Kot kopie w jaja – recenzja Bulletstorm

Jarosław Kot został wysłany na sielską planetę Stygia. Tam spotkał pirata Graysona Hunta, Trishkę i pana Sato. To co zobaczył zanotował skrzętnie w kocim kajecie. Kiedy już skopał tyłek złego generała postanowił podzielić się wrażeniami. Zapraszamy do recenzji gry Bulletstorm.

Kot kopie w jaja – recenzja Bulletstorm

Jarosław Kot został wysłany na sielską planetę Stygia. Tam spotkał pirata Graysona Hunta, Trishkę i pana Sato. Jak na urodzonego erudytę przystało nauczył się takich wyrazów jak "dicktits" i innych wulgaryzmów. To co zobaczył zanotował skrzętnie w kocim kajecie. Kiedy już skopał tyłek złego generała postanowił podzielić się wrażeniami. Zapraszamy do recenzji gry Bulletstorm.

Nowe screeny z pecetowego Crysis 2

Przed wami garść screenów z drugiego Crysisa. Screeny z wersji na komputery PC.

Szczurek w akcji – fotki z Funky Lab Rat

Diego nałykał się pigułek i zwiał z laboratorium. Teraz to ma przechlapane!

Kot agentem – recenzja Call of Duty: Black Ops

Jarosław Kot powrócił z Afganistanu w Medal of Honor tylko po to, aby przenieść się w czasie do lat 60. Spotkał tam Kennedy'ego, McNamarę, a także komendanta Fidela Castro i Zombiaki. Tak właśnie opisał swoją przygodę z Call of Duty: Black Ops. Zapraszamy do recenzji.

Kot agentem – recenzja Call of Duty: Black Ops

Jarosław Kot powrócił z Afganistanu w Medal of Honor tylko po to, aby przenieść się w czasie do lat 60. Spotkał tam Kennedy'ego, McNamarę, a także komendanta Fidela Castro i Zombiaki. W międzyczasie uratował świat choć stwierdził, że raczej wolałby nauczyć się jazdy na monocyklu. Tak właśnie opisał swoją przygodę z Call of Duty: Black Ops. Zapraszamy do recenzji.

Szeryfie zombiaki atakują! Recenzja RDR Undead Nightmare

Nieumarli wyszli ze swoich grobów. Wystraszyli pasące się na łąkach bydło i zjedli mieszkańców pogranicza. Na pomoc rusza John Marston. Czy dodatek do jednej z najlepszych gier tego roku wart jest waszych pieniędzy? Przekonacie się czytając recenzję DLC Undead Nightmare.

Szeryfie zombiaki atakują! Recenzja RDR Undead Nightmare

Nieumarli wyszli ze swoich grobów. Wystraszyli pasące się na łąkach bydło i zjedli mieszkańców pogranicza. Na pomoc rusza John Marston w którego wcielił się nasz dzielny redaktor. Czy dodatek do jednej z najlepszych gier tego roku wart jest waszych pieniędzy? Przekonacie się czytając naszą recenzję DLC Undead Nightmare do Red Dead Redemption.

Duke Nukem Next-Gen

Remake DN3D na silniku UE3 w dodatku za darmo? Marzenia czasem się spełniają.

Kot Talibem? Recenzujemy Medal of Honor

Medal of Honor jest z nami od lat, ale najnowsza odsłona kończy z tematyką II wojny światowej i przenosi nas na do Afganistanu. Czy panom z Electronic Arts udała się ta zmiana? Za pośrednictwem Poczty Polskiej do Hindukuszu wysłaliśmy agenta zerowego stopnia, czyli Jarosława Kota.

ZOBACZ TEŻ

Następca Rockstar Vienna

Call of Duty 2 zrecenzowany