Drugie rozszerzenie do jednej z ciekawszych strategii czasu rzeczywistego na komputery osobiste będzie dziełem Big Huge Games. Studio to znamy z innego cyklu RTSów – Rise of Nations. Można się więc spodziewać, iż będzie to produkt stojący na odpowiednio wysokim poziomie.

Gra odsłoni przed nami kolejne grywalne frakcje, tym razem z dalekowschodnich cywilizacji. W The Asian Dynasties znajdziemy rzecz jasna nowe jednostki (póki co nie wiemy jakie), nowy sposób generowania losowych map, nowe sposoby na odnoszenie zwycięstwa na poszczególnych mapach oraz ulepszony system handlu (i wiele wiele innych drobnych poprawek, modyfikacji). Wielbiciele dużych budowli będą mogli spróbować wznieść jeden lub kilka cudów, których w sumie będzie piętnaście.

Dodatek do Age of Empires III trafi na rynek jako tytuł z serii „Games for Windows”. Gracze mogą spodziewać się wsparcia Games Explorer, funkcji – blokad rodzicielskich, łatwej instalacji i zapewne dość dużych wymagań sprzętowych. W chwili pisania tego tekstu nie znaliśmy daty premiery tego tytułu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

4 KOMENTARZE

  1. Przy Age of empires 3 spędziłem sporo czasu po jej ukończeniu byłem zadowolony z gry. Pierwszy dodatek nie był zbytnio zadawalający by najmniej dla mnie. Dostaliśmy w prezencie nową kampanię, nowe jednostki, i był klimat poprzedniej. Gorzej mi się grało Indianami niż Europejczykami. Drugi dodatek wniesie nowe jednostki, graficznie będzie się prezentował tak jak ostatnio. Można będzie wznieść kilka budynków z cudów świata bardzo smakowite.

  2. Przy AoE 3 spędziłem jakieś 70h. Głównie walcząc z innymi graczami. Strasznie wciągająca pozycja. Dodatek kupiłem, ale przeszedłem tylko kampanię która tak jak w podstawce – nie była zbyt rewelacyjna. (Polecam moją recenzję którą można znaleźć na Valhalli) . Multiplayer w AoE III po prostu wymiata. A raczej wymiatał. Do czasu wyjścia Supreme Commander któremu całkowicie się poświęciłem (ah to mozolne przesuwanie linii frontu spaślakami:). Mam szczerą nadzieję, że najnowszy dodatek wprowadzi jakieś znaczące zmiany, bo sama „rozgrywka” już lekko się przejadła, przydałyby się jakieś radykalne zmiany w gameplay’u.

  3. Pamiętam jak po raz pierwszy uwidziałem u kuzyna AoE 1 te słonie, ludziki zbierające owoce, grafika jak na tamte czasu łamała mi glowe. . . . Aż mi sie łezka w oku kreci. Przy dwójce tez przesiedziałem kupę czasu (Egipcjanie i mur z kapłanów łonono łonono), co do trzeciej części tylko oglądałem mój pc już by tego nie pociagnoł a szkoda. . . . Jak dla mnie kultowa seria. . .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here