająco:P

  5. Za mało luzu na valhalli, więc trzeba troszkę potrzodzić :PCujo. . . piaskownica jest zabójcza jeśli nie jest się dzieckiem:PHeh ja tam kocham Czarodziejkę z. . . OZ. . . 😛

  6. cujo (+1261): twoje wypowiedzi na tym forum to straszliwa kiła. śledze je już od jakiegoś czasu i dziękuj opatrzności, że nie jestem adminem.

    Jak sa taka kila, to po grzyba je sledzisz? Tak sie sklada, ze kazdy ma swoje zdanie. Naprawde mi przykro, ze mam inne niz ty. Czasem nocami szlocham z tego powodu. Ze ty lubisz tego zalosnego DBZ, to nie znaczy ze kazdy. Niektorzy potrafia dostrzec rzeczy, ktore twojej uwadze umknely, chocby ze DBZ to zalosne wynaturzenie oryginalnego DB, ktory byl jeszcze znosny. Jest beznadziejnie narysowany, a fabula jest rownie porywajaca co w Modzie na sukces. Ba, gotow jestem zaryzykowac stwierdzenie, ze Moda ma szybsza akcje i mniej absurdow. Co do bycia adminem, to dobrze ze nim nie jestes, bo ewidentnie bys sie nie nadawal na osobe moderujaca jakikolwiek serwis. Czemu? Bo nie potrafisz byc obiektywny i bezstronny. Twoje „widzimisie” przeslania ci caly bozy swiat. Swietnie bys sie dogadal z naszym ukochanym prezydentem RP. On tez by kasowal wszystko, co nie ejst po jego mysli i kazda wypowiedz mu przeciwna.

  7. Mój minus nie miał nic wspólnego z upodobaniami ani gustami. Nie bronię DBZ, ani go nie potępiam. Minus to była taka mała kumulacja za ogólny poziom większości wypowiedzi bora na zasadzie „zero konstruktywności, mały prymitywny frazes i mnie nie ma”. To jest dopiero piaskownica. Mam nadzieję, że się na V nie rozprzestrzeni. Na razie na szczęście panuje pułap rozsądny, czasem tylko zakłócany komunałami takich typków jak moscimurgrabia, haski i, jak widać, boro. Sorki za offtop.

    • Mój minus nie miał nic wspólnego z upodobaniami ani gustami. Nie bronię DBZ, ani go nie potępiam. Minus to była taka mała kumulacja za ogólny poziom większości wypowiedzi bora na zasadzie „zero konstruktywności, mały prymitywny frazes i mnie nie ma”. To jest dopiero piaskownica. Mam nadzieję, że się na V nie rozprzestrzeni. Na razie na szczęście panuje pułap rozsądny, czasem tylko zakłócany komunałami takich typków jak moscimurgrabia, haski i, jak widać, boro. Sorki za offtop.

      Taaa, no jasne. I co jeszcze? Jak ci sie cos nie podobalo, to piszesz mi wiadomosc i sie wyzalasz, a nie w watku o DBZ stwierdzasz nagle, ze cos ci nie pasuje. Nie musze ci kazdej opinii tlumaczyc, wiec nie pisz prosze, ze wypisuje frazesy. I hypokryzja jest takie nagle twierdzenie ze jestes calkowicie bezstronny. Gdyby faktycznie bylo jak mowisz, to bys w pierwszej kolejnosci nie komentowal moich opinii publicznie, tylko napisal do mnie lub odpowiedzial „Nie zgadzam sie z tym, bo. . . „. I kto tu teraz wypisuje banaly niczym nie poparte?Nie wiem czy zauwazyles, ale jest to serwis publiczny, gdzie sie wyraza opinie, a nie kolko wzajemnej adoracji i wazeliniarstwa. Nie przeszkadza mi twoja krytyka, bo masz do niej prawo. Jednak proponuje wiecej konsekwencji. Bo nagle stwierdzenie w klimacie „jestes do bani, a twoje posty to juz w ogole stary ci pisze” jest wlasnie trollowaniem.

  8. Taaa, no jasne. I co jeszcze? Jak ci sie cos nie podobalo, to piszesz mi wiadomosc i sie wyzalasz, a nie w watku o DBZ stwierdzasz nagle, ze cos ci nie pasuje. Nie musze ci kazdej opinii tlumaczyc, wiec nie pisz prosze, ze wypisuje frazesy.

    Zgadzam się. Panów proszę o wyjaśnienie sprawy na privie (bez użycia broni). Tutaj dyskutujemy o Dragon Ball.

    twoje wypowiedzi na tym forum to straszliwa kiła. śledze je już od jakiegoś czasu i dziękuj opatrzności, że nie jestem adminem.

    Cujo od straszenia na Valhalli jest Odyn. Niech tak pozostanie ok? 😉 Oby tylko nie zobaczył za co wstawiasz minusy. . .

  9. Dobrze, oficjalnie się kajam i uniżenie proszę o wybaczenie wszystkich dookoła i każdego z osobna, łącznie z Odynem. Kwestia minusowania została tak zatarta, a zasady ich rozdawania tak zagmatwane, że rezygnuję z ich rozdawania do czasu wyjaśnienia. Bo, z tego co wiem, to nie należy ich przynawać wówczas, kiedy się nie zgadzamy, ale wydawało mi się, że za, powiedzmy – „niewłaściwe zachowania” można a nawet, ku dyscyplinie, trzeba. Każdy rozdaje jak mu się podoba, a mnie głupiemu wydawało się, że „dawkuję” je w sposób przemyślany i rozsądny. Kto prześledzi posty bora, który wyjątkowo tutaj stara być się elokwentny, sam zauważy, że jego posty mają poziom w najlepszym wypadku zastanawiający. Oczywiście to kwestia ustaleń – jak ma wyglądać Valhalla i dyskusje na niej ale do tej pory zdawać by się mogło, że raczej mile widziane są soczyście merytoryczne uwagi niż przysłowiowo-zbytkowe „nara dla tego tytułu, kiła i pożoga”. Ja się mogę dostosować, tylko prosiłbym o jakieś w miarę sprecyzowane wytyczne. Oczywiście mogę borowi pisać PMy ale jak to wpłynie na generalną jakość dyskusji na V? Wolałbym, nawet offtopując żeby więcej osób wiedziało w jaki sposób powinna wyglądać dyskusja na dojrzałym portalu. Chyba, że głupoty gadam i za dużo sobie imaginuję. Wówczas proszę o upomnienie. Ze mną jak z dzieckiem, idzie się dostosować. Wolę zostać biernym czytelnikiem niż na siłę starać się coś ulepszać i być za to piętnowanym.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here